IPN udostępnił część akt ws. TW "Bolka". Jest odpowiedź Wałęsy: Dziękuję, zdradziliście mnie nie ja Was

22.02.2016 12:28
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa (Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta)

IPN udostępnił dziennikarzom dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu Czesława Kiszczaka. Sprawę szybko skomentował b. prezydent: Zdradziliście mnie, nie ja Was - napisał.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Pierwszy pakiet akt udostępniono o godz. 12 w czytelni akt IPN przy ul. Kłobuckiej w Warszawie. Są to teczka personalna i teczka pracy z lat 1970-1976 TW "Bolek", gdzie znajduje się odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy, podpisane: Lech Wałęsa "Bolek". Są tam też doniesienia "Bolka" oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z nim.

Bez analizy grafologa

IPN przygotował dla przedstawicieli mediów 40 kopii tych dokumentów. Na sporządzonej przez dziennikarzy i fotoreporterów liście oczekujących wpisało się 39 redakcji, w tym Gazeta.pl, w tym również media zagraniczne. Wewnątrz budynku z dokumentami będzie można zapoznawać się przy 30 stolikach w czytelni oraz dodatkowych 10 - wystawionych na korytarzu. O godz. 12 dziennikarze zaczęli wchodzić do środka.

Prezes IPN Łukasz Kamiński zapowiedział, że w ramach procedur dokumenty będą poddane różnego rodzaju badaniom i weryfikacji, w tym także "ekspertyzom typu grafologicznego", której do tej pory nie przeprowadzono.

Wałęsa: Zdradziliście mnie

Do ujawnionych dziś dokumentów odniósł się już były prezydent. "Tak przegrałem, ale tylko w tym miejscu gdzie prawie wszyscy uwierzyli że jednak jakaś zdradziecka agenturalna współpraca z SB 46 lat temu incydentalnie krótko ale była , i na krótko zostałem złamany .To nieprawda Dziękuję zdradziliście mnie nie ja Was" [pisownia oryginalna], napisał na swoim mikroblogu Lech Wałęsa.

Są już pierwsze zdjęcia

W bibliotece IPN jest reporterka Gazeta.pl, Monika Margraf, która już zapoznała się z częścią dokumentów.



"Nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia" - zapewniał Wałęsa. Pisał w sieci, że nie współpracował z SB, ale popełnił błąd, dał słowo "sprawcy" i nie może ujawnić prawdy. Wskazał, że jako donosy mogły zostać wykorzystane jego odręczne notatki zarekwirowane podczas rewizji.

- W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane: Lech Wałęsa "Bolek". Wśród dokumentów znajdujących się w tej teczce są również m.in. odręczne, podpisane pseudonimem "Bolek", pokwitowania odbioru pieniędzy" - mówił Kamiński.



Prezes IPN pytany skąd taki pośpiech Instytutu w udostępnianiu akt "Bolka" i czy wystarczyło kilkadziesiąt godzin, aby mieć pewność, że dokumenty są oryginalne odparł, że "trzeba ważyć decyzje". - Są argumenty za szybkim udostępnieniem i za tym, by poczekać. Ponieważ sprawa wzbudza emocje, potrzebne było sprawne działanie IPN, aby jak najszybciej opinia publiczna mogła się dowiedzieć, co jest zawarte w tych dokumentach - mówił.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (761)
Zaloguj się
  • bezkol1313

    0

    "Ludzie psy" odczepcie się od Polaka, którego poświęcenie i odwaga w latach 80, sprawiły, że nie współpracujecie teraz z SB a możecie realizować swoje podłe instynkty wypisując komentarze pod artykułami! Piłsudskiego również nazywano kolaborantem! Robiły to takie same robaki, które teraz niszczą chwałę Rzeczypospolitej!

  • kuma1

    0

    Jołopy publikują dokumenty SB a tam sam SB-k wskazuje, że ze względu na charakter Lecha i jego zdecydowaną odmowę oraz fakt, że nie pracuje już w Stoczni z której przecież wywalono Go za krytykę na zebraniach dyrekcji, partii i administracji wydziału. To jest faktyczny dowód, że SB miało pragnienia ale Lech swoim postępowaniem wsadził im korek w d....ę i mogli jedynie płodzić fałszywki.

  • kuma1

    Oceniono 1 raz 1

    IPN podobnie jak UB oraz SB, biorą czynny udział w szkalowaniu i pomawianiu Lecha Wałęsy , pomniejszania zasług , szkalowania Polskiej historii po za granicami państwa. Wykorzystanie materiałów bez ich oceny naukowej i przez ekspertów, można jedynie traktować jako umyślne pomówienie, oszczerstwo mające oczernić i pomniejszyć rolę Lecha Wałęsy, tym bardziej gdy znane są wypowiedzi pracowników SB , kierownika komórki fałszerzy , producentów wielu dokumentów fałszywych z tamtego okresu mających oczernić i pomniejszyć w opinii publicznej wizerunek Lecha Wałęsy. Widać jak na tym bardzo zależy PIS Kaczyńskiego i jak ściśle wykonuje pragnienia wodza IPN.

  • candid13

    Oceniono 1 raz 1

    Uczniowie ruskiego agenta wplywu odrabiaja lekcje nienawisci ....

  • candid13

    Oceniono 1 raz 1

    Krzysztof Kozłowski, b. minister spraw wewnętrznych:

    „…obsada kierownictwa Wojskowej Służby Wewnętrznej i wywiadu wywodziła się z PRL. Dotyczący WSW przenikliwy raport komisji posła Janusza Okrzesika całkowicie uzasadniał powołanie nowej służby. Proces tworzenia WSI rozpoczął się w styczniu 1991r., trwał do sierpnia.

    BYŁ ŚCIEŚLE KONTROLOWANY przez Jarosława Kaczyńskiego, szefa Kancelarii Prezydenta RP i Lecha Kaczyńskiego, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz MINISTRA Macierewicza.

    Nie dopuszczam myśli, że bez ich wiedzy i aprobaty powstała służba , o której mówią ,że składała się z postaci złowrogich, potencjalnych szpiegów, przesteępców etc.„

    Chyba ze sluzyli Rosji ...

  • dzikimietek

    Oceniono 3 razy 1

    głaszcze kota, gładziłem i nadal będę to robił jako największy Polski patriota

  • andrzej23195

    Oceniono 3 razy -1

    Matołki żadne z tych dokumentów nie są fałszywkami a tłumaczenie Wałęsy chaotyczne głupie i do matołów . ALe mnie to wisi że był bo był dlamnie najważniejsze jest i było co zrobił niedorobiony Prezydent Wałęsa , zatrzymał lustrację , rozwalił rząd Olszewskiego i swoim postępowaniem przywrócił komunę pod szyldem SLD to była zdrada .

  • andrzej23195

    Oceniono 3 razy -1

    Zdradził ale on Solidarność zatrzymując lustrację rozwalajac rząd Olszewskiego Prezydentura zdrady . Dlatego przegrał wybory z Kwaśniewskim megaloman może tak miało być . Po zwalczaniu komuny swoją głupotą przywrócił komunę pod nazwą SLD , to cały bohater .

  • yasiaq

    Oceniono 3 razy 1

    Gdyby nie wziął kasy od UB to by się zmarnowała przecież..A tak mógł się pochwalić wygranymi w totka..skromnymi ale regularnymi..Poza tym odbierając pieniądze od UB /osłabiał ją..to przecież też forma walki z komuną

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje