Delfinek zmarł z odwodnienia, bo turyści robili sobie z nim zdjęcia

18.02.2016 11:29
Delfin rozchwytywany na plaży

Delfin rozchwytywany na plaży (Hernan Coria)

Tłum otoczył wyciągniętego z wody delfinka na argentyńskiej plaży. Turyści brali go na ręce i robili sobie z nim zdjęcia. Maluch zginął przez ich bezmyślność.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdarzenie sfotografował Hernan Coria. Na jego zdjęciu widać ludzi, którzy obnoszą delfinka po plaży jak trofeum, tłoczą się, żeby go dotknąć i zrobić sobie z nim selfie.

Zadręczony zwierzak to delfin La Platy, zwany też toniną małą. To wyjątkowo wrażliwy gatunek.



"Toniny nie mogą pozostać długo poza wodą. Mają grubą skórę, a pod nią warstwę tłuszczu. Pomaga im to zachować ciepło. Delfin został gwałtownie wyciągnięty z wody, przez co przegrzał się i odwodnił" - tłumaczy argentyński oddział fundacji Wildlife Foundation, który nagłośnił sprawę.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (96)
Zaloguj się
  • Marta Kliber

    0

    Mam nieodparte wrażenie , że z roku na rok na świecie jest coraz więcej ludzi, którzy nie myślą , żeby nie powiedzieć że w ogóle nie posiadają narządu odpowiedzialnego za tą czynność. Dorośli ludzie rzucają się na dzikiego zwierzaka, wiedzą że powinien być w wodzie , więc wystawiają go na słońce. Malucha rzucają z rąk do rąk jakby był jakimś workiem piasku , nie mówiąc już o tym jak strasznie przy tym ten zwierzak musiał być zestresowany. Czy naprawdę wśród kilkunastu przebywających tam osób , żadna nie była na tyle mało ograniczona , żeby zwrócic uwagę innym i zaproponować zostawienie delfina w spokoju i wrzucenie go z powrotem do wody? Czy serio żyjemy w aż tak bezmyślnym społeczeństwie? Wszyscy CI , którzy "bawili się" tym zwierzątkiem i Ci którzy nie udzielili mu żadnej pomocy powinni zostać ukarania w ten sam sposób, w jaki zmarł ten delfin. Przestaję wierzyć w ludzi, i w to że myślą samodzielnie, są inteligentni i wrażliwi - właśnie przez takie wiadomości.

  • onduma

    0

    Ludzie gonia tylko za przyjemnosciami. Dlatego, ze nie wieza w Boga

  • pachikun

    Oceniono 1 raz 1

    O czym to swiadczy? O calkowitym bezduszym barbarzynstwie Ludu Bozego. Delfin jak juz zaspokoil popyt zostal rzucony na piasek i tak skonal. Skonalo tak jak konaja dziesiatki tysiwecy zwierzat zabijanych dla rozrywki , tzw. mysliwych, w ohydnych laboratoriach gdzie testuje sie dla gatunku ludzkiego nowe kosmetyki, w rzezniach czy tez obdzieranie ze skor by ci ktorzy je pozniej beda nosic mogli pochwalic sie swym wyzszym statusem spolecznym, tak jak ten lud bozy chwalil sie pozniej zdjeciami z malym delfinem, ktorego w ten sposob zameczono.

  • perfumeria_i_szambo

    0

    Potencjał ludzkości jest stały, a ponieważ jest coraz więcej ludzi to dzielić trzeba go na coraz mniejsze kawałki....

  • adriani75

    Oceniono 2 razy 2

    Żadne zwierzę nie zabija dla przyjemności. To gdzie ich umieścić. Między glistą a skur.....mi nie obrażając glist

  • bjuras

    Oceniono 1 raz 1

    U nas dzieje się podobnie.
    Ci ludzie widzą tylko siebie, własny egoizm, nie zdając sobie z tego sprawy. Umysł nie pracuje. Liczy się tylko przyjemność chwili.
    Przyroda ma im służyć całkowicie i bezwarunkowo.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 2 razy 2

    Wszytkie zespoły ratownictwa medycznego, karetki pogotowia wyposażyć w aparaturę umożliwiającą zrobienie sobie selfie z umierającym na zawał, wylew lub udar pacjentem. Powinna być specjalna strona internetowa z tymi fotkami.

  • derdas

    Oceniono 4 razy -2

    delfinek zmarł a bezdomni i głodni ludzie zdychali na ulicach wielkich miast

  • panto_krator

    Oceniono 6 razy -4

    Pewnie nie wiedzieli, że to delikatne i wrażliwe zwierzę - jeśli o mnie chodzi, to usprawiedliwiam ich zachowanie i niewiedzę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje