Gdynia: policjant postrzelony w głowę. Policja dementuje plotki o porachunkach. "Nieszczęśliwy wypadek"

30.01.2016 12:28
Policja

Policja (Fot. Sebastian Rzepiel / AG)

1. W piątek policjant drogówki został postrzelony w głowę
2. Policja wyklucza udział osób trzecich
3. Ranny przebywa w szpitalu

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Do "nieszczęśliwego wypadku" doszło w piątek w Gdyni na ul. Morskiej. W jego wyniku policjant drogówki został postrzelony w głowę - nieoficjalnie mówi się, że ze służbowej broni -donosi trójmiejska "GW".

- Pojawiały się plotki, że to jakieś porachunki i że do policjanta strzelali członkowie grupy przestępczej. Kategorycznie im jednak zaprzeczamy, możemy wykluczyć udział osób trzecich w tym zdarzeniu, a czynności prowadzimy w sprawie nieszczęśliwego wypadku - mówił gazecie Michał Rusak, rzecznik gdyńskiej policji.

Policja nie zdradza też, w jakim stanie jest ranny. - Znajduje się w szpitalu pod opieką lekarzy i tylko tyle możemy w tej chwili powiedzieć - mówił "GW" Rusak.

Więcej o sprawie można przeczytać w lokalnym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • Black Swan

    Oceniono 41 razy 23

    przez przypadek samo sobie strzelił w łeb? Co za ludzie...

    ps. jeśli to jest prawda to należy wszystkich polskich policjantów wziąć w kaftan bo skoro sami dla siebie niebezpieczni jesteście to co my mamy powiedzieć?

  • cezar85

    Oceniono 24 razy 18

    zaczynają trafiać, więc wszystko idzie w dobrym kierunku

    muszą jeszcze popracować nad tym do kogo strzelają i będzie git

  • ergosumek

    Oceniono 25 razy 17

    Który to już wypadek postrzelenia policjanta przez policjanta, a tu chyba przez policjantkę, z powodu nieumiejętnego obchodzenia się z bronią?
    Nie pierwszy i nie ostatni.
    Zabrałbym im broń, to absurd, żeby świeży, niedoświadczony funkcjonariusz paradował z giwerą w kraju, w ktorym obywatel nie ma prawa posiadania broni!
    Polska nie Ameryka.
    Pamiętamy film z akcji przeciw wariatowi z tasakiem...kanonada na ulicy, policjant i policjantka nie trafiali z 5 metrów, a jak odrzucił tasak i uciekał, czyli nie był juz groźny, dostał i to w plecy!
    Strzelanina na ulicy, na szczęście nie zabili postronnej osoby.
    A tu?
    Siedzi w radiowozie, prawdopodobnie bawi się naładowanym (!) pistoletem i trafia partnera w głowę....
    Brak słów.

  • alex1w

    Oceniono 13 razy 11

    Nieszczęśliwy wypadek - czyli "obycie" z bronią i "przestrzeganie" podstawowych procedur.
    Dobrze, że żyje. Życzę mu zdrowia a jego kolegom refleksji.

  • ksiadz_ale_pedofil

    Oceniono 15 razy 9

    policjant posłuchał bredni wiceministra Zielińskiego i strzelił sobie w łeb.

  • av99

    Oceniono 14 razy 8

    I gdzie tu sensacja? Chciał sprawdzić, czy ma broń przeładowaną, zajrzał do lufy i pociągnął spust (była przeładowana). Polski policjant z bronią obchodzi się w sposób dość mało wyrafinowany. Dzielna para policjantów, próbując trafić z kilku metrów jednego bandziora, rozpętała w centrum Gorzowa strzelaninę godną desantu w Normandii. A wy ciągle zdziwieni...

  • angrusz1

    Oceniono 9 razy 7

    Policjant bawi się bronią w samochodzie - świr .

  • ministrant1-pl

    Oceniono 11 razy 7

    Nie dawajcie policjantom broni, bo sami się wystrzelają i nie będzie do kogo dzwonić o interwencje w razie potrzeby. Ponieważ jak do tej pory policjanci a policjantki szczególnie broń noszą dla ozdoby i boja się jej używać a jeżeli już użyją to przeciw sobie to dla ich bezpieczeństwa należy ją odebrać.

  • proteusz33

    Oceniono 19 razy 7

    Kłótnia kochanków.W środowisku policyjnym jest jak w stadku królików

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje