CBŚP weszło do redakcji "Faktów i Mitów". Zatrzymano redaktora naczelnego

16.02.2016 13:18
Roman Kotliński i okładka

Roman Kotliński i okładka "Faktów i Mitów" (fot. Sławomir Kamiński/AG, "Fakty i Mity")

1. Tygodnik "Fakty i Mity" podał, że funkcjonariusze CBŚP weszli do redakcji
2. Akcja miała być przeprowadzona na zlecenie Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi
3. "FiM" podają, że zatrzymano redaktora naczelnego

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak napisały "Fakty i Mity", redakcja tygodnika została przeszukana przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Zatrzymano też redaktora naczelnego i wydawcę pisma, Romana Kotlińskiego. CBŚP miało zabrać i wynieść z redakcji kopie dysków oraz część dokumentów księgowych. Przesłuchano też czterech pracowników redakcji.

Jak podaje "FiM", po sześciu godzinach akcji jeden z funkcjonariuszy "przetrząsnął też biurka dziennikarzy, już po ich wyjściu z redakcji".

Gazeta pisze, że "prowadzone śledztwo nie ma żadnego związku z działalnością redakcji i wydawnictwa, także w wymiarze finansowym. Dotyczy ono podobno spraw prywatnych. Prokuratura nie zwracała się wcześniej do nas o wydanie jakichkolwiek materiałów".

Kontaktowaliśmy się z Prokuraturą Apelacyjną w Łodzi. Odmówiono nam komentarza. Dowiedzieliśmy się tylko, że "w stosownym czasie" będzie opublikowany komunikat.

Również CBŚP nie chciało odnieść się do sprawy. P.o. rzecznika prasowego kom. Agnieszka Hamelusz powiedziała jedynie, że CBŚP "wykonuje polecenia Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi".

Powtórka z rozgrywki?

Przypomnijmy, że w 2014 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszła do redakcji tygodnika "Wprost". Nastąpiło to tuż po ujawnieniu przez czasopismo serii nagrań rozmów polityków, które odbyły się w restauracji "Sowa i Przyjaciele". ABW zażądało wówczas wydania nośników z nagraniami. Sprawa odbiła się szerokim echem, pojawiły się pytania o wolność mediów w Polsce.

"Fakty i Mity" to antyklerykalny tygodnik. Pierwszy numer ukazał się w 2000 r. Założycielem i redaktorem naczelnym jest Roman Kotliński, były ksiądz. Gazeta regularnie publikuje materiały dotyczące przestępstw kryminalnych i obyczajowych popełnianych przez duchownych. Jest też krytyczna wobec aktualnej władzy. Tematami ostatniego numeru były m.in. "nepotyzm i kolesiostwo w PiS" oraz o tym, jak "za pieniądze podatników PiS spłaca swój dług wdzięczności wobec Rydzyka".

W najnowszych „Faktach i Mitach” m.in.: nepotyzm i kolesiostwo w PiS; za pieniądze podatników PiS spłaca swój dług wdzię...

Posted by Fakty i Mity - Tygodnik nieklerykalny on 12 luty 2016


Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Komentarze (663)
CBŚP weszło do redakcji "Faktów i Mitów". Zatrzymano redaktora naczelnego
Zaloguj się
  • 0

    Zamiast dowcipkować - zastanówcie się, co będzie, kiedy wyłączą prąd. Wszystko jedno, z jakiej przyczyny: czy wejdą "zielone ludziki", czy prokurator generalny uzna za konieczne wyeliminować gorsze sorty "naroda". Nie będzie żadnej komunikacji (telefonów, Internetu, telewizji, radia), o ile ktoś zawczasu nie wyposażył się w analogowe radio (CB, PMR). A i to na krótkim dystansie i pod warunkiem posiadania ładowarki słonecznej, albo samochodowej (a do samochodu zapasu paliwa). Do tego ogrzewanie i kuchnia - na czym będziecie gotować, dziarscy komentatorzy, na ósmym piętrze? Czym ogrzejecie mieszkanie? Mebli wystarczy na tydzień, a do tego nie wolno palić takich rzeczy, nie mówiąc już o tym, że nie nadają się do celów opałowych. Lepiej o tym pomyślcie ;). To będzie sprawdzian sprytności: biorąc pod uwagę współczynnik skolaryzacji - 75% populacji nie przetrwa dwóch tygodni. Jako pierwsi odejdą celebryci, potem magistrzy i politycy. Ja mam zapasy na dwa lata, paliwo na 2000km (dla dwóch samochodów, w tym kamper), analogową (niezależną od dobrej zmiany) łączność dla wszystkich członków rodziny, mnóstwo narzędzi, panele słoneczne (łącznie 500W), akumulatory (>200Ah), ręczną pompę wody, ręczną pralkę, kuchnię i grill wraz z ogrzewaczem wody do mycia i orzewania na drewno, ubrania survivalowe, darmową nawigację bez konieczności (jak 99,9% ludożerki) korzystania z Internetu, wędki i jeszcze parę innych drobiazgów, dzięki którym przetrwamy przynajmniej kilka tygodni do czasu wydostania się spod opieki ukochanej władzy. Zważcie to, nim kupicie większy telewizor, niż sąsiad.

  • mirekch60

    0

    Mamy PRL bis.

  • greg.22

    0

    Bardzo dobrze zło trzeba tępić wszystkimi metodami...

  • muzyk_barokowy

    0

    Co prawda zatrzymanie ma związek ze śledztwem, które od dwóch lat toczy się w łódzkiej prokuraturze apelacyjnej, ale nic nie szkodzi dorobić do tego jakąś fajną teoryjkę na żałosnym poziomie KOD i gazety: zagrożona wolność mediów, dziennikarzy (dosłownie i w przenośni), a wszystkiemu winien PiS. Totalne lenistwo umysłowe. Ruszcie mózgami, stać was na więcej. Wymyślcie coś bardziej prawdopodobnego, pikantnego i nietuzinkowego, zamiast powtarzać w kółko te same oklepane frazesy.

  • ksks3

    Oceniono 2 razy -2

    Dziś media nabrały wody w usta. Cisza jak po śmierci organisty !
    To prawda że Kotliński jest bojkotowany przez środowisko dziennikarskie, ale czy sami dziennikarze sa tak głupi że nie rozumieją że już stoja w kolejce jako następni do prokuratury . Znajdzie się coś a jak nie znajdzie to się ukręci na pana Lisa, pania Olejnikową a przedtem na Urbana ., Pan Zakowski tez nie powinien być zbyt spokojny ,bo Polityka i CW też podpadło .
    Trzymajcie się razem i brońcie się razem bo jak nie to już po was !

  • tomasz.rze

    Oceniono 1 raz -1

    Pogromcy mitów.

  • rozterka47

    Oceniono 2 razy 0

    Ciekawy artykuł Faktow i Mitów można przeczytać na ich stronie , juz działa :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje