Do 15 lutego polskie TIR-y mają zniknąć z Rosji. "To cios dla polskiej gospodarki"

01.02.2016 12:46
Granica z obwodem kaliningradzkim

Granica z obwodem kaliningradzkim (AG)

1. Wygasły rosyjskie zezwolenia dla polskich kierowców transportowych
2. Do 15 lutego kierowcy z nieważnymi zezwoleniami muszą opuścić Rosję
3. Polskie władze: "Rosyjskie regulacje transportowe uderzają w gospodarkę"
4. Na poniedziałek zaplanowano polsko-rosyjskie negocjacje

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Z końcem stycznia straciły ważność zezwolenia dla polskich kierowców wykonujących przewozy na terenie Federacji Rosyjskiej. Polska i Rosja wciąż nie doszły do porozumienia w sprawie zezwoleń na rok 2016.

Strona rosyjska zgodziła się jednak, by do 15 lutego kierowcy, którzy wjechali na teren Federacji Rosyjskiej na podstawie ubiegłorocznych zezwoleń, mogli bez przeszkód opuścić ten kraj.

Opustoszała granica

W niedzielę polsko-rosyjską granicę w obie strony (tj. do Polski i do Rosji) przekroczyło blisko 100 tirów, natomiast w poniedziałek rano granica z obwodem kaliningradzkim była już pusta.

Ciężarówki mogą przekraczać polsko-rosyjską granicę na dwóch przejściach granicznych: w Grzechotkach i Bezledach. Jak podał PAP rzecznik Izby Celnej w Olsztynie Ryszard Chudy, w poniedziałek rano na żadnym z tych przejść nie było pojazdów ciężarowych.

- Od północy na przejściach granicznych z obwodem kaliningradzkim nie pojawiła się ani jedna ciężarówka. Polscy i rosyjscy przewoźnicy przed północą zdołali wrócić do swoich krajów - informował Chudy. Jak podkreślił, jeśli Rosjanin będzie chciał wjechać ciężarówką do Polski, również zostanie cofnięty.

Rosyjskie regulacje uderzają w Polskę

Sprawa ma związek z nowym rosyjskim prawem transportowym.

Jak mówił w ubiegłym tygodniu wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit, zasady realizowania przewozów drogowych pomiędzy Polską a Rosją, w tym tranzytu do krajów trzecich, określa umowa międzyrządowa z 1996 r. Jednak w grudniu Rosjanie wydali do niej przepisy wykonawcze, które zmieniły sens pojęcia przewozu na rzecz kraju trzeciego.

Nowe przepisy strona rosyjska rozciąga także na towary produkowane w Polsce, np. w firmach zagranicznych. Zgodnie z nowym prawem taki przewóz jest bardzo limitowany.

- Te jednostronne ustalenia są sprzeczne zarówno z międzynarodowym prawem przewozowym i umową polsko-rosyjską z 1996 roku. Dla strony polskiej są one nie do przyjęcia - podkreślił na piątkowej konferencji prasowej wiceminister. - Może to doprowadzić do tego, że tylko 15 proc. polskich przewoźników pozostanie na rynku rosyjskim. To uderzenie nie tylko w polski transport, ale całą polską gospodarkę - dodał Szmit.

Odwołane negocjacje

W poniedziałek w Warszawie, w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, mają się odbyć kolejne rozmowy w tej sprawie.

Dwudniowe negocjacje polsko-rosyjskiej komisji mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych miały się rozpocząć w czwartek w Gdańsku. Wśród poruszonych tematów miały się znaleźć zasady wykonywania przewozów drogowych oraz wysokości kontyngentu zezwoleń na 2016 r. Do Gdańska nie przybyła jednak delegacja Rosji

4 lutego o tym problemie z przedstawicielem Komisji Europejskiej w Brukseli ma rozmawiać minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (289)
Zaloguj się
  • villiers

    Oceniono 76 razy 48

    Cios w Polskę - jak to pięknie brzmi.

    Przeciw rosyjskim planom zaprotestowały zrzeszenia przewoźników z Austrii, Czech, Niemiec i Łotwy, ale najbardziej godzą one w interesy polskich transportowców.
    No i wszyscy inni sprawę załatwili my zostaliśmy z ciosem. A był czas od września.

  • villiers

    Oceniono 60 razy 46

    Do Wielce Szanownego Pana Antka Maciory.
    Z uwagi na umieszczanie pańskiego komentarza pod każdym moim wpisem ,pragnę zwrócić uwagę , iż ludzi tylko przekonują fakty. To ,ze ktoś myśli codziennie przez lat 5 ,nie oznacza ,że ma racje.
    Jako przykład niechaj posłuży wydarzenie z sali numer 8. Na jednym z łóżek ( tuż obok mojego),sąsiad przez pięć lat wmawiał nam jedno i to samo. Zwołaliśmy zarząd i nie przeszło.
    Mieliśmy już trzech Napoleonów.
    Został Mussolinim.

  • e50504

    Oceniono 89 razy 43

    No ale jaki cios? Przecież my tutaj mocarstwowo przymierzamy się do nowego międzymorza, na wschodzie wyhodowaliśmy sobie proeuropejskie mocarstwo demokratyczne, a Rosja leży leży już przecie i kwiczy, słyszałem już o pierwszych śmiertelnych ofiarach naszego jabłkowego embarga!

  • micant45

    Oceniono 55 razy 35

    Polska powinna w tej sytuacji spróbować stworzyć podobną blokadę wraz ze Słowacją, Węgrami i Chorwacją. Wtedy rosyjski transport do Niemiec będzie sobie jeździł albo przez Afrykę, albo przez biegun północny. :)

  • villiers

    Oceniono 61 razy 33

    Pragnę zauważyć ,że z Konina do Świecka jest około 260 km. Opłata wynosi około 70 złotych. A koszt paliwa około 100złotych.
    To dla Polaków nie jest ciosem ?

  • jnd

    Oceniono 37 razy 29

    Nie wpuszczac rosyjskich do polski tak samo zlosliwie, jeszcze jakby slowacja,czecy i wegry sie do tegoprzylaczyly to Putinovi szybko zwiedlaby rura.

  • razb1947

    Oceniono 43 razy 27

    Niech nasz rząd zkłada skargi do Stanów Zjednoczonych bo tylko ich się boi Rosja a UE iddzie za Rosją a nie za Polską.

  • ergosumek

    Oceniono 63 razy 27

    Rosja zieje do Polski taką nienawiścią, ze na złość Polsce odmraża sobie uszy?
    Polska jest tak usytuowana, że swoje TIR-y zagospodaruje, ale jak Rosja będzie jeździć do Europy, skoro ani Polska, ani Ukraina jej nie puści??
    Zda się na Białoruś?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX