"Staruch" uniewinniony ws. handlu narkotykami

01.02.2016 20:16
'Staruch', nieformalny lider kibiców Legii z pucharem zdobytym przez drużynę z Warszawy

'Staruch', nieformalny lider kibiców Legii z pucharem zdobytym przez drużynę z Warszawy (Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta)

1. Sąd uniewinnił nieformalnego lidera kibiców Legii Piotra C. ps. Staruch
2. Zarzuty handlu amfetaminą wobec niego oparto na zeznaniach świadka koronnego
3. Zeznania te zdaniem sądu nie były "wystarczająco jednoznaczne"

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Instytucja świadka koronnego ma swoje zalety, ale i cenę, którą jest bardzo wnikliwe badanie takich zeznań, które powinny być początkiem wyjaśniania sprawy - powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia Marcin Patro z Sądu Rejonowego Warszawa-Praga Południe.

Sędzia dodał, że zeznania świadka koronnego "być może stanowiły materiał wystarczający na postawienie zarzutów", ale później "zabrakło refleksji, czy ten materiał jest na tyle jednoznaczny, że prawdopodobieństwo zostanie przekształcone przed sądem w pewność".

"Zeznań świadka koronnego nikt nie potwierdza"

Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zarzuciła C. (w momencie wysłania do sądu aktu oskarżenia oskarżony nazywał się S., później przybrał nazwisko żony) kupno w maju 2010 r. kilograma amfetaminy. Drugi zarzut dotyczył przygotowania do "wprowadzenia do obrotu" 5 kg amfetaminy. Do transakcji miało nie dojść wskutek wysokiej ceny narkotyku. C. miał też dwa zarzuty ukrywania dowodów osobistych innych osób.

Oba zarzuty narkotykowe oparto głównie na zeznaniach świadka koronnego, karanego już wcześniej "skruszonego" handlarza narkotyków Marka H., ps. Hanior. Kiedy w lipcu 2013 r. ruszał proces, broniący "Starucha" mec. Krzysztof Wąsowski podkreślał, że zeznań świadka koronnego nikt nie potwierdza, a pośrednik transakcji zniknął. C. nie przyznawał się do zarzutów.

Prokuratura z kolei uznaje H. za wiarygodnego świadka oskarżenia. - To typowa sytuacja 'jeden na jeden': ktoś twierdzi, że sprzedał narkotyki, ktoś inny zaprzecza, by kupił - mówił w 2012 r., gdy do sądu kierowano akt oskarżenia, prok. Szymon Liszewski. - My daliśmy wiarę świadkowi koronnemu, co oceni sąd - dodawał. W styczniu prokurator zażądał dla "Starucha" półtora roku więzienia.

Sprawa polityczna czy kryminalna?

C. przebywał w areszcie kilka miesięcy - od maja 2012 r., kiedy 42 osoby aresztowano w sprawie przemytu i handlu narkotykami na dużą skalę - głównie na podstawie zeznań "Haniora", który ujawnił kilkaset przestępstw. CBŚ zatrzymało m.in. "szalikowców" z grupy "Teddy Boys 95" i członków tzw. gangu Szkatuły. W latach 2008-2011 mieli oni brać udział w przemycie narkotyków w państwach UE, w tym Polski, i wprowadzaniu ich do obrotu.

Śledczy zaprzeczali, by zatrzymania pseudokibiców miały związek z tym, że na początku czerwca zaczynało się w Polsce Euro 2012. Przez swych sympatyków oraz część polityków prawicy C. był uznawany za "więźnia politycznego".

- To typowa sprawa kryminalna, która nie wiem czemu nabiera jakiegoś niebotycznego wymiaru - mówił wówczas prok. Liszewski. - Jakiekolwiek kwestie pozaprocesowe nie mają tu znaczenia - zapewniał.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (131)
Zaloguj się
  • baby1

    0

    A teraz zapłacimy wysokie odszkodowanie za indolencje prokuratury.

  • lethal_devotion

    Oceniono 1 raz 1

    Fala intrygujących uniewinnień trwa. Kto następny?

  • hunter1111

    Oceniono 3 razy -1

    hahahaha niech sad go skarze, duda go i tak ulsakawi...
    wypuszczajcie pisaki dalej kryminalistow

  • pyss_na_pis

    Oceniono 3 razy -1

    Przyszły takie czasy, że pan Zbyszek nie da skrzywdzić elektoratu PiS

  • brajanu

    Oceniono 5 razy 3

    czy gazeta przeprosi za te artykuly w ktorych to juz skazywaliscie starucha??

  • sparky6

    Oceniono 4 razy 2

    GW dobrze dba o wiarygodnosc

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 7 razy 1

    PO szczujni min.Sienkiewicza ostala sie dupa i kamieni kupa.
    Staruch - symbol POkracznej POkuratury na POsylki.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 5 razy 3

    POkuratura na POsylki Sienkiewicza. Taka byla "niezalezna", ze sie z tej "niezaleznosci" przegrzala i POlegla w walce ze Staruchem.

  • krzysio333

    Oceniono 5 razy 1

    I po co było krzyczeć "Donald matole".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje