Naczelny "SE" do KOD: "Jesteście gorszym sortem, patologią". I fala komentarzy: "Towarzysz redaktor"

06.03.2016 21:00
Manifestacja KOD. Marsz poparcia dla Lecha Wałęsy

Manifestacja KOD. Marsz poparcia dla Lecha Wałęsy (Kuba Atys / Agencja Gazeta)

1. "Zatęchłe dusze i prostackie umysły" - tak KOD określił naczelny "SE"
2. Felieton Sławomira Jastrzębowskiego wywołał burzę komentarzy

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Wy naprawdę istniejecie. Wy, ze spaczonymi sumieniami, zatęchłymi duszami i prostackimi umysłami. Wy, gorszy sort Polaków" - to wstęp do felietonu, który ukaże się w jutrzejszym "Super Expressie".

Naczelny dziennika, Sławomir Jastrzębski, odniósł się w ten sposób do członków Komitetu Obrony Demokracji, którzy mieli w sieci naruszać dobre imię prezydenta Andrzeja Dudy. Treść artykułu sugeruje, że chodzi o wszystkie osoby związane z KOD.

"Jesteście patologią"

"Kiedy całkiem niedawno padły te słowa, słowa o waszym istnieniu, o istnieniu sortu kapusiów, donosicieli, hochsztaplerów, eleganckich złodziei, jakże się oburzyliście. (...) I nawet na tych waszych marszach pod wodzą pewnego pana niepłacącego alimentów (...) całkiem nieźle wam szło z tą pozą", pisze dalej Jastrzębowski, odnosząc się do wypowiedzianego przez Jarosława Kaczyńskiego zdania o "najgorszym sorcie Polaków".

Dalej naczelny "SE" uderza jeszcze mocniej. "Życzyliście prezydentowi śmierci, żałowaliście, że nie zginął, pisaliście, że następnym razem zginie na pewno, obrażaliście prezydenta Polski najgorszymi, najpodlejszymi słowami, których wstydzą się nawet ladacznice. (...) Jesteście patologią i tak będziecie traktowani", czytamy w felietonie.

Burza komentarzy

Swoim felietonem, a właściwie listem do sympatyków KOD, Jastrzębowski wywołał burzę komentarzy. "Jeśli wydawca SE pozwoli, by autor tak haniebnego tekstu pozostał szefem gazety, przekroczymy granicę, za którą jest krew", napisał na Twitterze dziennikarz Krzysztof Leski.

"Towarzysz redaktor - bijące serce partii" - tak z kolei naczelnego "Super Expressu" określił dziennikarz i były wiceminister rozwoju regionalnego Konrad Niklewicz.

"Przestańmy się wygłupiać i udawać, że jakiekolwiek znaczenie ma to, co napisał Jastrzębowski" - to z kolei głos Piotra Beniuszysa, politologa z redakcji czasopisma "Liberte!"

Wśród komentujących nie brakuje też głosów poparcia dla słów Jastrzębskiego, zwłaszcza pod tekstem umieszczonym na internetowej witrynie dziennika.

Oświadczenie KOD

Co ciekawe, oświadczenie w sprawie, o której pisze naczelny "SE" już wczoraj wydał KOD. "Niestety, działania Komitetu Obrony Demokracji bardzo się komuś nie podobają. Dlatego podjęte zostały szeroko zakrojone akcje, żeby nas zdyskredytować", czytamy w komunikacie.

"Wyrażamy oburzenie z powodu posądzania nas o tak niskie zachowania. I cieszymy się, że Panu Prezydentowi nic się nie stało oraz życzymy bezpiecznych podróży i szerokiej drogi w przyszłości" - dodają członkowie Komitetu.



Pod naszymi artykułami o wypadku prezydenta pojawiały się komentarze naruszające jego dobre imię. Z tego względu zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod niektórymi tekstami.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje