Mieszkanka Wilna wzięła 50 euro i pojechała do Polski na zakupy. Położyła je na stół - to zdjęcie robi furorę

09.03.2016 19:20
Sklep i wpis na Facebooku o zakupach Litwinki

Sklep i wpis na Facebooku o zakupach Litwinki (Maciej Kuroń/AG)

Pani Barbara z Wilna opublikowała na Facebooku zdjęcie paragonu z jednego z polskich sklepów. I zakupów. Sama nie może wyjść ze zdziwienia, że udało jej się kupić tyle rzeczy za zaledwie... 50 euro.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Barbara z Wilna na Facebooku opisała swoje zakupy w Polsce. I pokazała, co kupiła i ile zapłaciła. Zdjęcia zrobiły w sieci furorę. Sprawę za portalem Delfi opisała "Rzeczpospolita".

Ką jūs manote apie tokį taupymo būdą? #Lenkija #maistas #kainos

Opublikowany przez DELFI.lt na 8 marca 2016


"Jeżeli naszym władzom jest dobrze, że poprawiamy gospodarkę Polski, to my tam jeździmy" - pisze Barbara. Mieszkanka Wilna wydała w Polsce równowartość 50 euro. Pochwaliła panujące ceny i jakość produktów. "Pomimo faktu, że trzeba daleko jechać, to np. buty skórzane w Polsce kosztują równowartość 37 euro. A takie same u nas - 58 euro"- zauważa.

I wylicza, ile zaoszczędziła na wizycie w naszym kraju. Według jej relacji, w polskim sklepie 150 g oliwek kosztuje 2,95 zł (0,68 euro), 400 g pomidorów - 1,95 zł (0,45 euro), litr soku - 1,99 zł (0,46 euro), 131 g pasztetu - 0,89 zł. (0,20 euro), kilogram ryżu - 2,59 zł. (0,6 euro), a 330 ml kwaśnej śmietany - 2,49 zł. (0,57 euro)".

Jak wyglądają te ceny na Litwie? "W sklepach litewskich 160 gramów oliwek bez pestek kosztuje około 0,4 euro, za kilogram pomidorów trzeba zapłacić 1,6 euro, za litr taniego soku - około 0,80 euro, 120 g pasztetu - około 0,55 euro, 800 gramów najtańszego ryżu - 0,9 euro, śmietana - około 1,30 euro".

Jak podkreśla "Rzeczpospolita" za gazetą "Veidas", nic więc dziwnego, że do "przygranicznych Suwałk co sobotę przyjeżdża na zakupy 20-30 tys. Litwinów". Ceny produktów w polskich sklepach są najniższe w Unii - stanowią 59,8 proc. średniej UE, tymczasem ceny na Litwie - 77 proc.

W styczniu największa sieć litewska Maxima porównała ceny podstawowych artykułów w 14 krajach Unii. Najtaniej było w Polsce, na drugim miejscu plasowała się Bułgaria, na trzecim - Litwa.

Rozwiąż nasz QUIZ
1/5Bułka kajzerka 50 g
Komentarze (415)
Zaloguj się
  • Agata Rudnicka

    0

    Powiedz ile euro miesiecznie zarabiasz na ye zakupy, ja tez Ci powiem ile zarabiam w euro. Noe stac mnie na takie zakupy nawetrazw miesiacu. Chcecie podbijac ceny bo tanio ? Dajcie zarobic te 8euro na godzine a nie 8zl. Glupota, artykul ukrywa to co najwazniejsze

  • Justyna Panda Komuda

    0

    Może i najniższe ceny, ale i NAJNIŻSZE ZAROBKI wy *****! Zapytajcie Niemca czy by za 3 euro brutto pracował?

  • Aleksander Dreczkowski

    0

    a ja mam szczescie mieszkac na Dolnym Slasku i moge sluchac niemieckich i czeskich rozglosni bez tych przekletych polskich reklamiarzy.dlatego nigdy w Polsce nie bede placil abinamentu.reklamowy terror trwa.

  • Arkadiusz Kwiecień

    0

    Ale propaganda....jestem w Holandii, i ceny w sklepach są takie same...czasem coś kosztuję mniej....tylko mówi, się nam, że za granicą życie jest droższe, bo głupio powiedzieć, że życie kosztuje tyle samo, tylko zarabia się 4x wiecej...

  • nikifor666

    0

    Sok za 2zl, oliwki za 2,5 i "pasztet" za 0,9zl. Ta. A moze by za te 50E troche zywnosci kupic, a nie jakies scierwo?

  • scierplaminoga

    0

    Patrząc na to ile zarabiamy to ceny są jedne z najwyższych w Unii. Zresztą ciężko mi się z tym zgodzić. Będąc np. w Grecji, czy na Wyspach Kanaryjskich ceny w knajpach były takie same lub niższe jak w takim większym Polskim mieście np. Katowicach. Piwo 10 zł, pizza 40-50 zł. Z tym że tam barmanka dostaje 1000 euro a u nas 1400 zł. Jedyne co jest droższe to usługi.

  • olewka100procent

    0

    kupiła produkty najniższej jakości po prostu, kto kupuje pasztet za 89 gr ? psu bym nie dała

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje