Orban deklaruje wsparcie. "Jeśli jakakolwiek niegodziwość będzie wymierzona w stronę Polski..."

08.02.2016 23:09
Premierzy Polski i Węgier

Premierzy Polski i Węgier (SZILARD KOSZTICSAK/AP)

1. Beata Szydło była w poniedziałek w Budapeszcie
2. Po spotkaniu z premierem Węgier wystąpili na konferencji
3. Zapowiedzieli umacnianie współpracy w regionie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na wspólnej konferencji prasowej Victor Orban mówił o długiej przyjaźni między Polską a Węgrami. Zaznaczył, że przyjaźń polska-węgierska przetrwała wiele prób w historii.

Deklaracja pomocy

Zadeklarował też, że jeśli "jakakolwiek niegodziwość" będzie wymierzona w stronę Polski, to nasz kraj może liczyć na solidarność Węgier.

Beata Szydło zadeklarowała, że "Polska będzie zawsze wspierała Węgry w ważnych, politycznych i gospodarczych tematach".

- Dziękuję za deklarację wsparcia dla Polski. Liczę, że wspólnie na arenie międzynarodowej w UE, Grupie Wyszehradzkiej będziemy podejmowali wspólne przedsięwzięcia. Potrzebny jest głos państw Europy Środkowej, które będą wyrażały jasne i stanowcze stanowisko - powiedziała.

"Linia obrony" przed uchodźcami

Część rozmowy premierów dotyczyła kryzysu migracyjnego. Orban, który jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców, mówił w swoim stylu:

- Europa od strony południowej jest bezbronna, Grecja nie jest w stanie obronić Europy (przed uchodźcami). Nadal proponujemy, by stworzyć nową linię obrony na granicy bułgarsko-greckiej i grecko-macedońskiej i na tej linii zapewnić bezpieczeństwo dla naszego kontynentu - powiedział węgierski premier.

Odnosząc się do problemu migracji, Szydło przypomniała postulaty swego rządu dotyczące potrzeby wzmacniania strefy Schengen, niesienia pomocy humanitarnej uchodźcom, ale przede wszystkim rozwiązania problemu migracji poza granicami zewnętrznymi UE.

O UE i współpracy gospodarczej

Premierzy zadeklarowali też zacieśnianie współpracy gospodarczej.

- Porozumieliśmy się, że połączymy szybkimi trasami drogowymi nasze wschodnie tereny ekonomiczne. Od Budapesztu poczynając, w kierunku Koszyc, dalej do wschodniej Polski będzie system autostrad - poinformował węgierski premier. Dodał, że jest też zgoda na "wzmacnianie" połączeń kolejowych i lotniczych między naszymi krajami.

W ramach Grupy Wyszechradzkiej w przyszły poniedziałek w Pradze ma być wypracowane wspólne stanowisko nt. brytyjskich propozycji reformy UE.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (397)
Zaloguj się
  • prezio1eki

    0

    Uzgodnili wspólne stanowisko wobec Rosji czy też wygodniej nie mówić o takich sprawach tylko słodkie pierdu, pierdu.

  • czytacz39

    0

    A mimo wszystko. Poparcie dla pis wcale nie spada.

  • traper08

    Oceniono 1 raz 1

    Przypominam, że pod rządami Orbana ceny wzrosły dwukrotnie, a zarobki "stoją". Zakup lepszej wędliny to luksus. Pleni się dziadostwo. Ciekawe, kiedy to pęknie.

  • giles

    Oceniono 1 raz 1

    Taki "sojusznik" to hańba!!! Dzisiaj przed odebraniem Polsce głosu w komisji europejskiej zależy od dobrej woli Węgier. A przecież mieliśmy pod rządami PiS zdobyć sie na niepodległość...

  • jr43

    0

    Przez Budapeszt do Moskwy.

  • anvill

    Oceniono 1 raz 1

    Klikanie narody Polska właśnie zyskała sojusznika na swoją miarę - 7 milionowy kraj na zadupiu świata tetaz to i ze Stanami można wojowac.
    Można Węgrów lubić ale sojusznik z nich żaden :(

  • safom

    Oceniono 1 raz 1

    Odezwało się mocarstwo. Dochód liczony w papryce.

  • an.noyed

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli Węgry będą nam pomagały w walce ze wspólnym wrogiem Unią Europejską A w odbudowie granicy przyjaźni z rzekomym wrogiem, Rosją nam nie pomogą?

  • calmy

    Oceniono 2 razy 0

    "Porozumieliśmy się, że połączymy szybkimi trasami drogowymi nasze wschodnie tereny ekonomiczne."

    Bardzo dobry pomysł. należy połączyć najlepsze co mamy: popularność Orbana wśród przywódców Unii i doświadczenie Szydło w budowaniu dróg (zdobyte w latach 2005-7) i sukces nie może nas ominąć.

    W latach 1934 -39 budowaliśmy już raz potęgę militarną i gospodarczą Polski w oparciu o takich sojuszników jak Węgry i Rumunię. Dlaczego nie powtórzyć sukcesu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje