Awantura o Smoleńsk u Olejnik. "Na zdrowy rozsądek był wybuch". Minister wskazuje winnego katastrofy

07.02.2016 10:48
7. Dzień Tygodnia

7. Dzień Tygodnia (Screen z radiozet.pl)

W programie Moniki Olejnik w Radio ZET trwała ożywiona dyskusja na temat Smoleńska. Wiceminister kultury podawał kolejne dowody na to, że doszło do wybuchu, a prezydencki minister wskazał winnego katastrofy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Po powołaniu komisji do wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, temat ten odżył w mediach i wśród polityków. W programie "7. Dzień tygodnia" w Radio ZET Jarosław Sellin tłumaczył, że "na zdrowy rozsądek" na pokładzie samolotu był wybuch. - Szczątki samolotu znaleziono kilkaset metrów przed pierwszym zetknięciem z obiektem na ziemi. Czyli co? One poleciały do tyłu? Uderzył samolot w brzozę, a szczątki były 200 czy 300 metrów do tyłu? - zastanawiał się Sellin. - Może pan posłucha profesora Wolniewicza, który mówi, że to wszystko są bzdury - sugerowała Olejnik.

- Ja nie jestem specjalistą. Ja mówię tylko o zdrowym rozsądku. Od tego są fachowcy, żeby to wyjaśnić - tłumaczył dalej polityk, a Sławomir Neumann dopowiedział: - Wyjaśnili już.

Pokazywali zdjęcia przegotowanych parówek i miażdżyli puszki - oto nowa komisja smoleńska >>>

Wiceminister kultury uważa również, że to niemożliwe, by samolot na miękkiej glebie rozbił się na 60 tys. szczątków. - Rzeczywiście, fenomen fizyczny - mówił. - Przy uderzeniu w wodę też rozpada się na mnóstwo szczątków, a jest bardziej miękka - oponowała posłanka Katarzyna Lubnauer, ale Sellin podawał już kolejny argument dowodzący wybuchu - po uderzeniu nie powstał lej.

Wiceminister podkreślał jednak cały czas, że mówi "na zdrowy rozsądek". - Pan obraża zdrowy rozsądek - oburzał się Neumann.

Kilka minut później Sellin protestował przeciwko używaniu słowa "zamach". - Proszę nie mieszać wybuchu z zamachem. To mogą być dwie różne rzeczy. Proszę uruchomić wyobraźnię - zwrócił się do Moniki Olejnik.

"Propagandowa komisja"

Sellin stwierdził również, że komisja Macieja Laska była "propagandowa". - Najpierw wyjaśnił przyczyny katastrofy smoleńskiej z polskiej strony w taki sposób, że właściwie był przypisem do wyjaśnień rosyjskich. A potem był opłacany przez wiele miesięcy przez rząd Donalda Tuska, żeby uprawiać propagandę tak naprawdę - ocenił.

Olejnik dopytywała, czy w komisji Macierewicza nie będzie propagandy. - Nie, teraz będzie wyjaśnienie przyczyn katastrofy - rozwiewał wątpliwości poseł.

"Pani go cytuje. Gratuluję"

Prowadząca program nawiązała do słów ministra Tomasza Arabskiego, który w ostatnich dniach przerwał milczenie ws. Smoleńska. - Pan Arabski to jest ten, który odpowiada za organizację tej katastrofy. I pani cytuję tę osobę. Gratuluję - stwierdził Andrzej Dera, minister w Kancelarii Prezydenta. Po zwróceniu uwagi przez innych gości Dera poprawił się, że chodziło o "lot", a nie "katastrofę".

Olejnik dopytywała, dlaczego nie może cytować byłego ministra. - Ja tylko mówię, że gratuluję - uciął Dera.

Napisz do autorki: wiktoria.beczek@agora.pl



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (678)
Zaloguj się
  • Beata Chromiec

    0

    Glenn Arthur Jorgensen. Proponuje wpisać jego nazwisko w google.I kliknąć na artykuł lektura obowiązkowa.A tu fragment
    Glenn Jorgensen, duński inżynier (mgr. inż. mech. dynamiki płynów), Pilot i członek polskiego Niezależnego Zespołu Śledczego:

    "Oto 5 lat po tej tragedii wiele elementów tych puzzli składa się w całość, pokazując spójny obraz z wieloma szczegółami. Wiemy z niezależnych badań, dokumentów i raportów jedną rzecz na pewno. To nie był wypadek. Samolot stracił powierzchnię skrzydła w wolnej przestrzeni powietrznej, na takiej wysokości, na której nie było żadnych przeszkód".

    Na temat oficjalnego raportu:

    Oficjalny rosyjski / polski raport stoi w sprzeczności z dowodami i prawami fizyki.
    Rosyjskie badania, w tym raport MAK, są niekompletne, niespójne, pełne znaczących błędów i niewiarygodne.
    Dane komunikacji radiowej zarejestrowane przez czarną skrzynkę wydane przez Rosjan wykazują wyraźne oznaki manipulacji.

    Co mówią nam dane:

    Brzoza, która oficjalnie miała odciąć końcówkę lewego skrzydła, tym samym zainicjować katastrofę nigdy nie znalazła się w kontakcie z samolotem.
    Około 460m przed miejscem katastrofy samolot najpierw stracił końcówkę lewego skrzydła, a następnie środkową część w przestrzeni powietrznej na wysokości ponad 30 m, gdzie nie istnieją żadne przeszkody dla samolotu.
    Nieuzasadniona utrata skrzydła w przestrzeni powietrznej nigdy nie została zgłoszona w ramach żadnego z 1000 milionów mil lotów Tu-154 we wszelkich warunkach pogodowych: należy również wyjaśnić możliwość użycia materiałów wybuchowych.
    Samolot uderzył w miękkie podłoże przy niskiej prędkości pionowej (prędkość opadania) pod niewielkim kątem i rozpadł się na od 20.000 do 60.000 fragmentów, bez pozostawienia krateru w miejscu katastrofy.
    Wszystkie ślady kontaktu z ziemią nagle urywają się, podczas gdy poszycie samolotu wciąż znajduje się w powietrzu.
    Z danych rejestratorów lotu wynika, że piloci wykonali podejście w sposób właściwy, przygotowali i prawidłowo zainicjowali obejście na wysokości powyżej 100m".

  • redahtor

    0

    Maciorarewicz niech przeslucha brzoze !!! Ona mu powie prawde po zjedzonym obiedzie. A czy ci jego specjalisci znowu beda lamac parowki i zgniatac puszki po coli ???

  • hager52

    Oceniono 2 razy 2

    po dojściu katolików 25 lat temu do władzy nic tylko igrzyska, igrzyska, igrzyska. Po dojściu katolików do władzy tysiące Polaków popełniło samobójstwo bo znaleźli się w skrajnej nędzy bez pracy i domu. Przez te 25 lat rządów katolików tysiące dzieci głoduje i setki Polaków zamarza zimą. W tym czasie kościół katolicki wybudował Licheń i największą figurę J. Chytrusa na ziemi, i buduje świątynię opaczności bożej też niemałą. Kościół katolicki zamiast pomagać ubogim wybudował setki pałaców biskupom i willi zwykłym proboszczom i kupił im tysiące limuzyn. Katabasy żyją ponad stan łamiąc wszelkie przykazania. Katolickie rządy finansują kościół, płacą składkę na ZUS katabasom i daninę końkordatową Watykanowi.

  • marti-32

    Oceniono 1 raz 1

    padłam :D samoloty pasażerskie lądują i startują pionowo, inaczej nie potrzebowały by kilkukilometrowego "nalotu" i z reguły około kilometra pasa.czyli na zdrowy rozsądek jak zaczepi o coś na początku pasa i mu to odpadnie, to na szybko doklejają, żeby to przypadkiem nie zostało kilometr (200-300m) dalej... Niektórych to trzeba by było do podstawówki spowrotem wysłać i praw fizyki od nowa nauczyć.

  • popinjay

    Oceniono 5 razy 5

    Od prawie 6 lat się pytam zwolenników zamachu, dlaczego wybuch był 20 metrów nad ziemią? Gdyby jebnęło na wysokości 10 kilometrów to byłaby większa pewność, że pasażerowie nie przeżyją. Więc jak ktoś już szykuje taki zamach, to chce żeby był skuteczny. Tak, jak walnęło nad Lockerbie.

  • kazek1948

    Oceniono 7 razy 7

    Panie Sellin i reszta z prawej , zdrowy rozsądek najwyraźniej Wam zachorował , i to bardzo poważnie.

  • manran

    Oceniono 4 razy 4

    pis to malpy, tak na zdrowy rozsadek

  • jsd1952

    Oceniono 2 razy 2

    Żaden wybuch! To akcja UFO!

  • andrzej-49

    Oceniono 3 razy 3

    Humaniści powinni mieć zabronione dyskutować o technice, bo nie mają o tym zielonego pojęcia i plotą banialuki Nie mają oni wyobraźni technicznej więc niech nie plotą o zdrowym rozsądku w takich przypadkach. Sellin niech wypowiada się na tematy historyczne , a Dera prawne, bo na tym teoretycznie się znają, a przynajmniej powinni, a technikę niech zostawią fachowcom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje