W powietrzu, na lądzie, na morzu i w cyberprzestrzeni. NATO wzmocni się na Wschodzie

09.02.2016 22:05

PRZEMYSŁAW SKRZYDŁO

1. Zwiększy się obecność wojsk NATO na wschodniej flance - zapowiada Stoltenberg
2. Sekretarz Generalny Sojuszu chce dyskusji o skali wzmocnienia sił
3. Ma się ona odbyć podczas lipcowego szczytu NATO w Warszawie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W środę i czwartek w kwaterze głównej NATO odbędzie się spotkanie ministrów obrony państw członkowskich.

- Spodziewam się decyzji o wzmocnieniu naszej wysuniętej obecności we wschodniej części Sojuszu. Pozwoli to wzmocnić naszą wspólną obronę - powiedział Stoltenberg na konferencji prasowej.

Wzmocniona obecność na wschodzie będzie międzynarodowa i rotacyjna, a także "uzupełniana ćwiczeniami" i "wspierana przez konieczne struktury logistyczne" - wyjawił dziennikarzom anonimowy urzędnik kwatery głównej.

Według przedstawiciela USA przy NATO Douglasa Lute'a, do lipcowego szczytu NATO w Warszawie toczyć się będzie dyskusja o poziomie zmian.

- Nie podejmiemy decyzji w tym tygodniu, ale przypuszczam, że ministrowie poproszą o radę dowódcę sił NATO w Europie generała Philipa Breedlove'a - powiedział Lute.

Koszty po stronie USA

Stoltenberg zwrócił uwagę na zapowiedź władz USA w sprawie zwiększenia wydatków na obecność wojskową w Europie. W 2017 roku Stany Zjednoczone mają przeznaczyć na ten cel 3,4 mld dolarów.

- To sfinansuje trwałą, rotacyjną obecność w powietrzu, na lądzie i na morzu, więcej szkoleń i ćwiczeń oraz więcej sprzętu i zapasów w magazynach. Będzie też inwestować w infrastrukturę. To będzie dalszy wzrost wysuniętej obecności NATO - stwierdził Stoltenberg.

Pieniądze mają zostać również przeznaczone na rozmieszczenie w Europie ciężkiego sprzętu dla amerykańskiej dywizji, liczącej 15-20 tys. żołnierzy. Ma to być wyposażenie dla brygady pancernej - czołgi i bojowe wozy piechoty - oraz dla brygady artylerii - działa i rakiety dalszego zasięgu.

Sprzęt ma trafić do magazynów, głównie w zachodniej części Europy, co Lute uzasadnił istnieniem obiektów z czasów zimnej wojny oraz znacznie bardziej rozwiniętą infrastrukturą transportową niż na wschodzie. Pozwoli to na elastyczne przemieszczanie uzbrojenia i sprzętu w razie potrzeby.

Lute podkreślił, że sprzęt dla dywizji ma służyć ewentualnemu wykorzystaniu w czasie kryzysu lub wojny, a nie ćwiczeniom.

Nowe ramy "odstraszania"

Zwiększenie obecności na wschodniej flance oraz rozmieszczenie amerykańskiego sprzętu w Europie mają zostać poruszone w środę podczas sesji poświęconej odstraszaniu i obronie NATO. Według Lute'a ministrowie określą nowe ramy "nowoczesnego odstraszania na miarę XXI wieku".

Stoltenberg poinformował, że ministrowie podejmą decyzję w sprawie poprawienia odporności Sojuszu na ataki hybrydowe, które stanowią połączenie konwencjonalnej siły wojskowej z działalnością dywersyjną, cyberatakami i propagandą.

Zapowiedział również bliższą współpracę z Unią Europejską, szczególnie w sprawie zagrożeń w cyberprzestrzeni.

Jakie decyzje na szczycie w Polsce?

- Oczekuję, że głowy państw i rządów podejmą decyzje dotyczące naszej strategii obrony i odstraszania. To oznacza więcej wojsk, które będą obecne na wschodzie, w tym w Polsce. Ale to również oznacza większe rozmieszczenie ciężkiego sprzętu - czołgów, wozów wojskowych, amunicji i paliwa. A następnie oczywiście inwestycje w infrastrukturę, które są ważne dla naszych możliwości wzmocnionego działania - mówił Sekretarz Generalny NATO w rozmowie z Polsat News.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (71)
Zaloguj się
  • love_russia

    Oceniono 4 razy 0

    "Kierownictwo NATO i szeregu państw europejskich, zwłaszcza Wielkiej Brytanii, państw skandynawskich, naszych sąsiadów krajów bałtyckich, Polski, Rumunii, niektórych innych państw po prostu do histerii rozdmuchuje mit o rosyjskim zagrożeniu"
    (Siergiej Ławrow)

  • blski

    Oceniono 9 razy 1

    Z tym wojskiem zawsze kilka klopotow:
    Im jest ich wiecej tym wiecej kosztuja i tym wiekszy ich wplyw na polityke, a ich robota jest prowadzenie wojny. Bo to w czasie wojny mozna sie czyms wykazac no i medale, awanse i inne dobre rzeczy.
    Nastepnym klopotem jest, ze do wojska nie ida najmadrzejsi, a zwykle leniwi i tacy ktorzy nie daliby sobie rady w normalnym swiecie. trzeba byc niezlym psycholem albo nie miec innej mozliwosci przetrwania zeby pogodzic sie z tym, ze jakis glupek bedzie ci rozkazywal tylko dlatego, ze inny idiota przyczepil mu wiecej gwiazdek.
    A juz najbardziej bawi mnie gdy zbiora tych kretynow i na paradach ubieraja sie w specjalne stroje wypicuja buciki tupia nogami, preza sie jak pawie, jak tez blyszcza szabelkami ktore wszyscy wiemy sa nieprzydatne. Bardziej to przypomina wystepy cyrkowe niz zachowanie rozsadnych ludzi. I po co to cale blazenstwo? Normalni ludzie wyrosna z tego jak przestaja byc dziecmi.
    Jak chca sie bawic to niech robia to za wlasne pieniadze w wolnym czasie.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 11 razy 3

    Będą ćwiczyli na tych samych poligonach, na których Wehrmacht swego czasu ćwiczył atak na Polskę, a później LWP atak na Danię.

    Czasy się zmieniają, ale poligony cały czas te same. Chichot historii.

  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 16 razy 4

    Witamy jeszcze silniejsze NATO w Europie
    Krwawy moSSkiewski swir rozumie TYLKO pozycje sily ,cios miedzy oczy I kop w jaja My I inne byle tzw demoludy I tak mielismy wiecej szczescia I juz przestalismy sie dawac doic I grabic przez bande moSSkalSSka
    niestety Gruzja Czy Ukraina nie mialy tyle szczescia I z zazdroscia na nas patrza
    Ze teraz toy mozemy dac w ruSSka faSSystowska morde

  • kaliber43

    Oceniono 13 razy -1

    "NATO wzmocni się na Wschodzie" i dodać do tego należy znaczne ograniczenie zakupów kacapskich węglowodorów - banda Putina padnie na kolana.

  • zigzaur

    Oceniono 12 razy -2

    To prawda, że USA będą czołowym finansowym partycypantem programu dozbrojenia NATO. Ale też będą czołowym decydentem w tej sprawie. Szopki lewackich europejskich polityków to tylko oprawa. Decyzje są podejmowane przez amerykańskich admirałów i generałów.

  • observanto

    Oceniono 18 razy 2

    Widzę, że nadal nie dotarło do nowoczesnych, bezmózgich miłośników gier komputerowych, że ruscy, w każdej chwili mogą EU zamienić w h... du.. i kamieni kupę!

  • kagwo77

    Oceniono 18 razy -2

    Wystarczy objąć ruski gaz i ropę embargiem i za rok Rosja będzie z powrotem w epoce kamienia łupanego. Z tego punktu widzenia Putin jest nadal prezydentem tylko z łaski Zachodu.

  • wawa177

    Oceniono 16 razy 2

    W cyberprzestrzeni...?
    czy to oznacza ze zrobia cos z ta armia ruskich troli internetowych .???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje