Tę ustawę oprotestowali RPO, GIODO, Krajowa Rada Sądownictwa i Amnesty. Duda wątpliwości nie miał

04.02.2016 13:33
Andrzej Duda

Andrzej Duda (Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta)

1. Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy ws. zasad inwigilacji
2. Nowela jest wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego
3. Jej kształt ostro krytykują organizacje pozarządowe i RPO

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Nowelę, którą podpisał prezydent, kwestionowała cała parlamentarna opozycja, a także RPO Adam Bodnar (zapowiedział zaskarżenie jej do TK), GIODO, Krajowa Rada Sądownictwa, Rada ds. Cyfryzacji, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych oraz organizacje pozarządowe - w tym Amnesty International.

Przypomnijmy, że nowelizacja jest wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niekonstytucyjne część zasad dot. pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych oraz prowadzenia kontroli operacyjnej, które były zapisane w dotychczasowej ustawie. Nowelizacja miała "naprawić" stare prawo, ale zdaniem wielu krytyków, idzie zbyt daleko.

Czym jest kontrola operacyjna?

Zgodnie z nowelą, kontrola operacyjna - po uprzedniej zgodzie sądu - ma polegać na:

- podsłuchu

- podglądzie osób w "pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne";

- kontroli korespondencji (w tym elektronicznej)

- kontroli przesyłek

- uzyskiwaniu danych z "informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych".

Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).

Dlaczego nowelizacja wzbudza kontrowersje?

Według organizacji pozarządowych nowelizacja pozwala na śledzenie przez służby danej osoby za pomocą nadajnika GPS (bo obserwacja w miejscach publicznych nie wymaga zgody sądu). Według nich służby mogłyby też posługiwać się oprogramowaniem szpiegowskim w celu dostępu do "nośnika danych i telekomunikacyjnego urządzenia końcowego".

Najbardziej jednak krytykowano zapisy o danych internetowych - chodzi o zakres każdorazowego skorzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną (np. adresy odwiedzanych stron, wpisy w wyszukiwarce, adresy email itp.).

Obecnie po te dane do operatorów i firm internetowych służby występują na "potrzeby prowadzonych postępowań" pisemnie - i taką drogą je dostają. Nowela wprowadza dostęp do tych danych online - przez tzw. bezpieczne połączenie internetowe.

Po dane internetowe służby będą mogły sięgać w celu "zapobiegania lub wykrywania przestępstw", "ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych" czy "realizacji zadań ustawowych". Na pozyskanie treści np. maila czy czatu nadal będzie - tak jak dziś - potrzebna uprzednia zgoda sądu.

Gdyby nowela nie weszła w życie 7 lutego, służby nie miałyby podstaw do wielu działań. 6 lutego wchodzi bowiem w życie wyrok TK z lipca 2014 r. - zakwestionowane wtedy przepisy przestają obowiązywać.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (584)
Zaloguj się
  • jnd

    Oceniono 239 razy 203

    RPO niech lepiej zajmie sie sadami internetowymi i orzekaniem nakazowym przez sady.
    To jawne lamanie podstawowych praw czlowieka do obrony. Za co te gnojki biora pieniadze. To jakas pieprzona mafia prawnicza.

  • dyfly

    Oceniono 277 razy 201

    No i co za problem ? Nie kradne, nie matacze, nie mam nic na sumieniu to czego mam sie bac ? A organizacje broniace praw przestepcow jak amnesty costam nie sobie szczekaja. Nie przejmowac sie i robic swoje.

  • razb1947

    Oceniono 315 razy 201

    Lemingi jak się boicie poodawajcie albo zniszczcie telefony i komputery.

  • junkier

    Oceniono 394 razy 156

    Co mnie obchodzi jakas Amnesty Int?

    Czy ktos w Polsce wybieral te organizacje?

    Czy poddala sie weryfikacji demokratycznej? Jesli nie to nie ma zadnego znaczenia.

  • dziadekjam

    Oceniono 72 razy 52

    "Prezydent podpisał..."
    =================
    Znawcy parapsychologii uważają, że te prezydenckie podpisy, to efekt tzw. "pisma automatycznego". Racjonalne wytłumaczenie jest prostrze...

  • fakiba

    Oceniono 286 razy 32

    Nie po to szczurka Kamińskiego i resztę przestępczej zgrai ułaskawił , żeby teraz nie podpisać czegoś co jest sensem ich życia , możliwość podsłuchiwania , szpiegowania , robienia prowokacji i produkowania fałszywych dowodów , chłopy teraz pokażą na co ich stać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje