Fundamentalne zmiany lub... ich brak. Jak będą wyglądały Media Narodowe? [PIĘĆ PUNKTÓW]

01.02.2016 08:58
Konferencja prasowa w TVP

Konferencja prasowa w TVP (Agencja Gazeta)

Jeszcze nie wiadomo, czy rząd przeprowadzi długo zapowiadaną reformę mediów. W PiS bowiem do głosu doszedł front, który jest zadowolony z dotychczasowych zmian. A jaka będzie reforma jeśli wejdzie?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Tygodnik "Do Rzeczy" miał poznać cały projekt nowej ustawy o mediach narodowych. Oto najważniejsze założenia zmian w polskich mediach:

1. Nie wiadomo, czy do dalszych zmian w ogóle dojdzie

"(...) Są w PiS osoby , które przekonują Jarosława Kaczyńskiego, iż zmiany zachodzące obecnie w TVP i Polskim Radiu są w pełni satysfakcjonujące, więc nie ma sensu pchać się w niełatwą reformę, której konsekwencje trudno przewidzieć"

2. Rada Mediów Narodowych - nowa KRRiT

Pięcioosobowy organ wybrany przez Sejm, Senat i prezydenta ma być odpowiednikiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Z tą jednak różnicą, że politycy nie będą mogli Rady odwołać. KRRiT składa co roku sprawozdanie z działalności, które Sejm, Senat i prezydent mogą odrzucić, a wtedy automatycznie rada jest rozwiązywana.

Pojawia się jednak problem - KRRiT jest bowiem organem konstytucyjnym i, jak zauważa "Do Rzeczy", "odbierając jej kompetencje na rzecz analogicznego organu, twórcy ustawy mogą narazić się na zarzut łamania Konstytucji".

3. Fundusz Mediów Narodowych

Rada będzie miała do dyspozycji Fundusz Mediów Narodowych, do którego trafiać mają środki z abonamentu. Co z jego poborem? Tego jeszcze nie wiadomo, ale - jak czytamy - "najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest powiązanie tzw. składki audiowizualnej z rachunkiem za prąd".

Jakie miałoby być przeznaczenie środków z Funduszu? Tego również nie wiadomo, jednak "Do Rzeczy" wspomina o całkowitej rezygnacji z reklam.

4. Wszechwładny przewodniczący Rady

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych to capo di tutti capi nowego układu. Jak dowiadujemy się z artykułu, "to on samodzielnie będzie powoływał i odwoływał szefów mediów narodowych, a nawet ich zastępców".

"Cały projekt jest pomyślany tak, by była jasna i jednoosobowa odpowiedzialność. Stąd duże uprawnienia przewodniczącego Rady, a także pomysł, by kierownictwa i TVP, i Polskiego Radia były jednoosobowe" - mówi w rozmowie z "Do Rzeczy" Krzysztof Czabański, który pilotuje reformę medialną.

5. Narodowe instytucje kultury? Już nie

O przekształceniu mediów ze spółek prawa handlowego w narodowe instytucje kultury wielokrotnie mówił wicepremier Piotr Gliński. W projekcie mowa jednak o państwowych osobach prawnych, co może oznaczać bardzo wiele. "To szerokie pojęcie, które nie przesądza o formie prawnej, mówi tylko o źródle pochodzenia majątku [państwowym - red.]" - wyjaśnia prawnik w rozmowie z tygodnikiem.

Podobną deklarację składa Czabański. "(...) Chodziło o znalezienie terminu prawnego, który mógłby być podstawą istnienia nowej struktury, by z jednej strony nie blokować jej możliwości zarabiania pieniędzy, a z drugiej nie nakładać obowiązku wykazywania się zyskiem" - czytamy.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (133)
Zaloguj się
  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Niedobrze, jak za wielu przy korycie, więc lepiej zostawić jak jest, uważa Kurski.

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Ci, co już załapali miejsce przy korycie w TVP i Radio (p.Kurski, jego biało-czerwona drużyna i cała reszta) nie chcą dalszych zmian, im wystarczy, jak jest, bo jak dojdą nowi, to też będą chcieli konfitur, zacznie się dintojra i nie wiadomo, czym to się skończy :(.

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Motają się, plączą, wymyślają jakieś patenty i zaraz je zarzucają, potykają się o własne nogi. Żałosna zgraja.

  • n29a

    Oceniono 1 raz 1

    "Tu stacja Warszawa Centralna, wjeżdża pociąg z Katowic
    prosimy odsunąć się od stanowisk..."

    Dobra, nie ta epoka. Możemy wymienić na tramwaj z Żoliborza, bo jak wiadomo, metrem boi się jeździć.

  • zapluty.karzel.reakcji

    Oceniono 2 razy 2

    W każdym z krajów starej Europy wygląda to inaczej. Inaczej we Francji, gdzie jest podział między kanałami rządowymi, a kanałami opozycyjnymi. Inaczej w Niemczech, gdzie panuje konsensus w różnych stacjach telewizyjnych, którego efektem jest to, że czasami dochodzi do takich skandali, jak milczenie w sprawie tysiąca kilkuset zgłoszonych gwałtów w Kolonii. To jest wpadka niewyobrażalna! Inaczej jest w Wielkiej Brytanii, gdzie telewizja publiczna, mówię o BBC, jest lekko odchylona na lewo, a niektórzy uważają, że wcale nie lekko. Mówię o Anglikach, oczywiście. Także wygląda to bardzo różnie i na tym tle telewizja polska nie wyróżnia się ani niczym złym, ani niczym pozytywnym, to znaczy jest taka, jaka jest. Za każdym razem układ rządowy ma przewagę w TVP i trwa to od 20 lat.

  • konfuziussagt

    Oceniono 9 razy -3

    PiSowska TV jest dla PiSowcow mus, jak biuletyn partyjny,
    a poza tym moze sluzyc jedynie innym zboczencom typu sado-masochisci.

  • norton2

    Oceniono 5 razy 3

    Niech zatrudni Klempę, Pawłowicz, Sobecką, Szczypińską .Kto to qrwa ogląda TVP - na pewno z obowiązku pisuarowe-pisdzielskie stwory i mutanty!!!!!

  • alimariko

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wiedzą czego chcą.

  • realistas

    Oceniono 1 raz 1

    Będą tak marne jak te figury na zdjęciu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje