Premier Turcji bardzo ostro: Przyjmiemy uchodźców, ale to wspomoże czystki w Syrii

mar, Reuters
10.02.2016 15:58
 Ahmet Davutoglu

Ahmet Davutoglu (BURHAN OZBILICI/AP)

Bardzo ostre, wręcz dramatyczne słowa Ahmeta Davutoglu w Hadze: turecki premier potwierdza, że przyjmie nową falę syryjskich uchodźców. Ale operacja Rosjan i reżimu Asada to zbrodnia wojenna - ocenia.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Nasilony atak Rosjan i sił Baszara Asada na Aleppo i okolice trwa od poniedziałku. Tureckie władze już wczoraj nie ukrywały przerażenia skutkami rosyjskich nalotów na miasto. Davutoglu mówił, że do Turcji w nowej fali może przybyć w najbliższym czasie 70 tys. uchodźców, szef MSZ Mevlut Cavusoglu - że nawet milion.

Dziś w Hadze premier Turcji alarmował, że sytuacja jest bardzo poważna i oskarżył Rosję o zbrodnie wojenne. - To hipokryzja, że ci, którzy milczą ws. rosyjskich nalotów, żądają od Turcji otwarcia granic dla uchodźców - mówił, odnosząc się do oczekiwań ONZ. - Przyjmiemy ich, ale to wspomoże czystki etniczne w Syrii - dodał dziś.

Davutoglu zaatakował też w Hadze Kurdów i wpierających je USA: - Kurdowie z Partii Unii Demokratycznej, którzy biorą udział w atakach we współpracy z Rosją, są winni zbrodni wojennych.

Turcja, która przyjęła już 2,7 mln Syryjczyków, nie wpuszcza na razie nowych uchodźców i przekazuje im pomoc na terenie Syrii.

Co się dzieje w Syrii?

1. Od początku lutego siły Asada prowadzą operację w okolicach Aleppo, drugiego największego miasta Syrii, liczącego na początku roku - mimo zniszczenia - ok. 350 tys. mieszkańców. Wojska Asada wspomaga rosyjskie lotnictwo, które bombarduje miasto. Wg "Financial Times" zmusiło to do ucieczki już ok. 100 tys. mieszkańców.

2. Otwarcia tureckich granic dla uchodźców żąda Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców. Sama Turcja zapowiada, że to zrobi. W związku z tym nowej fali uchodźców obawia się i Europa.

3. W Turcji przebywa obecnie już 2,5 mln Syryjczyków. Wg danych ONZ wojna w Syrii zmusiła do opuszczenia domów ok. 11 mln obywateli tego kraju. Zginęło w niej ok. 250 tys. Syryjczyków.

4. Operację Rosjan ostro krytykują europejscy politycy, w tym Donald Tusk i Angela Merkel. Pozycja USA jest dwuznaczna.

5. Rosjanie zapowiadają, że nie przerwą nalotów.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Najnowsze informacje