Korea Północna chce wystrzelić satelitę. Eksperci ostrzegają "To przykrywka". Japonia stawia wojska rakietowe w stan gotowości

03.02.2016 07:23
Na początku stycznia władze Korei Północnej oświadczyły, że kraj przeprowadził próbny wybuch bomby wodorowej

Na początku stycznia władze Korei Północnej oświadczyły, że kraj przeprowadził próbny wybuch bomby wodorowej (Ahn Young-joon (AP Photo/Ahn Young-joon))

1. Korea Płn. podała, że zamierza wystrzelić satelitę między 8 a 25 lutego
2. Korea Płd. podejrzewa, że to przykrywka dla testu rakiety balistycznej
3. Japoński MON: Strącimy każdą niosącą zagrożenie rakietę

Polub i bądź na bieżąco!

Minister obrony Japonii Gen Nakatani wydał dzisiaj rozkaz o postawieniu w gotowość wojsk rakietowych, które "mają strącić każdą rakietę niosącą zagrożenie". Premier Shinzo Abe zaapelował do władz Korei Płn. o rezygnację z planu wystrzelenia satelity.

Stan podwyższonej gotowości obowiązuje w jednostkach obsługujących AEGIS - morski system antybalistyczny Stanów Zjednoczonych oraz Japonii - stanowiący jeden z segmentów amerykańskiego wielowarstwowego systemu obrony antyrakietowej oraz wyrzutnie rakietowe typu Patriot umiejscowione na lądzie.

"Poważna prowokacja"

Premier Shinzo Abe zapowiedział wcześniej, że Tokio będzie ściśle współpracować ze Stanami Zjednoczonymi oraz z innymi zainteresowanymi krajami, aby powstrzymać Pjongjang przed podjęciem próby wystrzelenia satelity, która - zdaniem ekspertów w Korei Południowej - może być przykrywką dla testu rakiety balistycznej.

- Korea Północna nadal upierałaby się przy swym planie wystrzelenia satelity, byłoby to pogwałceniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa i poważną prowokacją, która stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Japonii - zaznaczył Abe.

"Korei Płn. przyjdzie zapłacić bardzo wysoką cenę"

Zaniepokojenie planami wystrzelenia satelity wyraziła też Korea Południowa. Zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Czo Tae Jong oświadczył, że jeśli Korea Północna "pójdzie dalej tą drogą, przyjdzie jej zapłacić bardzo wysoką cenę".

Ocenił, że plany związane z wystrzeleniem satelity stanowią zagrożenie nie tylko dla Półwyspu Koreańskiego, ale też dla regionu i pokoju na całym świecie. "Już sam fakt, że zapowiedź pojawia się w momencie, gdy Rada Bezpieczeństwa ONZ debatuje jeszcze nad sankcjami w związku ze styczniową próbą z bombą wodorową, należy uznać za wyzwanie rzucone całej wspólnocie międzynarodowej" - dodał.

Próbny wybuch bomby wodorowej

Plany Korei Północnej, która zawiadomiła we wtorek Międzynarodową Organizację Morską (IMO), że zamierza wystrzelić satelitę między 8 a 25 lutego, spotkały się też z dezaprobatą Białego Domu, który ostrzegł, że będzie to postrzegane jako kolejna destabilizująca prowokacja i wyraźne naruszenie międzynarodowych zobowiązań.

Jak poinformowała ONZ, Korea Północna o planowanym wystrzeleniu satelity zawiadomiła Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego (ICAO) i Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny. Zapowiedź taka ma na celu ostrzeżenie cywilów, a także przewoźników morskich i lotniczych w regionie.

Na początku stycznia władze Korei Północnej oświadczyły, że kraj przeprowadził próbny wybuch bomby wodorowej, potężniejszej od trzech testowanych wcześniej ładunków, choć rezolucje ONZ zabraniają Pjongjangowi tego typu działalności pod groźbą sankcji. Wielu ekspertów wątpi jednak, czy izolowany kraj mógł dokonać takiego postępu w swoim potencjale.

O paradoksach polityki Kimów i życiu w Korei Północnej przeczytasz w książkach >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (38)
Zaloguj się
  • plastikpiokio

    Oceniono 17 razy 13

    jak chce to wystrzeli ---kto idiocie zabroni ----to taka analogia do obecnej władzy w polsce

  • zigzaur

    Oceniono 15 razy 11

    I tak oto dowiedzieliśmy się, że Japonia ma wojska rakietowe.
    W sumie, dobrze.

  • zec

    Oceniono 34 razy 4

    Korei przyjdzie zapłacić "bardzo wysoką cenę", jeżeli z takich testów zrezygnuje.
    Taką cenę zapłaciła np. Libia. Kadafi uwierzył w zapewnienia USA i wiemy jak się to skończyło.
    W Korei tez o tym wiedzą.

  • jozbieszczad

    Oceniono 26 razy 4

    To niemożliwe -tak "zacofany" kraj wystrzeli satelitę ? Moim zdaniem wyniesie go na orbitę :)

  • tommychicago

    Oceniono 5 razy 3

    Troche z innej beczki. Dlaczego pod artykułem o p Mariuszu Pudzianowskim wyłączone są komentarze? ?
    Obawiacie sie ze opinie internautów nie będą przychylne lini programowej Wybiórczej?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 3 razy 1

    Dziwi mnie, że Japonia nie wystrzeliła jeszcze jakiegoś satelity, który przez przypadek spadłby na terytorium kima. Albo najlepiej kilku naraz...

  • googleon

    Oceniono 23 razy 1

    Tutaj obniżanie ratingów chyba nie pomoże ? Fajnie gdy główny bandzior świata boi się że mały dresiarz może go kopnąć w kostkę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX