Kim Dzong Un grozi światu zminiaturyzowanymi głowicami jądrowymi. USA: Ostrzegaliśmy

09.03.2016 06:51
Ludzie oglądają TV na dworcu w Seulu. Lektor podał informację o nowych zminiaturyzowanych głowicach

Ludzie oglądają TV na dworcu w Seulu. Lektor podał informację o nowych zminiaturyzowanych głowicach (AHN YOUNG-JOON/AP)

1. Korea Północna twierdzi, że zminiaturyzowała głowice jądrowe
2. Kim Dzong Un chce w nie wyposażyć międzykontynentalne pociski

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dzong Un, cytowany przez Kim Dzong Un, którego cytuje oficjalna agencja KCNA, powiedział o tym po spotkaniu z północnokoreańskimi ekspertami ds. nuklearnych.



USA ostrzegały: Oni mogą to zrobić

Już w ubiegłym roku specjaliści z Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych wyrażali swoje obawy, iż Korea Płn. jest w posiadaniu technologii pozwalających na miniaturyzację głowic jądrowych, tak by możliwe było umieszczenie ich na rakietach.

6 stycznia Pjongjang poinformował, że dokonał udanego testu zminiaturyzowanej bomby wodorowej, potężniejszej od trzech testowanych w poprzednich latach ładunków. Ponadto Korea Północna wystrzeliła w lutym rakietę balistyczną dalekiego zasięgu, która umieściła na orbicie okołoziemskiej satelitę.

W odpowiedzi na test bomby wodorowej Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie zaaprobowała na początku marca rezolucję zaostrzającą zdecydowanie sankcje wobec Korei Północnej.

Rezolucja przewiduje między innymi zastosowanie po raz pierwszy systematycznych kontroli towarów pochodzących z Korei Północnej lub eksportowanych do tego kraju. Sankcje ONZ objęły także przedstawicieli handlowych Pjongjangu w Syrii, Iranie i Wietnamie.

USA i Chiny ostro potępiły próby Korei Płn.

Prezydent USA Barack Obama określił zaostrzenie sankcji jako "zdecydowany sygnał" wysłany Korei Północnej. Według niego był to "prosty komunikat" wspólnoty międzynarodowej mówiący o tym, że "Korea Północna musi zarzucić te niebezpieczne programy (nuklearne) i znaleźć lepszą ścieżkę (rozwoju) dla swego narodu".

Tekst projektu uzgodniono z Chinami, głównym sojusznikiem Pjongjangu, które ostro i zdecydowanie potępiły ostatnie próby z bronią nuklearną i pociskami balistycznymi dokonane przez Koreę Północną.

Zaostrzenie sankcji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ Pjongjang nazwał prowokacją i zagroził ostrą reakcją, w tym "mobilizacją różnych środków i sposobów", by podjąć "zdecydowane i bezlitosne fizyczne przeciwdziałania".

Pod koniec ubiegłego tygodnia Kim Dzong Un polecił w związku ze "wzrastającym zagrożeniem ze strony wrogów", aby arsenał nuklearny jego kraju był gotowy do użycia "w każdej chwili".

Dotychczasowe rezolucje ONZ zabraniają Korei Północnej prób z bronią jądrową oraz testów balistycznych. Nie zważając na te zakazy, Pjongjang nie ustaje w wysiłkach na rzecz zwiększenia swego potencjału wojskowego, w tym jądrowego.

O paradoksach polityki Kimów i życiu w Korei Północnej przeczytasz w tych książkach >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy gróźb Kim Dzong Una trzeba się obawiać?
Zobacz także
Komentarze (131)
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    0

    humbug. to co mowi kim jest przeznaczone na "rynek wewnetrzny". ja bym tym za bardzo sie nie przejmowal. mysle, ze i stany nie biora tego ja powaznie, ale skwapliwie wykorzystuja pretekst do instalacji w korei pld. systemow wczesnego ostrzegania i obrony antyrakietowej. nie podoba to sie ani rosji, ani chinom.

  • the_rapist

    0

    Prędzej czy później świniak się doigra. Gościu wk...wia nie tylko Koreańczyków z południa, Amerykanów i Japończyków, ale też sprzyjających mu Rosjan i Chińczyków.

  • tow.lenin.przyjaciel.czlowieka

    Oceniono 2 razy 0

    Brawo Kim i suwerenna Korea Północna!

    Na pohybel jankeskim ludobójcom oraz ich zbrodniczym przydupasom za kartony dolarów i gadzinowym redachtorom, w tym polskojęzycznym!

  • tzajda

    Oceniono 3 razy 1

    Zastanawiam się tylko nad tym - gdzie tu sprawiedliwość i wolność narodów ? USA mogą mieć setki głowić jądrowych, a suwerenne państwo nie? To skandal, każde państwo które chce mieć atomówkę niech je posiada i po problemie, co innego gdyby każdy obywatel miał takową broń posiadać i co innego gdyby przestrzegać pewnych reguł i regulaminów użycia takiej broni i tego pilnować przez zewnętrzną ogólnoświatową- międzynarodową instytucję której to również USA musiałby podlegać- w innym znaczeniu nikt nie ma prawa nakładać sankcji na suwerenne państwo!

  • enedue3

    Oceniono 1 raz -1

    Dlaczego towarzysze z NYC tak ospale podchodzą do tematu zagrożenia jądrowego, zważywszy że są żandarmem demokracji i pokojowego współistnienia narodów ?

    Saddam Husajn na którego najechano był bezbronną watażką w stosunku do Kim Dzong Una. Tutaj niewytłumaczalne ciche poszczekiwanie. Głośniej nawet wydają głos np. MaCain-a i całe lewactwo amerykański, że w Polsce łamana jest "demokracja".

    O co tu chodzi??

  • 2-julita

    Oceniono 1 raz -1

    nawiedzony jołop
    on ma bomby nie wiem z czego

  • kbamm

    0

    Jedna z tych miniaturek może spaść na Polskę, za te nieszczęsne nasze wojenki wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zatem, politycy wszelkiej maści miejcie to na uwadze !!!

  • kroliklesny

    Oceniono 2 razy 0

    Wydaje mi sie, ze nadejdzie dzien, kiedy do spolki Rosja, USA, Chiny po krotkiej rozpierdusze wojennej okupuja terytorium Korei Pln. Nie bedzie innego wyjscia. A szefuniu bedzie mogl wtedy w spokoju ogladac sobie zachodnie filmy przyrodnicze i pasjonowac sie walkami dzdzownic, bez obecnego stresu i koniecznosci udawania slodkiego brutala, puciu-puciu..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje