Porwał i pogryzł dziecko w Krakowie. We krwi miał ślady pigułki gwałtu i płynu borygo

05.02.2016 14:01

Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta

To Słoweniec zaatakował w zeszłym tygodniu czteroletniego chłopca w Krakowie. 24-latek pogryzł dziecko i wrzucił do kontenera na śmieci. W swoim kraju od stycznia był uważany za zaginionego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Napastnik to Słoweniec, poszukiwany w swoim kraju od kilku dni - informuje krakowska "Gazeta Wyborcza".

24-letni mieszkaniec Ljubljany, stolicy Słowenii, na początku miesiąca wyszedł z domu i nie wiadomo, co działo się z nim później. Odnalazł się dopiero w Krakowie. W chwili zatrzymania miał we krwi miał śladowe ilości tzw. pigułki gwałtu i płynu borygo. Nie był natomiast pod wpływem alkoholu czy narkotyków - podaje tvn24.pl.

Jak doszło do napaści

Przypomnijmy: 24-letni mężczyzna porwał 4-letniego chłopca wprost z siodełka roweru, na oczach matki, przy ulicy Siedleckiego w Krakowie. Przebiegł z nim kilkadziesiąt metrów, wrzucił do kontenera na śmieci i zaczął uderzać kijem, na koniec ugryzł jeszcze dziecko w policzek.

Wcześniej, jak podaje tvn24.pl, półnagi awanturował się w jednej z restauracji w Krakowie. Zatrzymany po tej awanturze, trafił na obserwację psychiatryczną, jednak udało mu się uciec. Teraz znów tam trafił. Postawiono mu już zarzuty - uprowadzenia i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

4-letni Julek, którego zaatakował Słoweniec, wciąż jest w szpitalu, ale czuje się już dobrze.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (79)
Zaloguj się
  • homo-homini-lupus

    Oceniono 27 razy 17

    Jechać z Ljubljany żeby ugryźć dziecko, to trzeba dużego zacięcia

  • 31.februarius

    Oceniono 27 razy 15

    "Zatrzymany po tej awanturze, trafił na obserwację psychiatryczną, jednak udało mu się uciec. Teraz znów tam trafił."

    i znów mu się "uda" ...
    Dlatego; natychmiastowy wypad do Ljubljany!!

  • zigzaur

    Oceniono 25 razy 11

    Nazwa płynu do chłodnic Borygo pochodzi od Boryszewa niedaleko Sochaczewa, miejsca produkcji. Czy badania krwi (np. metodą chromatografii gazowej) były aż tak dokładne, że pozwoliły ustalić akurat zakład produkcyjny? A może borygo zawiera jakieś unikalne składniki? Ponoć Stradivarius stosował unikalną recepturę lakieru do pudeł skrzypiec.

  • mariushh

    Oceniono 19 razy 9

    jak borygo to mogl byc Pospieszalski.

  • kapitan.kirk

    Oceniono 11 razy 9

    Jakby mnie zgwałcili i kazali popić borygiem, to pewnie też bym zwariował.

  • nuclearsnake

    Oceniono 31 razy 9

    z PiSu się urwał, porwał dzieciaka bo chciał 500 zł na dziecko, a jak nie dostał to wyrzucił do kontenera jako niepotrzebną rzecz, a za fatygę jaką mu malec sprawił to go jeszcze pogryzł i takie będą dalsze skutki PiSuarowego 500+

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje