"Wall Street Journal": USA naciskają w sprawie Trybunału, polski rząd "zirytowany"

06.03.2016 10:36
Amerykański dziennik o TK

Amerykański dziennik o TK (Adam Stępień / Agencja Gazeta; The Wall Street Journal)

1. "USA nalegają na Polskę, by zakończyła spór konstytucyjny" - pisze dziennik
2. Dyplomaci rozmawiają też o "jakości demokracji" w Polsce

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dyplomaci USA zwrócili się do polskiego rządu "by Warszawa wycofała swe najnowsze posunięcia ograniczające uprawnienia najwyższego sądu tego kraju" - pisze amerykański dziennik.

"WSJ" odnotowuje, że zmiany te zostały ostro skrytykowane w projekcie opinii Komisji Weneckiej, która jest organem doradczym Rady Europy. Gazeta podkreśla, że Komisja Wenecka uznała, iż zmiany w Trybunale Konstytucyjnym przeprowadzone przez obóz rządzący spowolnią działalność Trybunału, sprawiając, iż stanie się on "nieskutecznym strażnikiem Konstytucji".

"Trybunał Konstytucyjny został zablokowany". Krytyczna opinia Komisji Weneckiej >>>

"WSJ" pisze następnie, powołując się na "osobę zaznajomioną z negocjacjami", iż amerykańskie oczekiwanie wycofania się z tych zmian "zirytowało polski rząd".

"Wymiana poglądów" o demokracji w Polsce

W końcowej części artykułu "WSJ" nawiązuje do szczytu NATO, którego gospodarzem będzie w lipcu Polska oraz przypomina, że nasz kraj od lat zabiega o stałą obecność militarną NATO.

Gazeta pisze, że rzecznik Departamentu Stanu USA Mark Toner odmówił wypowiadania się o "szczegółach rozmów dyplomatycznych z polskim rządem", ale powiedział, że USA prowadzą ze stroną polską szczerą wymianę poglądów na różnie kwestie, w tym na "charakter i jakość" demokracji w Polsce.

Zapytany, czy ta kwestia mogłaby mieć wpływ na plany militarne USA, czy NATO, Toner powiedział: - Polska jest sojusznikiem w NATO i oczekujemy pomyślnego szczytu NATO w lipcu w Warszawie.

Dodał, że oczekuje się, iż ćwiczenia wojskowe będą kontynuowane. - Jak zapowiedział ostatnio prezydent zamierzamy zwiększać nasze zaangażowanie w Europie, w tym w Polsce, a nie zmniejszać - podkreślił.

Seria upomnień

"WSJ" pisze na zakończenie, że John Kerry uznał kwestię Trybunału Konstytucyjnego za jedno z "wewnętrznych wyzwań" Polski, kiedy gościł w zeszłym miesiącu szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego.

Gazeta przytacza też wypowiedź Marka Tonera, który w grudniu zeszłego roku informował, że strona amerykańska podniosła tę kwestię w kontaktach z przedstawicielami polskich władz. Toner podkreślił wtedy, że "każda demokracja potrzebuje silnych mechanizmów kontrolnych, potrzebuje niezależności sądowej". Uznał to za kluczowe elementy "konstytucyjnej demokracji i ustanowienia rządów prawa".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (556)
Zaloguj się
  • psakreda

    0

    Szykuje się wojenka na dwa fronty - z Rosją o wrak tutki, z USA o TK. I kto wygra? Kaczy siurek!

  • czeslaw.emilian.sarna

    0

    Duda, Szydło i ich opętany samozwańczy zwierzchnik (ten uzurpator-sierotka teraz nawet bez braciszka, ostatnio zawsze w czerni i z brakami w zaniedbanym uzębieniu) - zachowują się tak, jakby nie należeli do Europy i świata. Trójca nie z tej ziemi!
    Ależ Polsce udały się te trzy dziwolągi, że aż w potylicy skrzypi.
    Jeden jęk!

  • hr.kalashnikoff

    0

    "Gazeta pisze...", "WSJ odnotowuje...." a zabrakło ciekawej infirmacji, że autorem tego artykułu jest dobrze nam znany Marcin Sobczyk, wielki przyjaciel Polski. Cały tekst o jednym artykule, a zabrakło miejsca na podanie autora. A przecież Polacy tak się interesują rodakami za granicą...

  • marek-wait

    Oceniono 1 raz 1

    TK jest nieskutecznym strażnikiem konstytucji. Jak można orzec, że zabór mienia o wartości 150 mld złotych jest zgodny z konstytucją?. Jakie przesłanki zdecydowały o zakazie (dla OFE) INWESTYCJI W OBLIGACJE RZĄDOWE? Jakimi ekspertyzami posłużyli sie sędziowie w TK? W CO NALEŻY INWESTOWAĆ W OKRESIE BESSY???? TK cierpi na grzech pierworodny. Sędziów wybierają politycy zwykłą większością. Obecny

  • aqualung_my_friend

    0

    Brat Kaczyński od lat jest przyjacielem Kremla, a nie USA.

  • lethal_devotion

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcze nam Amerykanie przyślą kontyngent, nie do obrony granic ale do obrony demokracji.

    A pomijając Amerykańskie naciski i skupiając się na filmikach z wystąpień pana Dupy.
    Ja rozumiem, że nauczono go tego całego politycznego body langłydża i czarowania audytorium ale nieodmiennie mnie bawi gdy widzę, że nawet w najprostszych wypowiedziach Dupa wymachuje rękami jakby siedział na hałdzie odchodów w otoczeniu licznej chmary much (co w zasadzie zgadza się z opisem PiS-u).
    Żaden inny polski polityk nie wypada tak sztucznie.

  • stevanek

    Oceniono 2 razy 0

    Eeeee,żeby czasem za chwilę Brudziński nie wygłosił "orędzia"do ludu pisowskiego,że nie będzie Polsce jakaś Ameryka stawiała warunków.Rodacy "wybrany naród pisowski"ma tylko rację,aż rację i zawsze rację.Wczorajsze komentarze pisowców o Dudzie świadczą,że to jest jakiś obłęd.Polacy nie mogą wyrazić swojego zdania O NICH,bo ONI są nietykalni,nieomylni.NIE.JA MAM SWOJE ZDANIE .I BĘDĘ MIAŁ.I NIKT MI NIE ZABRONI MÓWIĆ,PISAĆ O pisowcach.Raz Sierpem,Raz Młotem w piso..ą hołotę.Cała Polska Z Was się Śmieje pisu..y i oszuści.KTO TO KRZYCZAŁ?????BRUDZIŃSKI.

  • candid13

    Oceniono 4 razy 2

    zbiorowa paranoja pisowska pcha Polske w ramiona Putna, wszyscy inni sa wrogami...

  • hr.kalashnikoff

    Oceniono 2 razy 0

    Obecna administracja amerykańska jest kulawą kaczką. Zostały miesiące do wyborów.
    Jakoś nie przebija się w Polsce w mediach kłótnia w USA, bardzo ostra, która wkrótce stanie na ostrzu noża, o nominację sędziego amerykańskiego sądu konstytucyjnego w miejsce zeszłego niedawno sedziego Scalia. Obama uparł się nominować kandydata zanim odejdzie, a republikanie uparli się w ogóle jego nominacji nie rozpatrywać. W tej chwili w sądzie jest równowaga między partiami, nie tak jak w Polsce, gdzie PO powystawiała samych swoich bez żadnych przesłuchań, jak to się odbywa w USA.
    W każdym razie, USA maja swój własny, ostry problem z sądem konstytucyjnym. Radzę poczekać na Trumpa, a do tego czasu jak radzi sam Trump "delay, delay, delay".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje