Niemiecka gazeta ostro: Zachód kapituluje przed Putinem. Władca Kremla robi, co chce

11.02.2016 09:35
Władimir Putin

Władimir Putin (ALEXEI NIKOLSKY/AP)

Zachód kapituluje przed zagrywkami prezydenta Władimira Putina zarówno w Syrii, jak i na Ukrainie, bo boi się konfrontacji z Rosją - pisze "Die Welt". I podkreśla, że to swojej bierności państwa zachodnie zawdzięczają kryzys imigracyjny.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Władca Kremla Władimir Putin robi co chce, gdyż Zachód pozwala mu na to, obawiając się konfrontacji z Rosją" - pisze autor komentarza Richard Herzinger, dodając, że dzięki temu "wojenna oś" Moskwa-Teheran-Damaszek może bez przeszkód "produkować" kolejne fale uchodźców napływających do Europy. To wskazanie wprost - bierny i lękliwy Zachód sam jest winien kryzysu imigracyjnego, ponieważ nie umie postawić się Putinowi, realizującemu swoje interesy w Syrii.

W Syrii realizuje się plan Putina, Zachód odpuszcza

Wydarzenia w Syrii "przebiegają zgodnie z rosyjskim planem" - czytamy w "Die Welt". Publicysta zwraca uwagę, że ataki lotnicze na stanowiska opozycji "torują drogę armii Baszara el-Asada, który jest protegowanym Putina, oraz walczącym w imieniu Iranu libańskim oddziałom Hezbollahu".

Syryjskiej opozycji walczącej z Asadem grozi "unicestwienie w walce na dwa fronty" - ostrzega komentator. "Jeśli do tego dojdzie, Syria zostanie podzielona na dwie strefy - Asada oraz Państwa Islamskiego" - pisze Herzinger. Dodaje, że obie strony "wyróżniają się niemal identyczną brutalnością".

Zdaniem "Die Welt" Putin "liczy na to, że społeczność międzynarodowa nie będzie miała innego wyboru, jak tylko poprzeć reżim prezydenta Syrii". Putin - pisze Herzinger - postępuje zgodnie ze strategicznym planem realizowanym z "cyniczną konsekwencją". Za swoją "rzekomą gotowość do negocjacji" Moskwa otrzymała od Zachodu daleko idące koncesje, "nie dając nic w zamian". Waszyngton i Europejczycy zgodzili się na pozostawienie na razie przy władzy Asada, który jest przecież "praprzyczyną całego zła w Syrii", i na przerwanie dostaw broni dla rebeliantów.

Putin wykorzystuje uchodźców do podminowywania UE

"Die Welt" zwraca uwagę, że strumień uchodźców pozwala Putinowi na "destabilizowanie nielubianej Turcji". "Kreml wykorzystuje katastrofę migracyjną do podminowywania Unii Europejskiej" - ostrzega Herzinger. "Rozpaczliwe próby" kanclerz Angeli Merkel, aby przy pomocy Turcji zahamować napływ uchodźców, są "torpedowane" przez ofensywę Asada.

Jak pisze komentator, także na Ukrainie widać "z trudem maskowane wycofywanie się Zachodu". "Na rząd i parlament w Kijowie wywierane są coraz mocniejsze naciski, aby zaakceptowano faktyczne rozczłonkowanie własnego kraju" - zwraca uwagę Herzinger. Jak podkreśla, Moskwa nie wycofuje swoich oddziałów z Donbasu, a w dodatku pozwala separatystom ostatnio na spotęgowanie ataków.

Politycy w zachodnich stolicach "czepiają się fikcji", zgodnie z którą należy za wszelką cenę "pozyskać Rosję Putina jako partnera w walce z terroryzmem". Takie "samoupokorzenie" Zachodu nie spowoduje, że "władca Kremla powróci na drogę pokojowej współpracy" - ostrzega komentator "Die Welt".

Ugodowa postawa umacnia - zdaniem Herzingera - Putina w przekonaniu, że "dekadencki Zachód stoi na glinianych nogach" i że "można go sobie podporządkować za pomocą militarnego szantażu, propagandowej infiltracji i udawanej gotowości do porozumienia" - czytamy w "Die Welt".

Zachód musi zrozumieć, że światowa ofensywa Putina zaczyna "naruszać istotę zachodnich demokracji" i że temu zagrożeniu należy się przeciwstawić. Tylko "własna siła i zdecydowanie" mogą doprowadzić do poważnego porozumienia z "wrogą siłą w rodzaju putinizmu" - konkluduje Herzinger dodając, że sankcje wobec Rosji nie tylko powinny być utrzymane, lecz że należy je zaostrzyć. Nadzieja na powrót Moskwy do pokojowej współpracy z Europą jest płonna - ostrzega komentator dziennika.

O Władimirze Putinie i polityce współczesnej Rosji przeczytaj w książkach >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (243)
Zaloguj się
  • 2.rw

    0

    Bzdury. A uchodżcy z Iraku, Syrii, Afganistanu to efekt beznadziejnej polityki Waszyngtonu, a nie Rosji - i to jest oczywiste. Ciekawe, że decyzja Rosji o wycofaniu się z Syrii - doprowadziła komentatora do zaprezentowanych absurdalnych konkluzjii.

  • Magdalena G

    0

    Co za bzdury piszę ten dziennikarz. To Asad jest odpowiedzialny za bałagan migracyjny tylko USA, Francja i Niemcy które najpierw byli jego sprzymierzeńcami a potem postanowili wnieść kaganek demokracji (to była przykrywka dla swoich interesów i chęci dania pstryczka w nos Rosji). A potem zamiast uszczelnić granice Merkel bez konsultacji z nikim poza Austrią otworzyła dla imigrantów bramy Europy z wielkim hasłem WILKOMEN!!

  • kalinowski42

    Oceniono 1 raz -1

    Z Ruskimi jeszcze nikt nie wygrał. I teraz wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią, że będzie tak samo.

  • ally300

    Oceniono 1 raz -1

    Ech, ręce opadają, gdy trzeba komentować postawę państw UE wobec Rosji. Jest dużo gorzej, niż przedstawia to autor artykułu. To znaczy jest tak, że właściciel złotego pałacu drży ze strachu przed żebrakiem na ulicy. No może ów żebrak ma nóż. A prawda jest taka, że jak obniżyć temu żebrakowi jego jałmużnę, to on w ogóle nie wyżyje.
    UE to gigant nieświadomy własnej siły. To tygrys, który myśli, że jest jeszcze tygrysiątkiem. USA to stary lew, który myśli, że wciąż jest młody i super sprawny. Chiny to przyczajona pantera, której prawie nikt nie dostrzega. A Rosja? To ujadający ratlerek, któremu się wydaje, że jest wielkim, groźnym wilkiem. Trudno pojąć, czemu tygrys boi się ratlerka. A może to rzekome tygrysiątko boi się rzekomego wilka? LOL
    Słusznie ocenił to kiedyś jeden z polityków amerykańskich - 'Rosja to stacja benzynowa przebrana za państwo'.
    Gdyby Obama miał jaja, to by powiedział Putinowi - 'Wypad z Ukrainy i z Syrii, bracie. Bo jak nie, to tak ci obniżę cenę ropy i innych surowców, że nawet na waciki nie będzie.'
    UE też może pokazać Putinowi, gdzie jest jego miejsce, ale najpierw to musi przestać się bać. Tygrys, który nie wie, że jest tygrysem, wiele nie zdziała.
    Rosja na przykład lata sobie przy granicy państw bałtyckich, denerwując pilotów natowskich. Ale chyba każdy inteligentny człowiek wie, że Rosja nie zaatakuje państwa unijnego, a na pewno nie zaatakuje eurolandu. Gdy rosyjski samolot przekroczy granicę, Bałtowie mogą go spokojnie zestrzelić. Rosja nic nam nie zrobi. Ratlerek będzie ujadał i tyle.
    UE powinna centralnie olać Rosję i robić swoje, na przykład w Syrii. Mamy problem z syryjskimi uchodźcami? Stwórzmy dla nich Safe Zone w Syrii, strefę otoczoną przez wojska UE. A Rosji nawet nie musimy o zdanie pytać. Niech się tylko odważy wysłać wojska Asada w pobliże tej strefy, to od razu oberwą pociskami z lotniskowca Fracji czy Anglii. Won od naszej strefy bezpiecznej dla cywilów - tak się im powie, a jak nie zrozumieją, to się te wojska Asada czy ISIS zamieni w proch i pył.
    UE musi się nauczyć wykorzystywać swoją siłę. A może umysłowo jest jeszcze tygrysiątkiem? Unio, dorośnij.

  • scarletscarab

    Oceniono 1 raz -1

    Czyli nic nowego Zachod juz od czasow Stalina calowal tylek ruskim, robiac wszystko, zeby nie doprowadzic do konfrontacji, a przez to pozostawiajac wszelkie ruchy ruskim, podczas gdy Zachod jedynie reagowal na te posuniecia. I to w bardzo ugodowy sposob. Takze w czasie "zimnej wojny".

  • metenburg

    Oceniono 4 razy 4

    Niemiecka gazeta powiadacie ? A jak walne w ryj wlasciciela to dlaczego bedzie to kolejny akt antysemityzmu ?

  • kacap_z_moskvy

    Oceniono 6 razy -2

    nie wiedzialem ze dzienikarze z tuby propagandowej GW pisza dla Die Welt.

  • bog43

    Oceniono 8 razy -2

    historia kołem się toczy , jakby co to przypominam - 1917 ,1933 , 1938 x 2 ,1945 , 1948, 1956 - tak kończą się ustępstwa wobec wszelkiej maści uzurpatorów , dyktatorów i innych ziemskich odpadów .

  • olias

    Oceniono 10 razy 2

    a nie mówiliśmy?
    stare pierdoły z Unii. dupy wołowe.
    Putin robi co chce. W czasie gdy Rosja jest niedzwiedziem z plasteliny ... po ile aktualnie chodzi ropa?
    Rosję łatwo "uspokoić". Trzeba tylko odebrać, zablokować Niemcom możliwość rządzenia UE. O tym że Rosja jest silna władzą Niemiec nad UE komentator niemiecki przez skromność milczy.
    Szkoda tylko że Ukraina zapłaci drogo za pewną lekcję - zgodziła się na odsunięcie Polski od rozmów, to teraz przez 200 lat będzie uczyć dzieci w 1 klasie jak odróżniać przyjaciół od handlarzy. Ale .. chcieli co mają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje