Sztorm przerwał rejs na Karaiby. Pasażerowie przerażeni. Wszystko nagrali komórkami

09.02.2016 10:11
Sztorm na Instagramie

Sztorm na Instagramie (Instagram: https://www.instagram.com/ashleehull/)

Chwile grozy przeżyli pasażerowie statku rejsowego płynącego z New Jersey na Karaiby. Nagły sztorm spowodował zniszczenia na pokładzie i zmusił załogę do zawrócenia z trasy. Pasażerowie relacjonowali zmagania statku z burzą na Instagramie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nagle zaczął wiać bardzo silny wiatr, o dużo większej sile, niż zapowiadany w prognozach - powiedział portalowi BuzzFeed.com rzecznik Royal Caribbean, przewoźnika, który zorganizował feralny rejs.

Załoga podjęła decyzję o zawróceniu do New Jersey, bo kolejne prognozy zapowiadały jeszcze większe załamanie pogody. Statek musiał się zmagać z wysokimi na 9 m falami i porywami wiatru o prędkości ponad 200 km/h - Jesteśmy bardzo wyczuleni na komfort podróży naszych klientów, a w tym przypadku nie dało się go zapewnić- przyznał rzecznik.

- Dostałam ataku paniki. Pływam od lat, ale takiego sztormu jeszcze nie przeżyłam - powiedziała dziennikarzom jedna z pasażerek. Mimo przerażenia, uczestnicy rejsu znaleźli czas, żeby zarejestrować telefonami ekstremalne warunki panujące na statku. Zdjęcia i filmy od razu znalazły się na Instagramie.



Pasażerowie relacjonowali, że sztorm targał statkiem blisko 16 godzin.



- Cztery osoby zostały lekko ranne, zniszczenia na statku również były niewielkie - relacjonowała jedna z pasażerek.



Firma przewozowa po powrocie na suchy ląd zachowała się bardzo przyzwoicie. Pasażerowie otrzymali pełen zwrot pieniędzy za bilet i 50% zniżkę na kolejny rejs. Nie wiadomo jednak, czy po przeżytych doświadczeniach jeszcze będą chcieli z niej skorzystać.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • renkaforever

    0

    Pechowe wakacje, to jest straszne nie moc sie podniesc z lozka, bo nieustanne rzyganko. Nic dziwnego, ze zawrocili. Ten przewoznik wyjatkowo slono sobie liczy za rejs.

  • trudnyrynek

    Oceniono 1 raz 1

    ,,znalezli czas na filmowanie".....niektore stacje telewizyjne zostaly wprost zalane ,,ofertami" sprzedazy nagran z tego rejsu, niewykluczone ze znajda sie tacy ktorzy beda skarzyc przewoznika na wysokie odszkodowania , przeciez ,,sadzenie sie" by zlapac lewa kase to sport narodowy Amerykanow.....

  • amur-49

    Oceniono 2 razy 2

    Było to na początku lat 70-tych ub.w. kiedy służyłem w Marynarce Wojennej. Plywalem na trałowcu (ok. 60 m długości, 580 t wyporności). Pełniłem wachtę w nawigacyjnej kiedy był sztorm, największy jaki miałem okazję przeżyć. Dmuchało 9 st. Beauforta, jak dowódca zdecydował się zejść na kotwicowisko w zatoce Tromper Wiek u wybrzeży Rugii. Zanim rzuciliśmy kotwicę było już 11 stopni. Jak zszedłem z wachty, to nie poszedłem do pomieszczenia marynarskiego, tylko pozostałem na pomoście pelengowym i chłonąłem wspaniałą grozę potęgi natury. Kiedy od dziobu szedł bryzg (8 m nad linią wodną) przykucałem chowając się nad tent. Było groźnie, mogło się źle skończyć, ale... Ale wiele bym dal, żeby przeżyć to jeszcze raz.

  • robal_pl

    Oceniono 3 razy -1

    Ale o co chodzi?!? Za sztorm trzeba przepraszać i odszkodowanie płacić ?

  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    Z wodą, z prądem i z sądem żartów nie ma.

  • ilonazaj

    Oceniono 4 razy -4

    jezu, zsikalam sie ze strachu jak zobaczylam ten film. czemu to robicie ...

  • myan

    Oceniono 7 razy 7

    Jako były marynarz, pływający przez pół świata na stateczkach rybackich (Odra Swinoujscie), daję słowo honoru, że to nie był sztorm....

  • rojblik

    Oceniono 4 razy 2

    Szkoda słów. Takich sytuacji i groźniejszych są tysiące a jakoś marynarze nie chwalą się swym "bohaterstwem". Taka robota i tyle.

  • kieliszki

    Oceniono 6 razy 0

    Żałosne szczury lądowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje