Ten projekt pozwoli Macierewiczowi na badanie katastrofy smoleńskiej. Jak? [WYJAŚNIAMY W 4 PUNKTACH]

29.01.2016 21:08
Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

Antoni Macierewicz chce wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. MON właśnie przygotowało projekt, który da mu możliwość wznowienia badań i kontrolę nad nimi. Dokument został właśnie skierowany do pilnych konsultacji między resortami.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Co się zmieni?

1. Szef MON będzie mógł powołać zespół badawczy

To główny cel projektu przedstawionego przez MON. Jak napisano w uzasadnieniu, ma on na celu "wprowadzenie możliwości wznowienia przez Ministra Obrony Narodowej, nie zaś jak dotychczas Przewodniczącego Komisji Lotnictwa Państwowego, badania wypadku lub incydentu lotniczego, gdy zostaną ujawnione nowe okoliczności lub dowody mogące mieć istotny wpływ na ich przyczyny".

W projekcie zaproponowano, by szef MON mógł powołać podkomisję do ponownego zbadania tego wypadku lub incydentu.

2. Raport z prac trafi na biurko Macierewicza

Raport z prac podkomisji przedstawiany będzie ministrowi obrony - zakłada dokument.

3. Szef MON zyska wpływ na decyzje personalne

W projekcie zapisano, że zarówno przewodniczącego Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, jak i jego pierwszego zastępcę oraz sekretarza będzie powoływał szef MON.

Przewodniczący komisji nie będzie już przełożonym jej członków oraz członków zespołów badawczych, zajmujących się konkretnymi wypadkami lub incydentami.

4. Do badań będą mogli zostać włączeni nowi eksperci

Skład komisji będzie mógł być szerszy - zamiast maksymalnie 30 członków, komisja będzie mogła liczyć 60. W razie konieczności szef MON w porozumieniu z szefem MSWiA będzie uprawniony do rozszerzenia składu komisji o osoby niezbędne do przeprowadzenia czynności badawczych.

Kolejna zmiana to możliwość włączenia do zespołu badawczego nie tylko członków komisji, ale i w razie potrzeby innych osób "niezbędnych do przeprowadzenia czynności badawczych".

Pilne konsultacje

Rzecznik prasowy MON Bartłomiej Misiewicz potwierdził, że projekt ma związek z zamiarem wznowienia badania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Projekt zmiany rozporządzenia w sprawie organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego został opublikowany na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji. MON określił go jako bardzo pilny.

Plan Macierewicza

Ponowne zbadanie katastrofy to jeden z priorytetów Antoniego Macierewicza.

Tuż po objęciu urzędu ministra obrony narodowej powiedział, że konieczne jest wznowienie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP) w sprawie katastrofy smoleńskiej i "uwzględnienie podczas nowych badań dorobku zespołu parlamentarnego i niezależnych naukowców oraz uwzględnienie ich osobiście jako członków tej komisji".

Jak mówił szef MON, komisja ma zbadać sprawę przynajmniej od rozpisania przetargu na remont Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem, choć zdaniem ministra kluczowe znaczenie ma "końcowy moment lotu i katastrofy".

W połowie stycznia MON oficjalnie poinformowało, że nie da się określić terminu powołania komisji do zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, ale zakładało, że stanie się to jeszcze w styczniu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (212)
Zaloguj się
  • norymberdzki

    Oceniono 62 razy 56

    Od czego jest Minister Obrony Narodowej ? Pewnie na Kremlu już się śmieją w kułak.

  • rudy102a

    Oceniono 57 razy 55

    Nie szkoda pieniędzy? Antoni już ma gotowy raport. Do sejmu! Do północy sejm klepnie, po północy klepnie senat a na śniadanie klepnie Maliniak. Po co tyle ceregieli.

  • arche556

    Oceniono 52 razy 50

    To producenci parówek już zacierają ręce. Ile pójdzie do badań tego towaru? Ile puszek z piwem będzie trzeba opróżnić do badań? Oj będzie się działo. Hel też będzie puszczany?

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 45 razy 41

    Polskie Towarzystwo Psychiatryczne
    powinno zwołać konsylium
    Smoleńskie.

  • Janusz Senex

    Oceniono 40 razy 40

    Jeszcze za mało społecznego pieniądza wydał ten popapraniec na zaspokojenie swoich chorych urojeń???

  • mer1lin

    Oceniono 49 razy 39

    Zapomnieli dodać ,że każdy członek zespołu przejdzie najpierw weryfikację polegającą na zadaniu jednego pytania -"Czy wierzysz w zamach?"
    Od kiedy instytucja pośrednio odpowiedzialna za katastrofę -(złe wyszkolenie załogi) może badać przyczyny?

  • fagay

    Oceniono 72 razy 38

    Fakty przemawiaja za bombą:
    1. Jedyną osobą nie podlegającą rewizji przed wejsciem do samolotu był pan prezydent.
    2. jedyną osoba mogącą wniesć bombę na pokład był pan prezydent.
    3. jedyna osobą, która mogła bombe niepostrzeżenie wsadzic prezydentowui do teczki był jego brat, któremu prezydent ufał.
    4. notowania Lecha K. były 9 kwietnia na poziomie 9-13 %
    5. jedyną szansą na podniesienie notowań PISu i możliwosć wyboru na prezydenta dla Jarosława K. było stworzenie sytuacji dramatycznej i stworzenie martyrologicznego symbolu.
    6. miejsce w samolocie oddał Jarosław K. Wasermanowi, którego nie lubił
    7. plan prawie się udał i prez Komorowski wygrał z trudem.

    Proszę wykazać błedy logiczne w powyższym rozumowaniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje