"Newsweek" ujawnia podsłuchaną rozmowę Morawieckiego. Miał być ministrem w rządzie Tuska?

01.02.2016 18:53
Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki

Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

1. Morawieckiego podsłuchano w restauracji "Sowa i przyjaciele"
2. Do stenogramu rozmowy z 2013 r. dotarł "Newsweek"
3. Morawiecki mówi m.in. o kontaktach z rządem PO

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W najnowszym numerze "Newsweeka" ujawniono zapis rozmowy z udziałem wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, nagranej w restauracji "Sowa i przyjaciele".

Morawiecki to jedyny członek rządu Beaty Szydło, nagrany przez kelnerów z warszawskiego lokalu. Już wcześniej, w połowie listopada, kilka fragmentów rozmowy trafiło do mediów. Jak powiedział "Newsweekowi" jeden z polityków PiS, na temat całego nagrania krąży wiele domysłów i gdyby któryś z nich okazał się prawdą, to "Morawiecki miałby gigantyczne kłopoty".

Morawiecki ministrem w rządzie Tuska?

W aktach śledztwa podsłuchowego dziennikarze tygodnika odnalazła tylko jeden stenogram z udziałem wicepremiera. W rozmowie z kwietnia 2013 roku, obok Morawieckiego, brał udział szef PKO BP Zbigniew Jagiełło, Krzysztof Kilian (za czasów PO stał na czele spółki PGE) oraz jego zastępczyni Bogusława Matuszewska.

"Z nagrania wynika, że Morawiecki miał dobre kontakty z czołowymi politykami Platformy. Jak się okazuje, proponowano mu nawet wejście do ówczesnego rządu" -czytamy w "Newsweeku".

- Wczoraj dzwonił do mnie Fogelman [Lejb Fogelman, adwokat z kancelarii Greenberg Trauring]. Mówi mi: słuchaj, ten twój przyjaciel z Walczącej (chodzi o Morawieckiego- red.) ma zostać ministrem skarbu. Ja mu na to, że jak to wie, to pewnie tak będzie - mówił Jagiełło.

Morawiecki nie zaprzecza tym słowom i podejmuje temat słabnącej pozycji ówczesnego ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego. Już wtedy do Morawieckiego dotarła informacja o planowanej dymisji ministra.

Miał z nim o tym rozmawiać Tomasz Misiak, były senator PO. I rzeczywiście, w połowie kwietnia 2013 roku Donald Tusk zdymisjonował ministra skarbu. Do rządu wszedł jednak poseł Platformy Włodzimierz Karpiński, a nie Morawiecki.

Ostro o młodych, życzliwie o Merkel

Wiceminister w pewnym momencie podsłuchanej rozmowy wypowiada się o sprawach międzynarodowych - historycznych i współczesnych. - Ja trochę tę historię znam i lata trzydzieste ch...a a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone. Wojna wyciągnęła (...) Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande - mówił Morawiecki.

- Będziemy zapi....ć i rowy, ku...a, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (...). Ale wiesz co, niestety w tych naszych dziedzicach, w sensie w tym młodszym pokoleniu to ja widzę zjawisko niebezpieczne (...). Oczekiwania. Nic nie robić, dużo zarabiać, nie? (...) Oni jakby nie rozumieją, że idą ciężkie czasy - powiedział minister rozwoju.

Newsweek zaznacza, że zarówno Morawiecki, jak i Jagiełło nie skomentowali treści stenogramów ze względu na dobro śledztwa w sprawie podsłuchów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (119)
Zaloguj się
  • starszy-65

    Oceniono 1 raz 1

    Wypowiadali się szczerze na miarę ówczesnych czasów zresztą tak jak obecni.

  • sztucznamgla

    Oceniono 1 raz 1

    no własnie - dlaczegpo akurat morawiecki jest nagrany - bo miał być ministrem rzadu PO

    czyli TYLKO I WU+YŁĄCZNIE nagrywano polityków PO

    czyli wiadomo dokładnie kto jest ZLECENIODAWCĄ podłuchów

    dla PISlamskich LEMINGÓW wytłumaczenie - wasza partia

  • malgojb

    0

    O rany, władza ciągle myśli, że będziemy się poświęcać dla rozwoju kraju. Ciągle ciężkie czasy, ciągle się poświęcać, biednie, ciężko, z obietnicą biedy na starość bo tak chcą i tak od 30 lat. A myślą, że ile można słychać tłumaczenia 'biednego' pracodawcy, że musiał remont zrobić synkowi czy samochód kupić córeczce więc podwyżek czy premii nie będzie albo patrzeć jak prężne zakłady w regionie rozwala szemrana prywatyzacja albo prezesik za zasługi dla partii.

  • alimariko

    Oceniono 1 raz -1

    No i co z tego, że Minister Morawiecki miał być w rządzie Tuska ?

  • norbertrabarbar

    Oceniono 1 raz 1

    "Oni jakby nie rozumieją, że idą ciężkie czasy - powiedział minister rozwoju."

    Ciężkie czasy to czasy PiS i mówił o tym Morawiecki minister w rządzie Beaty "Marionetki" Szydło?

    I co teraz, łyso wam?

  • 20portal

    Oceniono 1 raz 1

    No to co, wicepremierek do dymisyjki?
    Czy dla Pisiorów sa inne standardy?

  • wuetend

    Oceniono 20 razy 20

    Tyle że to jest bardzo dobre podsumowanie. Brakuje polityków z jajami, którzy z otwartą przyłbicą powiedzą, że aby czegoś się dorobić, trzeba zacisnąć zęby i pracować.

    "Będziemy zapi....ć i rowy, ku...a, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (...). Ale wiesz co, niestety w tych naszych dziedzicach, w sensie w tym młodszym pokoleniu to ja widzę zjawisko niebezpieczne (...). Oczekiwania. Nic nie robić, dużo zarabiać, nie? (...) Oni jakby nie rozumieją, że idą ciężkie czasy"

  • dryl1

    Oceniono 23 razy 21

    I tym się różni Mateusz Morawiecki od tych buraków z PO PZPR, że potrafi wyrażać myśli i emocje bez posługiwania się językiem rodem z wulgarno oralnego Stefka Niesiołowskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje