TK sprawdzi, jak doszło do wycieku wyroku. Rzepliński: To był projekt sprzed 10 dni

09.03.2016 16:28
1. Prezes TK: zleciłem przeprowadzenie postępowania sprawdzającego
2. Chodzi o projektu wyroku opublikowany przez prawicowy portal
3. Andrzej Rzepliński: to był stary projekt. Uzasadnienie jest inne

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Portal wpolityce.pl opublikował w środę rano dokument, który - jak napisano - jest projektem środowego orzeczenia TK. Według portalu, dokument "już od dwóch tygodni niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej i inni przedstawiciele establishmentu III RP wzajemnie przesyłają sobie, poprawiają i komentują".

Politycy PiS, odnosząc się to tych doniesień, uznali, że gdyby potwierdziło się, że TK konsultował z posłami PO projekt środowego orzeczenia, "to może być to jeden z największych skandali w historii Trybunału".

PO zawiadamia w tej sprawie prokuraturę - CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT.

Rzepliński: To wojna hrybrydowa

Sędziowie TK byli pytani w czwartek przez dziennikarzy o wyciek projektu wyroku. Podkreślili, że takie sytuacje są wyjątkiem.

- W 1997 r. okazało się, że projekt jednego wyroku został wyniesiony przez pracownika - i ten pracownik przestał pracować w TK. W przypadku gdyby się okazało, że dokonał tego sędzia - najpierw byłaby moja z nim rozmowa, a potem zapewne postępowanie dyscyplinarne - powiedział prezes Andrzej Rzepliński.

Odnosząc się do samego wycieku Rzepliński dodał, że "ten fakt jest elementem bardzo agresywnej kampanii przeciw TK - jeden z profesorów nazywa to wojną hybrydową. Trudno zakładać, żeby jakiś sędzia był uczestnikiem takiej wojny".

Prezesi TK podkreślili, że ujawniony dokument to były tylko "przybliżenia". Nad wyrokiem pracuje się do samego końca, aż do podpisu. Wczoraj narada była do 22.00 i dzisiaj od rana.

- Z tego, co sekretariat mi wydrukował wynika, że był to projekt sprzed 10 dni. Uzasadnienie wyroku jest mocno inne. Z naszego punktu widzenia dla jakości orzeczenia to nie ma żadnego znaczenia. To dla nas przykry psychologicznie fakt, że coś takiego się zdarzyło. (...) TK nie prowadzi ze sobą wojny. W ramach takiej wojny strzela się na oślep, byle było głośno i byle opowiadać - w tym wypadku dziennikarzom - niestworzone rzeczy - dodał prezes Trybunału.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (221)
Zaloguj się
  • jerry224

    0

    To nie Szydło, to "On".
    Za jego uśmiech oddałbym wszystko?

  • zyks

    0

    Najpierw sprokurowali przeciek, a teraz blady strach. Ziobro juz nasyła prokuratorów, żeby uniemożliwić złapanie gnojka za rękę. Zresztą pislam ma bogate tradycje: a pamiętny :"przeciek" Wildsteina z IPN-u?

  • zyks

    0

    Oj, jak Rzepliński capnie hydraulika, to będzie duży smród. Przecież to robota pislamskiej wtyczki... Tonący przecieku się chwyta, szamba, czegokolwiek...:))

  • kawabis

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Rzepliński (pominę celowo profesora i sędziego), projekt z przed 10 dni nie powinien istnieć, to jest chore gdy przed rozprawą jest napisany projekt rozstrzygnięcia z tezami, orzeczeniami i decyzjami. Normalna i właściwa procedura powinna wyglądać inaczej, żadnych założeń, żadnych projektów do dnia zakończenia rozprawy, po rozprawie i wysłuchaniu stron, pan powinien ogłosić, że "wyrok" będzie ogłoszony za tydzień lub 2, w zależności od potrzeby i w tym czasie napisać treść orzeczenia wraz z uzasadnieniem. Sam fakt ogłoszenia orzeczenia 14 godzin po rozprawie wskazuje, że napisanie 259 stronicowego elaboratu było nierealne. Kolejny raz mamy do czynienia z sytuacją szukania problemu nie tam gdzie jest. Jak z kelnerami, nie ważne co mówiono i kto mówił ważne, kto nagrywał. Złamaliście wszystkie zasady postępowania sądowego, to pokazuje, że żadne zablokowanie pracy TK nie grozi, bo macie "gotowce" 10 dni przed rozprawą. W ten sposób te zaległe 170 spraw możecie "ogarnąć" w 2 miesiące. Wyciek pokazuje tylko, że nie panuje Pan nad TK i robicie z TK pośmiewisko. Nie wiem jaki cel Wam przyświeca ale robicie wrogą robotę.

  • rudy_psesiek

    Oceniono 1 raz -1

    Tyle lat nic nie wyciekło, a teraz , gdy się zmienił skład trybunału, co prawda nie wielki, ale jednak, to nagle wyciekło. Bardzo ciekawe, któż to mógł wynieść. Odpowiedź prosta jak budowa cepa.

  • cep_0

    Oceniono 3 razy 1

    A czy PRZYPADKOWO któreś z tzw PiS-owskich sędziów nie przemycił i wypuścił wiadomości.
    Przeciek dokumentów z Komisji Weneckiej i teraz w tej samej sprawie tp zbyt dużo na przypadek.
    PiS wróć do ŁADU KONSTYTUCYJNEGO.

  • hen.wlo

    Oceniono 7 razy -3

    Trudno wierzyć lub nie wierzyć w tłumaczenie prezesa TK. Czy prezes TK,profesor, nie
    zdaje sobie sprawy,że jakikolwiek wyciek ,jakichkolwiek materiałów z TK kompromituje
    TK i jego,bez znaczenia jest czy to dotyczy materiału z przed 10 dni.

  • hen.wlo

    Oceniono 8 razy -4

    Kto jest w stanie sprawdzić to tłumaczenie. Tak ,czy inaczej, sędziowie TK dali poznać
    swoje "właściwe zaangażowanie w przygotowywaniu i dochodzeniu do prawdy".

  • gzymek12

    Oceniono 8 razy -2

    wyPOciny rzeplińskiego i jego kolesi w czarnych sukienkach można wydrukować na pustym, łysym ryju POdnóżka judeoferajny Borysa Bełkota PObudki
    👌👌👌👌
    a zresztą ulubiona gazeta "wszystkich Polaków"- Кнсомольская Правда - już zamieściła te wyPOciny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje