"Rzeczpospolita": Palą trawę i ruszają w drogę. Coraz więcej zatrzymań kierowców po narkotykach

03.03.2016 06:34
Policja znalazła mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy w szkole w Gorzkowicach.

Policja znalazła mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy w szkole w Gorzkowicach. (Fot. policyjni.pl)

1. Policja wyłapuje coraz więcej kierowców po narkotykach
2. Najwięcej osób zatrzymano po marihuanie
3. W zeszłym roku było to ponad 1,2 tys. os. - podaje "Rzeczpospolita"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jedni bywają nerwowi, pobudzeni lub wręcz agresywni, z kolei inni mają spowolnione reakcje i zasypiają za kierownicą. Obie grupy są równie niebezpieczne, a na naszych drogach ich przybywa.

Problem prowadzących po narkotykach narasta - alarmuje policja, która ujawnia coraz więcej informacji o odurzonych kierowcach.

- W ubiegłym roku zatrzymaliśmy ich ponad 1 250, czyli dwukrotnie więcej niż kilka lat temu - mówi "Rzeczpospolitej" Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (109)
Zaloguj się
  • guru133

    Oceniono 2 razy 2

    Polska rzeczywistość po ostatnich wyborach jest jaka jest, więc czy można dziwić się ludziom że jarają?

  • wlodzimierz.ilycz

    Oceniono 1 raz 1

    >Palą trawę i ruszają w drogę. Coraz więcej zatrzymań kierowców po narkotykach

    Walić, wsadzać, delegalizować!

  • cucurucu

    Oceniono 1 raz -1

    Polska policja ma testery na drugi? Czy lapia tak na oko?

  • Jan Kocourek

    Oceniono 2 razy 0

    Dobra, a teraz niech powiedzą, ile procent wypadków jest powodowanych przez tych "po narkotykach". Bo wypadków spowodowanych po pijaku jest rok w rok mniej niż 10%, a trąbi się o tym jakby to była główna przyczyna śmierci i nieszczęść na drogach. Tymczasem pozostałe dziewięćdziesiąt kilka procent wypadków to bezmyślność, głupota, olewanie innych na drodze i chamskie wymuszanie. Tylko że tego nie da się zmierzyć alkomatem ani radarem i w związku z tym słabo się nadaje do pompowania statystyk.

  • benek666666

    Oceniono 2 razy 0

    A kiedy autoryzowane urządzenie do pomiaru, które mogę kupić w sklepie i z którego pomiar będzie respektowany przez policję? Bo wg jednych uczonych wpływ na percepcję ma 4-6 godzin po zapaleniu. Po spowodowaniu wypadku potrafią zrobić badania, z których wynika że ktoś palił ale nie piszą kiedy. Czy wczoraj czy 2 tygodnie temu. Sąd dostaje wydruk z tekstem "stwierdzono w organizmie ...". Ale czy miało wpływ na postrzeganie to już nikt nie patrzy. A to kluczowe.

  • bemybeybe

    Oceniono 4 razy 0

    A mnie interesuje jakie to są testy. THC można wykryć w jakichś ilościach jeszcze tydzień czy miesiąc po paleniu, więc pytanie czy rzeczywiście palą, czy jak zwykle po polsku policja komuś niszczy życie, bo w sumie co... mogą? mogą!
    -- Paliłem tydzień temu, a teraz test wykazał.
    -- Obywatelu, to mnie nie interesuje!

    Gdzie są ustalone dopuszczalne dawki ?????

  • stach_79

    Oceniono 1 raz 1

    efekt POPISu = nie ma juz nadziei, zaden rzad nie da im czego chca... wiec ludzie jakos inaczej chca sobie "uprzyjemnic" szara rzeczywistosc...

  • meriadoc

    Oceniono 8 razy -2

    Jeżdżę po trawce i jeżdżę wtedy dużo bezpieczniej.... Gazeta powtarza tylko ten bełkot ludzi którzy nie mają pojęcia o "narkotykach", prawdziwe narkotyki to alkohol czy tytoń.

  • jdkonrad

    Oceniono 5 razy 1

    ponoć religia to narkotyk dla mas...
    czy prowadzenie po mszy też podpada pod ten paragraf?!
    ..i jak się to wtedy wykrywa?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje