Gmyz znalazł w IPN teczkę TW Zelnika? Aktor: "Byłem bardzo młodym człowiekiem. Proszę o wybaczenie..."

07.03.2016 15:19
Jerzy Zelnik

Jerzy Zelnik (Fot. Wojciech Surdziel / AG)

1. W IPN odnaleziono teczkę TW, którym miał być Jerzy Zelnik
2. Aktor w wydanym oświadczeniu potwierdził te informacje
3. Dalszą analizą dokumentów zajmuje się Cezary Gmyz

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Gazeta Wyborcza" podała, że w IPN odnaleziono teczkę pracy tajnego współpracownika SB, którym ma być Jerzy Zelnik. Według źródel "GW", aktor miał podpisać dokumenty między 1963 a 1965 rokiem "na zasadzie dobrowolności". Współpracę zerwał po wydarzeniach Marca 1968 roku.

Oświadczenie Zelnika

Jerzy Zelnik wydał oświadczenie, które przekazał Telewizji Republika. "W związku z pojawiającymi się publikacjami prasowymi na temat dokumentów odnalezionych w zasobie IPN informuję, że faktycznie dziennikarz Cezary Gmyz odnalazł dokumenty, które mnie dotyczą. Poinformował mnie o nich" - podaje aktor.

Dalej Zelnik tłumaczy: "Sprawa dotyczy okresu, kiedy byłem jeszcze bardzo młodym, nastoletnim człowiekiem". I zapewnia, że jego ewentualna współpraca nie dotyczyła "środowiska teatralnego czy filmowego".

"Proszę o wybaczenie"

Gmyz ma się zająć dalszą analizą dokumentów, by następnie opublikować na ich temat artykuł wraz z wywiadem w najbliższym wydaniu tygodnika "Do Rzeczy". "Ze swej strony zapewniam, że stanę w tej sprawie [w] prawdzie. Już teraz proszę o wybaczenie osoby, które mogłem skrzywdzić" - pisze Zelnik.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Czy IPN powinien udostępniać teczki byłych TW?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (710)
Zaloguj się
  • colec

    0

    Głowa do góry panie Jerzy. Widać od razu, że jest pan prawdziwym, genetycznym patriotą, który wiernie służy każdej władzy. Współpraca z peerelowską bezpieką nie była może specjalnie chwalebna, ale czasem nie było innego wyjścia, jeżeli chciało się robić karierę, bo system był chory (inna rzecz to pytanie, czy obecny ustrój ze swoją czarną siłą przewodnią nie jest jeszcze bardziej nienormalny). Nie pan jeden stawał przed tym dylematem. Przy okazji: ma pan szczęście, że nie żyją już żadni żołnierze przeklęci, bo jak nic odstrzeliliby pana za współpracę z "komuną". Nie ma się więc czym przejmować, tym bardziej, że nie był pan wyjątkiem, a raczej jednym z wielu. Ja na pana miejscu broniłbym się pytaniem, kto ma teczkę tw. Rajmunda K., który w okresie PRL będąc inteligentem wyjeżdżał na kontrakty budowlane do Libii. W tamtych latach takie fuchy dawano tylko oficerom SB oraz bardzo lojalnym, zasłużonym tw. Tak więc gdyby ktoś z PiS za bardzo się do pana dobierał, to niech pan go pyta o teczkę Rajmunda K., ojca słynnych bliźniaków. Wystarczy jeden raz publicznie spytać i się od pana odczepią.

  • topiramax

    Oceniono 1 raz -1

    Po co komu te przeprosiny. Taki ten człowiek widać ma charakter. Latka przeleciały a brzydkie nawyki donoszenia na kolegów pozostały. Kpina jakaś.

  • 50gorszysort

    Oceniono 1 raz -1

    pierwszy kurdupel RP musi wezwać jakieś posiłki,gorszy sort rośnie w siłę a u niego albo jakieś pedofile ,albo stare pzpr, albo TW,albo oszołomy i sałatkowe monstra,załamka

  • 50gorszysort

    0

    O gzymz czymś zajęty lecę opiniować artykuły na wp,tam ta ch--era siedzi i kasuje wszystkie moje komentarze

  • 1kamien

    Oceniono 1 raz -1

    krąg wokół kurdupla zacieśnia się coraz bardziej!!!!!!!!

  • pyffello114

    0

    "Byłem bardzo młodym człowiekiem"
    Na barykadach Powstania Warszawskiego stawali DUŻO młodsi od Zelnika.
    Oni wiedzieli, co to zanczy służyć ojczyźnie. A Zelnik rżnie głupa i tłumaczy sie wiekiem.
    Wstyd!!!!

  • Matt X

    0

    Mamy 2016 rok, a teczkownikom jeszcze nie przeszło. W 2116 znajdą kilka nowych teczek i potomkowie tych nawróconych "antykomunistów" będą dostawać małpiego rozumu. Za milion lat jakieś skamieniałe teczki znajdą archeolodzy. To nie skończy się tak szybko. ;D

  • y0rg

    0

    Kablowanie wszystkich na wszystkich to taka wspólna cecha miernot , a PIS aż pęka od nich. Im to nie przeszkadza , to siedzi im we krwi, a inni.................no właśnie , i tu rodzą się problemy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje