TVP.Info dotarł do protokołu zniszczenia dokumentów z 10 kwietnia 2010 r. MON potwierdza jego autentyczność

06.02.2016 17:49
Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Portal tvp.info dotarł do protokołu zniszczenia dokumentów niejawnych z 10 kwietnia 2010 roku. Autentyczność protokołu potwierdził portalowi rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. "Wszystkie dokumenty z wojska dot.10.04. były od razu po katastrofie do dyspozycji prokuratury i komisji" - skomentował sprawę b. szef MON Tomasz Siemoniak.

Polub i bądź na bieżąco!

Tvp.info podaje, że protokół zniszczenia wystawiono 21 lutego 2012 roku. "Wskazuje on, że zniszczony ma zostać załącznik nr 1 - "Dziennik Działania DSO SZ RP obejmujący dzień 10 kwietnia 2010 r.". Decyzję podjęto 1 grudnia 2011 roku" - czytamy na stronie.

Ostateczne zniszczenie miało nastąpić 27 lutego 2012 roku "poprzez rozdrobnienie mechaniczne w niszczarkach przemysłowych" w Centralnym Punkcie Niszczenia Dokumentów.

Jak powiedział portalowi Bartłomiej Misiewicz, zniszczony załącznik zawierał 400 stron lub kart. Nie wiadomo, co się w nich znajdowało. Tvp.info przypomina, że wcześniej rzecznik MON mówił w mediach, iż wie, kto odpowiada za zniszczenie protokołu. W dokumencie jednak nie pojawiają się żadne nazwiska.

Więcej na stronie Tvp.info >>

Rzecznik MON: Minister chce mieć pewność, czy to nie było przestępstwo

- Minister obrony narodowej wystąpi w poniedziałek z pismem do prokuratury, z pytaniem, czy prokuratura po katastrofie smoleńskiej zwróciła się do wszystkich instytucji w kraju o przekazanie materiałów dotyczących działań podejmowanych 10 kwietnia - skomentował w rozmowie z PAP sprawę Misiewicz. Jak dodał, chodzi o to, czy prokuratura widziała "Dziennik Działania Dyżurnych Służb Operacyjnych", czy się z nim zapoznała. - Bo został zniszczony w momencie trwania śledztwa - dodał.

Minister chce mieć pewność - powiedział rzecznik MON - czy to zniszczenie nie było przestępstwem. Dodał, że dalsze kroki, w tym ew. zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, szef MON podejmie po otrzymaniu odpowiedzi.

Siemoniak: Wszystkie dokumenty były wcześniej dostępne

Do ujawnionych informacji odniósł się na Twitterze były szef MON Tomasz Siemoniak. "Wszystkie dokumenty z wojska dot. 10.04. były od razu po katastrofie do dyspozycji prokuratury i komisji. Zamiast spektakli medialnych MON niech prokuratura wyjaśni czy i co zdarzyło się w SGen 22 miesiące po katastrofie" - napisał.



Potem jeszcze dodał: "Najpierw konferencja prasowa, potem wrzutka 'dokumentu', do prokuratury po niedzieli. Chodzi o show, nie o prawdę".

Macierewicz: To oczywiste, że zgłoszę sprawę prokuraturze

O sprawie zniszczonych dokumentów mówił w piątek sam Antoni Macierewicz. - Dokument, mówiący o zniszczeniu (meldunków - red.) został przeze mnie odtajniony i będzie przekazany do opinii publicznej. Chodzi o zniszczenie wszystkich meldunków dotyczących sprawy smoleńskiej, które napływały do Sztabu Generalnego w dniu 10 kwietnia (2010 roku). Było to ponad 400 stron - powiedział Macierewicz dziennikarzom w Amsterdamie.

- W dwóch fazach: w końcu 2011 roku i na początku 2012 roku, nastąpiło ich kompletne zniszczenie. Najpierw podarcie, a później takie zniszczenie, by nie można było tego w żaden sposób odtworzyć - dodał.

- To tylko może taki bardzo szokujący, ale jeden z przykładów tego typu działań, z jakimi mieliśmy do czynienia, mających na celu utrudnienie, albo wręcz uniemożliwienie w niektórych aspektach dojścia do prawdy w sprawie tragedii smoleńskiej - na szczęście nieskutecznych - powiedział minister.

Dopytywany, czy zgłosi tę sprawę do prokuratury, minister odparł: "To jest oczywiste".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (596)
Zaloguj się
  • edwardrydz

    0

    Dlaczego Soros nie zaprosi mulmanskich emigrantów do swego domu? Ach, łatwiej jest oplacac Joanny Grabarczyki i wciskać ich do Polski....

  • candid13

    0

    Putin dobrze o tym wiedzial ze nas nie przechytrzy. I dlatego iz wiedzial, wyslal samego generala Krasnokudskiego do budy kontrolerow lotow w Smolensku. Nazywanej zartobliwie wieza.
    Tylko wysoko ugwiazdkowiony fachowiec mogl skutecznie dopomoc samobojcom w ich mgielnej misj. Kazdy inny ciapciak zamknalby lotnisko z powodu gestej mgly. I (nie) byloby po ptokach.
    PS. Ruskie nie wiedzialy, ze Kaczor Starszy w ostatniej chili wywinal sie od tego straczenczego lotu.

  • candid13

    0

    Aby wyjasnic sprawe wypadku lotniczego kolo Smolenska wystarczy zadac pytanie;

    Czy przy pieknej slonecznej pogodzie z pelna widocznoscia lotniska i pasa, doszloby do tego nonsesownego z mojego punktu widzenia wypadku i jeszcze bardziej idiotycznych konsekwencji?

    Zaden pilot, zaden racjonalnie myslacy czlowiek nie ma cienia watpliwosci. Watpliwosci ma ciemnota umyslowa zaczadzona paranoiczna mania przesladowcza.

  • devon_rex

    Oceniono 1 raz 1

    To nie ma znaczenia. Ten samolot nigdy nie powinien znaleźć się w tym miejscu we mgle

  • andrewpiotr

    0

    Świadczy to o matactwie POpaprańców na samym początku śledztwa w sprawie ustalenia przyczyn katastrofy samolotowej. Nikt o zdrowych zmysłach i czystych intencjach nie niszczy żadnych dokumentów mających jakiekolwiek znaczenie dowodowe w tak ważnym śledztwie .

  • klimek1974

    0

    kurski ty chamie bedziesz sie smazyl w piekle

  • eu-antonio

    Oceniono 1 raz 1

    "TVP.Info dotarł do protokołu" Ale jajcarze.Chyba odwrotnie.
    Dzięki " przyjaźni" tvp-rząd" - protokół sam dotarł do tvp.

  • baw3

    0

    Misiewicz ksywa "Piguła" dał głos . Poziom wypowiedzi, jak zawsze w strefie stanów skrajnie niskich.

  • muzyk_barokowy

    Oceniono 5 razy 1

    Dawno się tak nie ubawiłem, patrząc jak redaktorki gazety tylko delikatnie pociągają z ukrycia za sznureczki, a ich marionetki podrygują na forum i załatwiają za nich brudną robotę. Redaktorki podać tylko starannie dobrany fakt, a marionetki plują i zioną zgodnie z ich programem. I redakcja jakoś nie wyłącza forum z powodu "przerażającej" liczby nienawistnych i wulgarnych komentarzy. Czemu? Bo o takie komentarze właśnie chodziło - po to był ten artykuł. Gratuluję marionetkom ich głębokiej świadomości motywów własnego postępowania. Plujcie dalej. Dawno się tak nie ubawiłem, patrząc jak redaktorki gazety tylko delikatnie pociągają z ukrycia za sznureczki, a ich marionetki podrygują na forum i załatwiają za nich brudną robotę. Redaktorki podać tylko starannie dobrany fakt, a marionetki plują i zioną zgodnie z ich programem. I redakcja jakoś nie wyłącza forum z powodu "przerażającej" liczby nienawistnych i wulgarnych komentarzy. Czemu? Bo o takie komentarze właśnie chodziło - po to był ten artykuł. Gratuluję marionetkom ich głębokiej świadomości motywów własnego postępowania. Plujcie dalej. Igrzyska dla plebsu trwają, a redakcja dzięki wam przeżywa orgazm! redakcja dzięki wam przeżywa orgazm!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje