Senat przyjął ustawy zmieniające prokuraturę. Co się zmieni? [10 PUNKTÓW]

30.01.2016 15:35
Zbigniew Ziobro w sejmowych ławach

Zbigniew Ziobro w sejmowych ławach (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

1. Senat przyjął bez poprawek ustawy zmieniające prokuraturę
2. Zakładają m.in. połączenie funkcji min. sprawiedliwości i prok. generalnego
2. Teraz trafią one na biurko prezydenta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W sobotę Senat kontynuował prace nad dwoma ustawami reformującymi prokuraturę: Prawo o prokuraturze oraz przepisy je wprowadzające. Głosowanie odbyło się w sobotę po 15.00.

Za nową ustawą - Prawo o prokuraturze głosowało 62 senatorów, przeciw - 24, a wstrzymał się 1. Za tzw. przepisami wprowadzającymi reformę głosowało 63 senatorów, przeciw - 24, nikt się nie wstrzymał. W głosowaniu przepadł wniosek PO o odrzucenie obu ustaw. Wobec przegłosowania wniosku o przyjęcie ustaw bez poprawek, nie głosowano kilku poprawek zgłoszonych w debacie.

Teraz ustawy trafią do prezydenta i będą czekać na jego podpis.

CO SIĘ ZMIENI W PROKURATURZE?

1. 4 marca dojdzie do połączenia stanowisk Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości.

2. Prokurator Generalny zyska prawo bezpośredniego kierowania prokuraturą. Będzie mógł wydawać zarządzenia, wytyczne i polecenia.

3. W miejsce Prokuratury Generalnej ma być powołana Prokuratura Krajowa;

4. W miejsce prokuratur apelacyjnych będą powołane prokuratury regionalne.

5. Z dniem wejścia ustawy w życie wygasają kadencje prokuratorów powołanych do pełnienia funkcji w jednostkach prokuratury powszechnej.

6. Projekt znosi obowiązującą obecnie kadencyjność funkcji kierowniczych w prokuraturze.

7. Obecną Krajową Radę Prokuratury ma zastąpić - złożona wyłącznie z prokuratorów - Krajowa Rada Prokuratorów przy PG.

8. Prokuratorskie postępowania dyscyplinarne mają stać się jawne. Jawne mają być też prokuratorskie oświadczenia majątkowe.

9. Zapisano, iż "nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego działanie lub zaniechanie prokuratora podjęte wyłącznie w interesie społecznym".

10. W kwietniu nastąpić ma likwidacja odrębnej prokuratury wojskowej.

"Zakończy nieudany ekspertyment"

W piątek senackie komisje zarekomendowały Izbie przyjęcie ustaw bez poprawek. Chciał tego PiS, argumentując, że zmiana zakończy "nieudany eksperyment rządów PO i PSL" - rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

PO wnosiła o odrzucenie ustaw twierdząc, że ich przyjęcie doprowadzi do upolitycznienia prokuratury pod rządami czynnego polityka.

Wątpliwości PO

Ustawie zarzucano, że pozwala na "ręczne sterowanie" prokuraturą przez ich szefa.

Senatorowie PO przypominali najgłośniejsze śledztwa z lat 2005-2007, gdy Ziobro - ich zdaniem - skompromitował się jako szef resortu i prokurator generalny. Wspominano sprawę Barbary Blidy, "aferę gruntową" czy sprawę korupcyjną dr. Mirosława G. Według PO ustawy "pisano pod Ziobrę, by mógł kontynuować to, co robił wtedy".

Krytykowano również błyskawiczny i nocny tryb prac nad ustawą, "choć żadne terminy nie naglą".

Marszałek Karczewski winą za długie procedowanie ustaw obarczył senatorów PO, którzy w czwartek złożyli wniosek o utajnienie debaty ws. nowelizacji ustawy o Policji - co opóźniło obrady o sześć godzin.

Najpierw przyjął je Sejm

W czwartek wieczorem Sejm uchwalił przygotowane przez posłów PiS dwie ustawy reformujące prokuraturę.

Projekty skrytykował w przekazanej Sejmowi opinii obecny prokurator generalny Andrzej Seremet; przeciw połączeniu funkcji MS i PG opowiedziała się też Krajowa Rada Sądownictwa i Krajowa Rada Prokuratury. Połączenie funkcji MS i PG negatywnie oceniła ponadto I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf.

Obietnica wyborcza PiS

Prokuratura została uniezależniona od ministerstwa sprawiedliwości w 2009 r. - prokurator generalny Andrzej Seremet zaczął urzędowanie 1 kwietnia 2010 r. Oddzielenie tych funkcji było realizacją programu wyborczego PO. Rozdział od początku krytykowało PiS, wskazując, że minister za pośrednictwem prokuratury powinien móc wpływać na politykę karną. Przywrócenie połączenia tych funkcji PiS zapowiadało w kampanii wyborczej.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (114)
Zaloguj się
  • zyks

    0

    "Teraz ustawy trafią do prezydenta". Podpisze je chętnie, spoko, a jeśli nawet nie, to musi. Choć podobno był niedawno taki dialog: "Szefie, proszę wymyślić jakąś taką Ustawę, żebym mógł ją zawetować. Taka trochę niezręczna sytuacja się zrobiła...".

  • lukki69

    Oceniono 2 razy 2

    Walka z Żydokomuną i okrągłym stołem widzę na całego.....zobaczymy co wyjdzie...

  • jvm410h

    0

    Prokuratura niezależna od wytycznych polityków okazuje się "nieudanym eksperymentem".
    No cóż, wiadomo było, że prędzej czy później do tego dojdzie... PO też miała chrapkę, ale przynajmniej zachowali tyle przyzwoitości, że się tego wstydzili.

  • heepurian

    Oceniono 1 raz 1

    Przyjmując ustawy o prokuraturze i o inwigilacji posłowie PiS strzelili sobie nie tylko w kolano, ale w skroń. Jako pierwsi będą podsłuchiwani, Totalnej inwigilacji będą podlegać wszyscy ministrowie, zastępcy i cała wyższa kadra urzędnicza czy menadżerska w w firmach państwowych i większych prywatnych, sędziowie, prokuratorzy i adwokaci. Lekarze to już z obligu. Błaszaka będzie podsłuchiwał Ziobro, Ziobrę Kamiński, a Kamińskiego Błaszczak. A wszystkie raporty będą trafiały do prezesa. Zastanawiam się kto będzie podsłuchiwał prezydenta Dudę, chyba wszyscy trzej. Za kilka miesięcy do pudła trafi kilku posłów z opozycji, kilku pisowskich, paru wyższych urzędników, może jakiś minister. Zapanuje taki strach, że opozycja będzie głosowała jak życzy sobie prezes, a posłowie pisowscy będą się bali nawet własnych myśli.

  • shago

    Oceniono 1 raz 1

    a mogła peło z peezelem wprowadzić zapis do KOnstytucji o rozdziale MS od PG. ale oczywiście oni nie chcieli, bo chcieli miec wpływ na PG. no i jak zwykle wszystko spieprzyli, przyszedł ziobro i wyrównał,. wrócilismy do komunizmu i ręcznego sterowania prokuraturą. teraz kto nie z Mieciem tego zmieciem.

  • mar58

    Oceniono 1 raz 1

    Jeżeli prokuratura przestanie być wyłącznie od odmów i umorzeń, to tylko przyklasnąć. Poza tym jeżeli sprawa po wzruszeniu postanowienia prokuratora wraca z powrotem do tego samego prowadzącego, a nawet do tej samej prokuratury, to prawo do uczciwego śledztwa jest fikcją.

  • asmok6

    Oceniono 3 razy 1

    6 - niedobrze
    8 - no w końcu.

  • razb1947

    Oceniono 41 razy 15

    Bardzo dobrze że Ziobro będzie ministrem sprawiedliwości i generalnym prokuratorem bo muszą być rozliczone wszystkie korupcje poprzedniego rządu przez 8 lat ich rządzenia.

  • bonanza12

    Oceniono 9 razy 5

    proponuje przypomnieć sobie historię prokutarora Hopa z Katowic, oskarżonego o łapówkarstwo,
    udowodniono łapówkarstwo,
    10 lat trwała batalia o wyrzecenie gościa z zawodu,
    przez te 10 lat nie pracował a pobierał chyba 5 tys PLN miesięcznie,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje