Prezydent patronuje imprezie ONR. Na plakacie sprawca ludobójstwa na Podlasiu

Wiktoria Beczek
14.02.2016 21:18
Andrzej Duda

Andrzej Duda (Agencja Gazeta)

Prezydent Andrzej Duda objął patronatem współorganizowany przez ONR Hajnowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Kontrowersje budzi przede wszystkim postać, którą narodowcy stawiają na piedestale - sprawca ludobójstwa sprzed 70 lat.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na stronie internetowej prezydenta znajduje się zakładka "Żołnierze Wyklęci". Są tam informacje o poszczególnych wydarzeniach z okazji obchodów Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz druczek do wniosku o Patronat Narodowy. Ów patronat jest - jak czytamy na stronie - "wyrazem wdzięczności i uznania Prezydenta RP dla tych wszystkich, którzy przyczyniają się do przywracania prawdy historycznej i pielęgnowania pamięci o bohaterach drugiej konspiracji".

Po wniosek zgłosili się również organizatorzy I Hajnowskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Obóz Narodowo-Radykalny, organizacja "Narodowa Hajnówka" i Stowarzyszenie Historyczne im. Danuty Siedzikówny "Inki". Kancelaria Prezydenta patronatu udzieliła.



"Przywracanie należnej pamięci"?

Sprawę nagłośniła Partia Razem, apelując o wycofanie patronatu i przypominając o "bestialskich mordach" jednej z postaci wychwalanych przez organizatorów marszu. Chodzi o Romualda Rajsa "Burego", który znalazł się w centralnym miejscu na plakacie promującym wydarzenie. Czy w jego przypadku można mówić o "przywracaniu należnej pamięci", o co tak dopominają się narodowcy? Patrząc na ustalenia śledztwa Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie działań jego oddziału - nie.



Spalone 7-dniowe dziecko

"Bestialskie mordy", o których pisze Razem to tragiczne wydarzenia z początku 1946 roku. Oddział dowodzony przez Rajsa pozbawił życia - przez rozstrzelanie i spalenie - 79 cywilnych mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski.

Zeznania świadków zawarte w aktach sprawy przerażają opisem okrucieństwa. Mieszkańcy wsi Zaleszany zostali wezwani "na zebranie". Zginęli wszyscy, którzy się na nie nie stawili. Nie wszyscy przyszli, bo - jak czytamy - jedni "nie mieli w czym, byli biedni, nie mieli nawet butów". Inna rodzina zginęła, bo matka nie chciała zostawić dzieci bez opieki. "Spaleniu uległa córka Bazyla i Tatiany Leończuków - nie ochrzczone, 7-dniowe dziecko, gdyż matka zostawiła je w domu, będąc przekonana, iż niezwłocznie wróci z zebrania" - to kolejna rodzina. I następna: "Podczas ucieczki ze swojego płonącego domu został zastrzelony Grzegorz Leończuk wraz z dwójką małych dzieci: Konstantym w wieku 3 lat i 6-miesięcznym Sergiuszem".

Przeczytaj więcej o śledztwie IPN >>>

"Impulsywny" dowódca

Tak było też z kolejnymi wsiami. 1 lutego 1946 r. Rajs przydzielił dowódcom zadania zniszczenia po jednej ze wsi: Zanie, Szpaki, Końcowizna. Z wiosek zabierano furmanów, którzy mieli wozić wojskowych, a innych rozstrzeliwano i palono. Ale i furmanów rozstrzelano, gdy przestali być potrzebni.



Dlaczego ludzie Rajsa mordowali ludność cywilną? Z zeznań przedstawionych przez IPN wynika wprost - mieszkańcy wsi byli nieprzychylnie ustosunkowani do jego oddziału, a dodatkowo byli narodowości białoruskiej. W podsumowaniu Instytut informuje, że nie bez znaczenia była "impulsywność" dowódcy.

"Sprzeciwiamy się stawianiu obok rzeczywistych bohaterów podziemia zwykłych bandytów będących sprawcami ludobójstwa" - pisze Razem i przypomina, że w tym roku przypada 70. rocznica wydarzeń na Podlasiu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Komentarze (424)
Zaloguj się
  • inz.a.spoleczny

    Oceniono 244 razy 210

    Wydaje mi się, że kogoś opuścił rozum...
    My Polacy nie zasłużyliśmy na karę w postaci takich ludzi sprawujących władzę w ojczyźnie.

  • jdkonrad

    Oceniono 187 razy 165

    no nie zna historii biedy wyrób prezydentopodobny... ma luki nie tylko w angielskim.

  • szlajus

    Oceniono 113 razy 97

    Cholerka, to my, nieskazitelni Polacy mamy swoich zbrodniarzy?
    To jakaś prowokacja pewnie...

  • vomitorium1

    Oceniono 96 razy 92

    "Prezydent Andrzej Duda objął patronatem współorganizowany przez ONR Hajnowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych."
    bo pan prezydent wie
    że chłopaki z onr mogą mu się przydać
    (i to szybciej
    niż się spodziewa)

  • momixq

    Oceniono 78 razy 72

    Panie Prezydencie Duda.,brak mi słów,,,mam ochotę przeklinać,,przeszlo mi, jai inne rodziny ofiary Burego..my zyjemy nadal w Polsce i jest nas sporo, czuje ze powinienem opuścić Mój kraj którego władza po raz kolejny pluje mi w twarz...już nie wiem co mam napisac

  • chi-neng

    Oceniono 82 razy 72

    'Piekny' afisz prezydenta Polski !
    Mozna by nieomalze powiedziec, ze wszystko o Nim mowiacy...

  • dziadekjam

    Oceniono 80 razy 70

    Po 1989 roku kolejne władze stawały na uszach żeby rozmnożyć "antykomunistyczne podziemie" i z rozpędu zaliczyli do nich szajki bandyckie. W sposób krzywdzący dla prawdziwych patriotów postawiono znaki równości między ludźmi pokroju rotmistrza Pileckiego i zbirami typu "burego".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX