Kajetan P. poszukiwany za brutalne zabójstwo zatrzymany na Malcie. "Zostawiał po sobie ślady"

17.02.2016 16:19
Kajetan P.

Kajetan P. (Policja)

1. Policja zatrzymała poszukiwanego Kajetana P. na Malcie
2. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo kobiety
3. Na miejscu są policjanci z Poznania i funkcjonariusze CBŚP

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Informację o zatrzymaniu podejrzanego w Republice Malty podał Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Informację potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.



Mężczyzna miał uciekać przez Niemcy i Włochy. - Podczas przemieszczania się po Europie pozostawiał pewne ślady, w tym ślady telekomunikacyjne, które były sprawdzane i funkcjonariusze podążali tymi śladami przez Europę - poinformowano podczas konferencji prasowej Prokuratury Okręgowej.

Na Malcie byli dwaj funkcjonariusze policji z Poznania, a zatrzymania dokonano przy współpracy z policją maltańską. Rzecznik podał, że wdrożono już procedurę przekazania ściganego na podstawie Europejskiego Nakazu Ścigania, ale może to potrwać nawet kilka tygodni.

Ucieczka do Afryki

Do zatrzymania Kajetana P. doszło w mieście Valetta, w stolicy Malty. - Był zdziwiony. Został zatrzymany przy wyjściu z autobusu, przemieszczał się. Posiadał przy sobie rzeczy osobiste, m.in. nóż - poinformował mł. insp. Andrzej Szymczyk pełniący obowiązki komendanta głównego policji.

Zdjęcie z zatrzymania pokazał portal Times of Malta.



Polscy funkcjonariusze współpracowali z miejscowymi policjantami i urzędnikami konsulatu Tunezji. - Jak się okazało osoba podejrzana chciała udać się do jednego z krajów Afryki Północnej - powiedział Szymczyk. Z Polski do Niemiec P. przemieszczał się pociągiem, a z Włoch do Malty przedostał się promem. Nie wiadomo, jak podróżował z Niemiec do Włoch.

Z naszych informacji wynika, że Kajetan P. przypłynął na Maltę z Sycylii, 9-go lutego. Od tego czasu ukrywał się w hotelu Asti, oddalonym o ok. kilometr od dworca autobusowego, gdzie dokonano zatrzymania.

Nie ma mowy o kanibalizmie

Jakie będzie dalsze postępowanie wobec Kajetana P, gdy ten dotrze już do Polski? Rzecznik prokuratury tłumaczył, że czas zależy od wydawanych opinii, m.in. sekcji zwłok, opinii histopatologicznej i toksykologicznej. - Podejrzany będzie też z całą pewnością poddany opinii sądowo-psychiatrycznej. Niewykluczone, że biegli zawnioskują o przeprowadzenie obserwacji, która trwa cztery tygodnie i może zostać przedłużona - dodał.

Nowak zaprzeczył jakoby służby miały informacje dotyczące kanibalizmu P. Wiadomo też, że w mieszkaniu podejrzanego nie znaleziono ludzkich kości, znaleziono tam tylko kość zwierzęcą.

Poszukiwania Interpolu

Za Kajetanem P. poszukiwanym za zabójstwo 30-letniej kobiety, wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu, która była informacją dla policji innych krajów, że poszukiwany jest bardzo niebezpiecznym przestępcą.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która przesłuchała kilkunastu świadków. Dokonano także kilkunastu oględzin, kilku przeszukań oraz powołano biegłych. - Zgromadzony materiał dowodowy uzasadnił dostatecznie podejrzenie, iż czyn został popełniony przez Kajetana P. - poinformował rzecznik tej prokuratury Przemysław Nowak.

Dwa dni po zbrodni przygotowano zaocznie zarzut zabójstwa

Przypomniał, że 5 lutego, dwa dni po odnalezieniu zwłok kobiety, prokurator sporządził postanowienie o przedstawieniu P. zarzutu zabójstwa, a sąd nakazał jego aresztowanie. 6 lutego prokurator wydał postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, a 8 lutego sąd wydał ENA. - W tym dniu wszczęto poszukiwania międzynarodowe - podkreślił prok. Nowak

27-letni bibliotekarz

27-letni bibliotekarz jest podejrzany o zabójstwo młodej kobiety, do którego doszło na początku lutego w Warszawie. W jednym z mieszkań na Żoliborzu wezwani do pożaru strażacy znaleźli w nadpalonym worku ciało młodej kobiety. Było okaleczone, bez głowy. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania na Żoliborzu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (428)
Zaloguj się
  • artley

    Oceniono 1 raz -1

    Młody to zdziwiony.

  • kalasanty18

    Oceniono 1 raz 1

    Urżnąć łeb przy samych jajach!!!

  • robertus555

    Oceniono 2 razy 0

    Dobrze że nie miał przy sobie też widelca bo dostałby dwa razy tyle.

  • inder

    Oceniono 3 razy -1

    Jak już mówiłem: 50% wyborców PiS i 90% wyborców Kukiz15 byłoby w stanie popełnić podobną zbrodnię. Dlatego ważne jest to, że policja była tutaj bardzo skuteczna. Świadomość skuteczności policji daje nadzieję na powstrzymanie kolejnych świrów.

  • art_102

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze, ze gość jest spacyfikowany, ale już jak do tego doszło, to sie raczej z polskich mediów wiarygodnej informacji nie doczekamy.
    W artykule mamy informacje, z których wynika, że polska policja podążała za nim krok w krok, za to na forach można znaleźć info forumowiczów, pewnie z prasy zagranicznej, ze Poznański starał się w Tunezji o wizę i tamtejsza policja poinformowała o tym fakcie polską.
    Wygląda wiec na to, ze to tunezyjska policja go namierzyła, a nie polska.
    No to jak, panowie?:)

  • brasi1

    Oceniono 2 razy -2

    Imię i nazwisko, uroda , dosyć wyraźnie wskazują, że ten śmieć uciekał do Izraela skąd nie ma ekstradycji. Myślę, że i tak się wywinie, tak jak inne dzieci wysoko postawionych prokuratorów, mamusia już o to zadba by synuś nie miał źle, co tam, że zabił jakąś niewinną dziewczynę, synuś ma swoje potrzeby

  • gadfly

    Oceniono 4 razy 4

    Czy was nie uczyli czytac tekstow ze zrozumieniem? Kilka razy napisane ze w Republice Malty, policja maltanska, ze uciekal przez Wlo hy, a wy ciagle o kajakach i malcie w Poznaniu. Nie dziw, ze PiS wygral wybory, jak taki poziom wyksztalcenia w szkolach

  • plastikpiokio

    Oceniono 2 razy 2

    nie podniecajcie się ----- nasz rodzimy kanibalek już jest psychiczny ---mamusia i znajomki już mają opinie biegłych i sąd go może cmoknąc w ucho./// pamiętacie takie przypadki ???? - czy wymieniac???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje