Policja zatrzymała fałszywego konwojenta, który ukradł 8 mln zł. To krawiec z Łodzi

15.02.2016 10:15
Fałszywy konwojent wpadł w sobotę rano. Mężczyzna w połowie 2015 roku ukradł 8 mln zł w Swarzędzu. Podejrzany to 46-letni krawiec, mieszkaniec Łodzi.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Mężczyzna przez kilka miesięcy pracował w poznańskim oddziale firmy ochroniarskiej Servo. W połowie 2015 roku razem z dwoma konwojentami rozwoził gotówkę do bankomatów. Podczas pierwszego postoju w Swarzędzu, gdy dwaj ochroniarze wyszli z samochodu, złodziej odjechał.

Od tamtej pory mężczyzna z charakterystyczną łysiną, brodą i w okularach - jak uwieczniła jego wizerunek jedna z kamer bankomatu - był poszukiwany.

- Gdy został zatrzymany, wyglądał zupełnie inaczej. Nie miał ani brody, ani łysiny - mówi poznańskiej "Gazecie Wyborczej" jeden z wielkopolskich policjantów.

W pracy nigdy nie zdejmował rękawiczek

Wiadomo, że fałszywy konwojent bardzo skrupulatnie przygotowywał się skoku życia. Jako pracownik nie wzbudzał podejrzeń, choć jak wspominały go inne osoby z firmy, w pracy nigdy nie zdejmował rękawiczek. Dzięki temu nie pozostawił nigdzie odcisków palców.

Sprawca miał też sprzęt służący do zagłuszania nadajników GPS, w które wyposażone są samochody konwojentów. Korzystał też z chloru do zatarcia śladów. Mężczyzna posługiwał się dokumentami innej osoby, dlatego policjanci długo nie mogli ustalić jego tożsamości. Teraz okazało się, że miał sfałszowane dokumenty na nazwisko Duda i podrobione pozwolenie na broń.



Zatrzymany ma 46-lat, z zawodu jest krawcem. Jak podaje RMF FM, podczas poszukiwań policjanci odnaleźli go w jego domu w Łodzi, gdzie mieszkał z rodziną i z dziećmi. Podczas przeszukania nie znaleziono pieniędzy.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus powiedziała, że mężczyzna ma postawione zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej i przywłaszczenia mienia znacznej wartości.

List gończy za szefem ochroniarzy

W związku z tą sprawą wciąż poszukiwany jest Grzegorz Łuczak, wiceprezes firmy ochroniarskiej z Łodzi. Według ustaleń śledczych, pomagał on fałszywemu konwojentowi - pisze poznańska "Wyborcza". Rozesłano za nim list gończy.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (358)
Zaloguj się
  • mordechaj.jest.najlepszy

    Oceniono 94 razy 82

    Pozdro dla pana krawca, dostarczył mi sporo radości jak śledziłem informacje o tej sprawie

  • ojciec_niedyrektor

    Oceniono 61 razy 59

    Jak na krawca przystało "skroił" firmę ochroniarską ( bo chyba nie bank).

  • klawo-egon-jak-cholera

    Oceniono 71 razy 55

    No szkoda, że wpadł. Wykazał się pomysłowością, cierpliwością, elegancją, stylem, nikogo nie skrzywdził. Skoro nie miał kasy przy sobie, to zapewne ukrył ją gdzieś. Za kilka lat, jak wyjdzie z więzienia, będzie miał za co żyć.

  • tom_aszek

    Oceniono 58 razy 50

    "To 46-letni krawiec z Łodzi. Złodziej przez kilka miesięcy pracował w poznańskim oddziale firmy ochroniarskiej Servo. "

    Czyli pieniądze ukradł 46-letni konwojent, a nie krawiec. O Reymoncie też piszecie, że to krawiec, bo zajmował się tym wcześniej? A "Kordiana" napisał pewnie J. Słowacki, urzędnik bankowy? :)

  • marcin.grzegorz

    Oceniono 46 razy 42

    Jeżeli dzięki pieniądzom wynalazł środek na łysinę - to będzie milionerem!

  • konsulhonorowypernambuco

    Oceniono 58 razy 36

    Jeszcze trochę i okażę się, że p-rezydent też nie jest właściwym Andrzejem Dudą, tylko posługuje się dokumentami innej osoby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje