Szef Frontexu: kryzys migracyjny daleki od opanowania. Do UE napłynie milion ludzi

31.01.2016 15:27
Uchodźcy na greckiej plaży

Uchodźcy na greckiej plaży (DARRIN ZAMMIT LUPI/REUTERS)

Dopóki trwa krwawa wojna domowa w Syrii, dopóty będą z niej napływać kolejni uchodźcy. Wiem, że oznacza to w dalszym ciągu milion uchodźców rocznie; proszę mi wierzyć, umiem liczyć - powiedział szef Frontexu Fabrice Leggeri.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Frontex to unijna agencja, która koordynuje współpracę operacyjną między państwami członkowskimi w dziedzinie zarządzania granicami zewnętrznymi. Jej szef Fabrice Leggeri powiedział w wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel", że w 2016 roku nie należy oczekiwać wyraźnego spadku liczby uchodźców i migrantów. - Kto myśli inaczej, ten jest marzycielem - uważa Leggeri.

"Mimo gorszej pogody w dalszym ciągu do Grecji dociera każdego dnia od 2 do 3 tysięcy ludzi", oświadczył szef Frontexu. Jego zdaniem, dopóki trwa krwawa wojna domowa w Syrii, dopóty będą z niej napływać kolejni uchodźcy. "Udałoby nam się dużo uzyskać, gdybyśmy mogli utrzymać ich liczbę na pewnym stabilnym poziomie. Wiem, że oznacza to w dalszym ciągu milion uchodźców rocznie; proszę mi wierzyć, umiem liczyć" - stwierdził.

Turcja mogłaby zrobić więcej

Jego zdaniem dotychczasowe starania Turcji na rzecz ograniczenia liczby migrantów należy uznać za niewystarczające. "Turcja nie powinna ułatwiać życia bandom przemytników ludzi. Są to doskonale zorganizowani przestępcy, a turecka policja ma nie tylko obowiązek, ale także spore możliwości pokrzyżować im szyki", wyjaśnił Leggeri. "Minimum tego, czego możemy oczekiwać od strony tureckiej, to poinformowanie nas, z jaką liczbą uchodźców powinniśmy się liczyć, jakimi drogami mogą do nas trafić i co jest celem ich wędrówki", podkreślił dyrektor wykonawczy Frontexu.

Unia Europejska uzgodniła z Turcją pakiet posunięć na rzecz ograniczenia liczby uchodźców. Obejmuje on, między innymi, przekazanie rządowi w Ankarze 3 mld euro na koszty utrzymania ponad 2 mln uchodźców przebywających obecnie na terenie tego kraju.

Grecka granica pozostaje otwarta

Leggeri dał jasno do zrozumienia, że nie będzie żadnych prób zamknięcia granicy pomiędzy Grecją i Macedonią: "Niedawno Grecja poprosiła nas o wysłanie większej liczby funkcjonariuszy na jej granicę z Macedonią, jednak ich zadaniem będzie pomoc w rejestrowaniu uchodźców i ustalaniu ich tożsamości, a nie zamknięcie tej granicy".

Także Johannes Hahn, komisarz ds. Europejskiej Polityki Sąsiedztwa i Negocjacji Akcesyjnych, zwiększył nacisk na rząd w Ankarze po ostatnich rozmowach z jego przedstawicielami. Jak powiedział w wywiadzie dla "Spiegla", podczas rozmów odnotowano pewien postęp, ale "stwierdziliśmy bardzo jasno i wyraźnie, że UE oczekuje od Turcji w jak najkrótszym czasie konkretnych i zdecydowanych działań na rzecz zauważalnego spadku liczby uchodźców".

Mniej Syryjczyków wśród migrantów

Z informacji przekazanych przez warszawską centralę Frontexu wynika, że wśród uchodźców docierających do Grecji stale spada udział Syryjczyków. W całym 2015 roku utrzymywał się on na poziomie 56 procent, ale w październiku spadł do 43, a w listopadzie do 39 proc.

Wynika to między innymi stąd, że wskutek zaostrzonej kontroli na granicach zewnętrznych UE i coraz sprawniejszej akcji ustalania tożsamości migrantów, coraz mniej z nich może podawać się za Syryjczyków. "Liczba przypadków podawania się za obywatela innego państwa stale spada", poinformowała centrala Frontexu. Zaobserwowano przy tym zwiększony udział procentowy Irakijczyków wśród uchodźców. W ubiegłym roku wynosił on średnio 11 procent, ale w listopadzie wzrósł nagle do 25 procent.

Niebezpieczna przeprawa przez morze

Pomimo niesprzyjającej pogody, w dalszym ciągu co tydzień wiele tysięcy osób przedostaje się do Grecji. Spora część z nich ryzykuje przeprawę przez Morze Śródziemne. Jak wynika z danych urzędu Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), od początku bieżącego roku do 27 stycznia do Grecji napłynęło prawie 50 tysięcy 700 uchodźców i migrantów. Dla porównania: w lipcu 2015 z Turcji na greckie wyspy przedostało się 55 tysięcy migrantów.

Jak podaje Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM), do 28 stycznia podczas próby przedostania się drogą morską do jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej śmierć poniosło przynajmniej 244 ludzi. W roku 2015 w tym samym okresie liczba wypadków śmiertelnych wyniosła 82, a w roku 2014 tylko 12. W czwartek 28 stycznia u wybrzeża greckiej wyspy Samos utonęło 26 uchodźców. Być może liczby ofiar śmiertelnych jest wyższa, ponieważ grecka straż przybrzeżna stara się odnaleźć osoby uznane w tej chwili za zaginione. Jej funkcjonariuszom udało się ująć domniemanego szefa jednej z band przemytników ludzi.



Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Komentarze (32)
Zaloguj się
  • saves

    Oceniono 18 razy 16

    Sam początek artykułu jest już błędny.
    Do Europy imigranci będą napływać dotąd, dopóki Europa im na to pozwala. Wystarczy zamknąć i uszczelnić granice i po kłopocie.

  • saves

    Oceniono 18 razy 16

    Pędzą ubogacać Europę, jak choćby tu:

    h t tp s://www.youtube.com/watch?v=Gk0OnqRCKn8

  • shipa

    Oceniono 20 razy 16

    We told you so.

    Jak rzadko większość krajów unii wypowiada sie w jednym tonie. My to juz wiemy od kilku miesięcy. Mnie raczej interesuje, co zostanie zrobione w tej kwestii, poza przekazaniem Turcji dodatkowych 2 bilionów euro ( bo poprzednie 3, zaoferowane w grudniu, okazały sie niewystarczajce), szumnych obietnic bez pokrycia o deportacji ponad 60% tzw. ,,uchodźców" (Szwecja, Austria, Finladnia na tyle wyliczyly procent cwaniaków, którzy chcieli nienależnie załapać sie na ,,należną im pomoc") i o ,,czasowym" pobycie tzw ,,uchodźców".

    A tak podziwiam optymizm szacujacych ilość napływających w 2016 na 1 milion, skoro oficjalne dane z zimowego i huraganowego stycznia juz przekroczyły 100 000.

  • boguslawbch6808

    Oceniono 26 razy 16

    Wojna tam trwa pięć lat a milion imigrantów rocznie zaczęło napływać od ub. roku
    Dziwne.

  • kermit.dolomit

    Oceniono 21 razy 15

    Cały ten frontex nie jest po to aby bronić Europy przed imigrantami tylko aby im ułatwiać dotarcie na kontynent Kolejna kompromitacja UE

  • kenijro

    Oceniono 22 razy 14

    UE jest jak nieruchawy bawół ze zdegenerowanym ze starości umysłem. Stoi zanurzony w bagnie po kolana z którego nie ma siły się wygramolić a hieny szybko podgryzają bawoła po kawałku na żywca, na horyzoncie widać krążące sępy.

  • e50504

    Oceniono 19 razy 13

    www.liberal.ca/files/2015/11/20151109-EN_03.gif

    xD

    Because it's <CURRENT YEAR>

  • olias

    Oceniono 18 razy 12

    nie macie wrażenia że UE złapała w zęby własny ogon i teraz kręci się w kółko za tym ogonem?

  • 1627cd1410

    Oceniono 18 razy 8

    skoro szef frontexu tak mówi to tak jak by dziewczyna rzekła, że za 3 miesiące ją zgwałcą i nic nie potrafiła na to poradzić! to zabezpieczaj te granice chłopie! do roboty!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje