MSZ Turcji: Rosja znów naruszyła naszą przestrzeń powietrzną. Moskwa zaprzecza

lulu, PAP, Reuters
30.01.2016 17:19
Bombowiec SU-34

Bombowiec SU-34 (Alan Wilson/Flicr.com (CC BY-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/))

1. Tureckie MSZ: rosyjski samolot SU-34 naruszył przestrzeń powietrzną Turcji
2. Prezydent Erdogan ostrzega Rosję przed konsekwencjami
3. Erdogan chce się spotkać z Putinem
4. Rosja twierdzi, że do naruszenia nie doszło

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Rosja będzie musiała ponieść konsekwencje, jeśli w dalszym ciągu będzie dopuszczać się takich naruszeń suwerennych praw Turcji - powiedział dziennikarzom prezydent Recep Tayyip Erdogan. - Takie nieodpowiedzialne zachowania nie służą ani Federacji Rosyjskiej, ani stosunkom między NATO i Rosją, ani pokojowi regionalnemu czy globalnemu - ostrzegł.

Erdogan powiedział też, że zwrócił się do MSZ o przekazanie, że chciałby spotkać się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem po sobotnim incydencie.

Rosja zaprzecza

W odpowiedzi rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że "nie było żadnego naruszenia tureckiej przestrzeni powietrznej przez samoloty rosyjskiego lotnictwa w Syrii".

- Twierdzenia tureckiej strony o rzekomym fakcie naruszenia przestrzeni przez rosyjski samolot Su-34 są gołosłowną propagandą - oświadczył rzecznik resortu Igor Konaszenkow.

Turcja: to eskalowanie napięcia

Wcześniej MSZ Turcji podało, że do naruszenia tureckiej przestrzeni powietrznej przez rosyjską maszynę doszło w piątek. O incydencie poinformowano dopiero w sobotę i zaznaczono, że jest on kolejnym.

Strona turecka wezwała Rosję, by jej lotnictwo nie naruszało przestrzeni powietrznej Turcji " która jest także przestrzenią powietrzną NATO", grożąc, że za wszelkie niepożądane konsekwencje takich działań odpowiedzialność będzie spoczywać na Rosji.

W komunikacie MSZ podało, że maszyna była kilkakrotnie ostrzegana po rosyjsku i angielsku, zanim doszło do naruszenia tureckiej przestrzeni. Samolot nadleciał z Syrii.

Resort stwierdził, że incydent to znak, że Rosja chce eskalacji napięcia między krajami.

Rosyjski ambasador został w piątek wieczorem wezwany w tej sprawie do tureckiego MSZ, gdzie przekazano mu "stanowczy protest".

NATO reaguje

Po incydencie stanowisko zajął generalny NATO Jens Stoltenberg

"Rosyjski samolot wojskowy naruszył w piątek turecką przestrzeń powietrzną mimo powtarzających się ostrzeżeń ze strony tureckich władz. Poprzednie takie incydenty pokazały, jak niebezpieczne jest takie zachowanie" - głosi oświadczenie Stoltenberga.

"Wzywam Rosję do odpowiedzialnego zachowania i pełnego respektowania przestrzeni powietrznej NATO. Rosja musi podjąć wszelkie niezbędne kroki, aby zapewnić, że takie naruszenia nie będą się powtarzać" - podkreślił sekretarz generalny Sojuszu.

Kryzys na linii Turcja - Rosja

Do zaostrzenia stosunków doszło w listopadzie zeszłego roku. Turcja zestrzeliła rosyjski samolot, który oskarżyła o naruszenie mimo ostrzeżeń przez 17 sekund swojej przestrzeni powietrznej w pobliżu granicy z Syrią. Moskwa zaprzecza i twierdzi, że samolot w ogóle nie znalazł się w tureckiej przestrzeni. W odpowiedzi Rosja wprowadziła kroki odwetowe wobec Turcji, głównie o charakterze gospodarczym.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (351)
Zaloguj się
  • dex.max

    Oceniono 90 razy 34

    USA toczy obecnie walkę o wpływy z Chinami na Bliskim Wschodzie dlatego destabilizacja regionu jest dla nich w gruncie rzeczy na rękę. Husajn nie zginął z powodu domniemanych powiązań z WTC czy z powodu "posiadania" broni masowego rażenia a dlatego, że zrezygnował z rozliczania sprzedawanej ropy w dolarach. Podobny los spotkał Kadafiego gdy zechciał handlować ropą swoim złotym dinarem i to tyle w temacie tzw. "arabskiej wiosny". Dla USA rezygnacja krajów OPEC z rozliczeń w petrodolarach to omalże koniec, a Chińczycy próbują wejść w system rozliczeń ze swoim juanem, zresztą w innych regionach również. Co do Rosji nic jej nie grozi, nie potrzebuje bynajmniej grozić konfliktem zbrojnym, czy bronią atomową, wbrew propagandzie mediów, to drugi co wielkości eksporter surowców na świecie - i również rozlicza swoje transakcje w dolarach, wystarczy, że przejdzie na euro, juany czy rubla opartego na złocie, koszyk walut cokolwiek i Ameryka będzie na kolanach szybciej niż Francja w 1940r - zresztą jak cała światowa gospodarka, łącznie z rosyjską. Nikt tego nie chce, nikt nie będzie doprowadzał Putina do ostateczności, pomachają szabelkami i tyle.

  • jasnogrodzian

    Oceniono 66 razy 32

    A kto naruszał granicę Iraku i walił do Kurdów jak do kaczek ?

  • login-xyz

    Oceniono 78 razy 10

    Rosyjski pilot napewno nasral sobie w gacie.. Wspolczuje! Uwazam, ze Putin jednak sam powinien latac takie manewry. A nie posylac zielone ludziki na smierc. :)

  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 56 razy 10

    ZBIR sie juz raz doigral jatrzeniem I prowokacja
    Doigra sie znowu wlAdolfowicz putas skonczy jak przyjaciel roSSji Fihrer

  • jrb11

    Oceniono 26 razy 8

    Er-DOG-gone,an
    Sluchaj sultanie,
    ROSJA ma pelne prawo scigac terorystow, ktorych ty chronisz na swoim terytorium.
    Tylko ty myslisz ze mozesz sobie fruwac nad Syria Iranem itp. Mylisz sie Rosja tez moze fruwac nat twoja Turcja I bedzie.
    Wszystkie konwoje z olejem powinny zostac zbombardowane na terenie Turcji wlacznie z portami morskimi ktore je transportuja.
    To tylko kwestia czasu - Chciales bracie powiezchnie bez latania - wiec masz - sprobuj wybrac sie na "wycieczke tyrystyczna" nad Syrie. Co boisz sie ??

  • antypopisowiec

    Oceniono 25 razy 7

    Przecież Turcy sami notorycznie naruszają grecką przestrzeń powietrzną, to powinni traktować to jako coś normalnego.

  • wojtek2784

    Oceniono 27 razy 7

    Turcja wg Izraela handluje z terrorystami i chce odciągnąć uwagę opinii publicznej podrzucając temat naruszania przestrzeniu powitrzenej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX