Wenecja: pierwszy taki karnawał. Imprezowicze musieli ściągać maski

31.01.2016 21:40
Karnawał w Wenecji

Karnawał w Wenecji (ALESSANDRO BIANCHI/REUTERS)

1. Wenecja: kilkadziesiąt tysięcy osób na inauguracji karnawału
2. Uczestników kontrolowano w związku z zagrożeniem terrorystycznym

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Największą zabawę pod gołym niebem w Europie otworzył tradycyjnie tzw. lot Anioła, czyli zjazd młodej wenecjanki na linach z dzwonnicy na placu Świętego Marka.

Na placu, wśród ubranych w kostiumy i karnawałowe maski widzów, głównie turystów z Włoch i całego świata, byli także uczestnicy historycznego orszaku. Powitali tegorocznego "Anioła", czyli maturzystkę Irenę Rizzi w strojnej sukni. Wśród aplauzu zjechała ona na linie o długości 100 metrów.

Kontrolowali imprezowiczów

Karnawałowi towarzyszą nadzwyczajne środki ostrożności, które nigdy wcześniej nie były tak surowe. Wprowadzono je w związku z zagrożeniem terrorystycznym i sytuacją międzynarodową.

Serce weneckiego historycznego centrum, czyli plac Świętego Marka, został otoczony kordonem bezpieczeństwa. Można tam wejść przez pięć bramek, przy których prowadzone są skrupulatne kontrole. Wiele osób proszonych jest w ich trakcie o zdjęcie masek, co również nigdy wcześniej nie miało miejsca.

Większość turystów, którzy wypowiadali się dla włoskich mediów, odniosła się do tego ze zrozumieniem.

- To zupełnie normalne. Po zamachach w Paryżu z 13 listopada słuszne jest zapewnianie bezpieczeństwa - powiedziała w telewizji para Francuzów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX