W końcu przełom: UE porozumiała się z Wielką Brytanią. Projekt uderzy w Polaków na Wyspach?

02.02.2016 13:23
Donald Tusk i David Cameron

Donald Tusk i David Cameron (Fot. POOL / REUTERS)

1. Kraje UE będą mogły ograniczyć niektóre świadczenia dla nowych imigrantów
2. Zmiany będą prawdopodobnie dotyczyć także "eksportu zasiłków na dzieci"
3. To może uderzyć w Polaków mieszkających w W. Brytanii

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Donald Tusk przedstawił dziś propozycje porozumienia z Wielką Brytanią przed planowanym w tym kraju referendum ws. członkostwa w UE. Przewodniczący Rady Europejskiej ocenił je jako "dobrą podstawę do kompromisu" - ale na czym one będą właściwie polegać?

Co w projekcie?

Projekt zakłada m.in. ustanowienie "mechanizmu zabezpieczającego", który pozwoli krajom UE na ograniczenie w wyjątkowej sytuacji dostępu do niektórych świadczeń socjalnych dla nowo przybyłych imigrantów z innego państwa UE na cztery lata.

Wyjątkowa sytuacja to taka, w której napływ migrantów zarobkowych obciąża system zabezpieczeń społecznych albo prowadzi do poważnych trudności na rynku pracy czy zakłóceń w funkcjonowaniu służb publicznych. Decyzja o uruchomieniu tego mechanizmu miałaby zapadać w Radzie UE, w której zasiadają przedstawiciele rządów państw członkowskich, kwalifikowaną większością głosów.

Projekt zakłada także, że KE przedstawi propozycje zmiany unijnych przepisów w sprawie "eksportu zasiłków na dzieci", czyli wypłacania zasiłków imigrantom z innego państwa UE, których dzieci pozostały w ojczyźnie.

Referendum ws. W. Brytanii jeszcze w czerwcu?

Brytyjski premier David Cameron przyjął projekt porozumienia z zadowoleniem. "Projekt dokumentu w sprawie renegocjacji członkostwa w UE świadczy o znaczącym postępie we wszystkich czterech dziedzinach, które zdaniem Wielkiej Brytanii potrzebują zmiany, ale wciąż jest praca do wykonania" - napisał na Twitterze.

Cytowane przez agencję Reutera źródła w brytyjskim rządzie oceniły, że umowa w obecnej postaci "to jeszcze nie to", ale wyraziły przekonanie, że osiągnięcie porozumienia "jest możliwe".

Jeśli do porozumienia między Cameronem a pozostałymi szefami rządów i głowami państw Unii dojdzie jeszcze w lutym, decydujące o członkostwie Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej referendum mogłoby się odbyć w czerwcu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (307)
Zaloguj się
  • razb1947

    Oceniono 67 razy 65

    Parobki siedzą cicho nie protestują-niech jeszcze obetną im o połowę pensje.

  • darpodinio

    Oceniono 111 razy 65

    Dlaczego nie piszecie nic o "Małżeństwach nieletnich imigrantów w Norwegii" albo o "Imigranci z obozowiska w Calais wdzierają się do domów"
    fakty.interia.pl/raporty/raport-imigranci-z-afryki/informacje/news-norwegia-ma-klopot-malzenstwa-nieletnich-imigrantow,nId,2138695
    fakty.interia.pl/raporty/raport-imigranci-z-afryki/informacje/news-imigranci-z-obozowiska-w-calais-wdzieraja-sie-do-domow-szuka,nId,2138589

  • jakis_gosc01

    Oceniono 82 razy 62

    Najlepiej to będzie jak Wlk Brytania zdecyduje w tym referendum o wyjściu z UE. Wtedy ten cały euro kołchoz posypie się jak domek z kart, z którego wyciągnie się jedną z nich. ;)

  • smok61

    Oceniono 70 razy 50

    No i problem dla pani Szydło ...
    jak tu zjeść polskich imigrantów i mieć polskich imigrantów ?

  • typowy_seba2

    Oceniono 29 razy 23

    No np. eksport zasilkow nie powinnien byc mozliwy. Rozumiem, ze rodzina mieszka w danym kraju, ale jesli ktos ma dziecko w innym a pobiera na nie zasilek.. gdzie logika?

  • gangut

    Oceniono 45 razy 23

    Skończy się "turystyka zasiłkowa" i bardzo dobrze. Darmozjady do roboty.

  • pepe_papa

    Oceniono 86 razy 20

    A dlaczego Anglicy mają płacić zasiłki na dzieci mieszkająca w Polsce a nie UK?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX