"Rzeczpospolita": Palą trawę i ruszają w drogę. Coraz więcej zatrzymań kierowców po narkotykach

03.03.2016 06:34
Policja znalazła mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy w szkole w Gorzkowicach.

Policja znalazła mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy w szkole w Gorzkowicach. (Fot. policyjni.pl)

1. Policja wyłapuje coraz więcej kierowców po narkotykach
2. Najwięcej osób zatrzymano po marihuanie
3. W zeszłym roku było to ponad 1,2 tys. os. - podaje "Rzeczpospolita"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jedni bywają nerwowi, pobudzeni lub wręcz agresywni, z kolei inni mają spowolnione reakcje i zasypiają za kierownicą. Obie grupy są równie niebezpieczne, a na naszych drogach ich przybywa.

Problem prowadzących po narkotykach narasta - alarmuje policja, która ujawnia coraz więcej informacji o odurzonych kierowcach.

- W ubiegłym roku zatrzymaliśmy ich ponad 1 250, czyli dwukrotnie więcej niż kilka lat temu - mówi "Rzeczpospolitej" Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (109)
Zaloguj się
  • aj-ti-aj

    Oceniono 32 razy 28

    Chciałbym się również dowiedzieć co to znaczy "po narkotykach"? Czy zachodzi tu manipulacja? W razie gdyby społeczeństwo nie wiedziało jak karani są ludzie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Otóż. "Po alkoholu" ma swoje granice w prawie - musi być jego stężenie we krwi od do lub powyżej, natomiast "po narkotykach" już jest zgoła inaczej, gdyż są albo nie, z tym, że to, że "są", to taką trawkę wykrywa nawet jak było palone 4 tygodnie wcześniej. Gdyby tak działały alkotesty, to niewiele osób w tym kraju miałoby prawo jazdy.

  • 5m00tny

    Oceniono 35 razy 27

    Z trawą problem jest taki, że test wykaże obecność nawet kilka dni po paleniu gdy dawno już nie wpływa na świadomość.

  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 22 razy 18

    "Jedni bywają nerwowi, pobudzeni lub wręcz agresywni" - to musial pisac jakis dyletant. Byc agresywnym o trawie to jak powiedziec, ze Ziemia jest plaska.

  • pryszcze.duszy

    Oceniono 21 razy 15

    w ślinie THC utrzymuje się 70h a we krwi nawet 3 tygodnie, łapią głównie "trzeźwych"...

  • iwanme

    Oceniono 17 razy 13

    Bardzo precyzyjna informacja...
    Dwukrotnie więcej niż kilka lat temu to znaczy ile lat temu i jak często prowadzono/prowadzi się kontrole?
    Po narkotykach - jakich konkretnie?

  • tuntura

    Oceniono 18 razy 12

    W Niderlandach co drugi młodzian jezdzi z lolkiem w zębach.A statystyki wypadków u nas i u nich każdy zainteresowany może sobie porównać.

  • Stoka Solla

    Oceniono 18 razy 12

    a ile co palili trawke spowodowali wypadkow?? o tym sie nie mowi...

  • m5

    Oceniono 21 razy 11

    Każdy, kto chodź raz prowadził upalony wie czym to się kończy... Jak jest ograniczenie do 40km/h to jedzie się 35km/h :) Za młodu, w czasach liceum, jeździłem po zielsku wiele razy - i nie uważam żebym stwarzał większe niebezpieczeństwo na drodze niż debil, który jedzie 100km/h na ograniczeniu do 60km/h. Pozdro

  • najboskiejszy

    Oceniono 13 razy 9

    Komentarze pod artykułem dzielą się na rozsądne (metabolity THC są wykrywalne długo po tym jak THC się ulotni) i kretyńskie (zamykać narkusów, KOD, dobra zmiana). Coś mi ten podział przypomina, ale nieważne. Ważne, że bezwzględne karanie osób, które nie popełniły przestępstwa to jest i chyba będzie w tym kraju norma. A kiedy do sejmu poprzedniej kadencji trafił projekt, aby nie karać za jazdę po tygodniu od jarania trawki, to i PO i PiS były po stronie "kretyńskiej".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje