Widzieliśmy zwiastun "Smoleńska". Spisek goni spisek, a Jerzy Zelnik jako agent wywiadu czai się w krzakach

09.03.2016 12:00
Budzący kontrowersje film Antoniego Krauzego wejdzie do kin 15 kwietnia. Dystrybutor wypuścił już zwiastun filmu, ale teraz zapowiedział, że materiał wymaga poprawy. Nam udało się zobaczyć trailer - jest pełen teorii spiskowych dotyczących katastrofy smoleńskiej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Widzowie jeszcze nie wiedzą, czego dokładnie mogą spodziewać się po filmie "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. Na razie w kinach mogliśmy zobaczyć zwiastun produkcji, której oficjalną premierę zaplanowano na 15 kwietnia.

I trzeba przyznać, że tych kilka krótkich fragmentów robi wrażenie. Przede wszystkim zawierają wyraźną sugestię, że za katastrofą stoi spisek. Naszej redakcji udało się obejrzeć zwiastun przed jednym z kinowych seansów.

"Prawda może nas przerazić"

Film traktuje o dziennikarskim śledztwie w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu. Nina - grana przez Beatę Fido dziennikarka pracująca dla dużej, komercyjnej stacji telewizyjnej - próbuje dowiedzieć się, jakie były jej przyczyny. Ale z trailera w zasadzie jednoznacznie wynika, że przyczyny katastrofy były inne, niż te ustalone w trakcie śledztwa rządowej komisji.

Zwiastun otwierają dokumentalne zdjęcia m.in. spod Pałacu Prezydenckiego i z przejazdu trumny z Lechem Kaczyńskim Krakowskim Przedmieściem. Następnie oglądamy już fragmenty właściwego filmu - m.in. sceny z kostnicy podczas identyfikacji zwłok przez rodziny ofiar. W zwiastunie pokazano krótką rekonstrukcję ostatnich chwil pasażerów prezydenckiego samolotu - kamera "przejeżdża" szybko wzdłuż pokładu tupolewa, filmując przestraszone twarze.

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

To, co najciekawsze, następuje jednak później. - Samolot uderzył w pancerną brzozę. Obrócił się na wysokości mniejszej niż długość własnego skrzydła. Taki jest wynik śledztwa - opowiada jeden z bohaterów Ninie, a w oczach aktorki widać przerażenie. - Naprawdę wierzy pani w te brednie? Panią nie interesuje, że przywieźli trumny zaplombowane? - mówi grana przez Aldonę Struzik wdowa po generale Błasiku, a w tle oglądamy scenę plombowania trumien. Ubrani na czarno mężczyźni zabijają wieka gwoździami. - po kryjomu, bez światła, z latarkami.

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Insynuacji i spiskowych teorii jest tutaj więcej. - Operator TVP, który jako pierwszy nagrał materiał na miejscu katastrofy, zmarł w Moskwie, a materiał nigdy nie został pokazany - mówi bohater grany przez Andrzeja Mastalerza. Pod jego wypowiedź podłożono scenę, w której czyjaś dłoń gwałtownie łapie kamerzystę. W pobliskich krzakach czai się Jerzy Zelnik jako Tomasz Turowski - oficer wywiadu PRL i III RP. To wyraźna sugestia, że za tuszowaniem "prawdy" o katastrofie stały polskie służby specjalne.

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

W trailerze pojawia się także wątek samobójstwa Dariusza Szpineta - instruktora pilotażu i zawodowego pilota, który wypowiadał się o katastrofie smoleńskiej, kwestionując oficjalne ustalenia. A także sprawa przecięcia przewodów hamulcowych w samochodzie Artura Wosztyla, pilota Jaka-40. Porucznik Wosztyl lądował 10 kwietnia w Smoleńsku.

- Zaraz po tym, kiedy znaleziono ciało, prokuratura ogłasza, że to było samobójstwo. Które to już w tej sprawie? - pyta retorycznie głos z offu, komentując kolejne doniesienia filmowych mediów. Pojawia się także wypowiedź zagranicznego eksperta. A ten zastanawia się, jak Polacy mogą wierzyć, że "brzoza rozbiła taki wielki samolot".

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Zwiastun kończy znamienna scena: dłoń w białych rękawiczkach pakuje do czarnego worka różne przedmioty z pokoju hotelowego. - Prawdę znają tylko Amerykanie i służby innych krajów. Fakt, że teraz milczą, musi oznaczać, że prawda może nas przerazić - mówi w wywiadzie z Niną jeden z bohaterów-ekspertów. - Kiedyś baliśmy się pytać o to, co się stało w Katyniu, a teraz, co się stało w Smoleńsku - dodaje inna postać.

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Zwiastun filmu "Smoleńsk". Reż. Antoni Krauze/ Kinoświat

Dystrybutor poprawia zwiastun

Dystrybutorem filmu jest Kinoświat. Na razie zwiastun nie będzie pokazywany mediom - bo jak się dowiedzieliśmy - są do niego wprowadzane zmiany. Chodzi o kwestie techniczne fragmentów archiwalnych zamieszczonych w zwiastunie. Trzeba je poprawić.



Jak katastrofa w Smoleńsku zmieniła Polskę? Przeczytaj w wywiadach Teresy Torańskiej >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (572)
Zaloguj się
  • dudibudi

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Holland też się onegdaj wyśmiewała z filmu "Pasja" ......... to tak już jest w tym salonie że im się tylko podoba "Ida".

  • ewuer

    Oceniono 1 raz -1

    Pośmiewisko z Polski. i tyle.

  • ewuer

    0

    Antoni spie...ł z okolic katastrofy ale nie zapomniał zjeść pożywnego obiadku zapewne z litrem gorzały dla kurażu przed zsyłka na Sybir. Wot Wielikij Polskij Patriot .

  • jacekspqr

    0

    No to idźmy na całość. Jestem zwolennikiem następującej teorii spiskowej: zamachu dokonano za wiedzą i na polecenie Jarosława Kaczyńskiego, który chciał 1. usunąć cieszącego się większą popularnością brata; 2. zyskać męczennika/męczenników dzięki którym wzrosłaby jego popularność; 3. namieszać Rosji; 4. namieszać PO etc. Trzyma się - za przeproszeniem - kupy ?

  • 20portal

    0

    Takie jaja tylko w Polsce i to z udziałem najwybitniejszych, np. Zelnika.
    Z Panem Bogiem (cytat z klasyka, tj. z Zelnika niepamiętliwego - podobno zapomniał, że ... współpracował z SB)

  • grzesio-0

    Oceniono 2 razy 2

    Polacy boją się pytać co działo się w Smoleńsku??? Co za brednie?!!! Tylko kretyni z PiS mogli coś takiego wymyśleć!!! Jak boją się pytać??? Ja nie tylko sie pytam ale i oficjalnie mówię!!! W Smoleńsku niejaki pan Błasiak - generał naciskał na pilota aby ten ladował. A chwile wcześniej niejaki pan Kaczyński dzwonił do swojego brata i mówił że musisz ladować!!! A więc wszystko jasne kto stoi za katastrofą smoleńską. Mamy trzy osoby, no może jeszcze można dołozyć kontrolerów z wieży za fakt iż nie zamknęli lotniska.

  • waciak1973

    0

    Zelnik jako "tajemniczy Don Pedro Szpieg z Krainy Deszczowców"? Nie, Zelnik to tajny współpracownik z czasów PRL pod pseudonimem "Jaracz". To nasz oskarowy pewniak!

  • janek-10

    Oceniono 1 raz 1

    Tak a'propos. Na drzwiach damskiej toalety obok"głupi kaowiec" ktoś dopisał "Andrzej Dupa". Chyba chodzi o waszego prezydenta.

  • janek-10

    0

    TW "Jaracz"?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje