Rosyjski minister bronił radzieckiego generała. Dziennikarka TVP :"Ale on zabił mojego dziadka"

28.01.2016 14:31
Rozmowa z rosyjskim ministrem kultury Władimirem Medinskim na antenie TVP

Rozmowa z rosyjskim ministrem kultury Władimirem Medinskim na antenie TVP (vod.tvp.pl)

Pod koniec rozmowy z rosyjskim ministrem kultury Władimirem Medinskim dziennikarka TVP zapytała go o drażliwy temat: usunięcie pomniku radzieckiego generała w Pieniężnie. Minister próbował bronić generała, na co dziennikarka odpowiedziała, że wojskowy "zabił jej dziadka".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Rosyjski minister kultury Władimir Medinski udzielił wywiadu w specjalnym wydaniu programu "Studio Wschód" na antenie TVP Info. W ostatniej minucie programu dziennikarka Maria Przełomiec zapytała: "A co pan powie o pomniku generała, który mordował przywódców polskiej Armii Krajowej?" - Mam na myśli słynną historię generała Czernichowskiego i pomnika w Pieniężnie - doprecyzowała po pytaniu Medinskiego.

Chodzi o wydarzenia z września zeszłego roku, gdy za zgodą starostwa powiatowego w Braniewie, z pomnika w Pieniężnie usunięto metalowe popiersie generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego. Wywołało to ostrą krytykę ze strony Rosji, m.in. protest rosyjskiego ambasadora, który nazwał usunięcie pomnika "bluźnierczym czynem". Czerniachowski zginął w okolicach Pieniężna raniony odłamkiem.



- Generał Czerniachowski nigdy nie mordował liderów Armii Krajowej... - odparł Medinski. - Przepraszam, ale on zabił mojego dziadka - wtrąciła dziennikarka. - Z pistoletu go zastrzelił... - dopytywał rosyjski minister, na co Przełomiec odparła: "nie, aresztował go w "Miednikach".

- Niestety nas czas się kończy, ale nasza rozmowa świadczy o tym, że bardzo warto się spotykać i rozmawiać na wspólne nasze tematy i także o różnicach w poglądach - zakończyła Przełomiec. Już po oficjalnym zakończeniu programu słychać, że minister mówi, iż generał Czerniachowski "nie wydawał żadnego rozkazu...". Cały program można zobaczyć na serwisie vod.tvp.pl.

Jak podaje portal historia.org.pl, Czernichowski za pomocą podstępu rozbroił i aresztował dwóch przywódców AK, nie zostali oni jednak zabici. Później pojmano także szeregowych żołnierzy podległych aresztowanym dowódcom, a część z nich wysłano do obozów na Syberii. Zdaniem wielu historyków Czerniachowski miał świadomość zbrodni dokonywanych na Polakach.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (390)
Zaloguj się
  • mal-ga12

    Oceniono 2 razy 0

    Wstyd mi , że to polska dziennikarka .Jak można tak niegrzecznie arogancko. Przecież ona na swojego rozmówcę patrzy z taką pogardą, a o zamordowaniu dziadka mówi wręcz wesoło, więc o co się przyczepia do swojego gościa ?!?!?!?! WSTYD !!! To teraz panują takje standardy dziennikarskie i takie wychowanie ?????

  • ????????? ???????

    Oceniono 1 raz 1

    Brzydki zachowanie prowadzącej! Jak Polska może się nazywać kulturalnym krajem europejskim, kiedy dziennikarze na antenie telewizji pozwalają sobie na coś takiego?! Szczyt braku szacunku! Wstyd mi za panią przed ministrem kultury federacji ROSYJSKIEJ.

  • Łukasz Gubański

    0

    Kolejne zbrodnie Rosjanie popełniają w Donbasie.. Putin ma na rękach krew niewinnych Holendrów i Malezyjczyków. Taka jest prawda panie ministrze

  • dominikxes

    Oceniono 3 razy 1

    Ogladalem ta audycje z zazenowaniem i niesmakiem. Kto by to nie byl, ta Pani zachowywala sie ajk slon w skladzie porcelany.Szczytem bylo stwierdzenie z usmiechem na ustach "on zabil mojego dziadka".Im szybciej TVP pozbedzie sie tej Pani tum bedzie miala telewizja lepsza opinie. Skandal!!

  • qudaq

    Oceniono 1 raz 1

    To wszystko takie smutne. Najbardziej martwi brak refleksji i żądza odwet. Iluż w Polsce ma w rodzinie dziadka, stryjecznego dziadka, stryjka, wujka, ciocię, zamordowanych, nie zabitych, lecz zamordowanych w ubiegłym stuleciu? Dziś chcemy żądzy odwetu za przodków na potomkach? Historycznie patrząc, dlaczego tak rzadko stawia się pytanie pod adresem dowódców AK? Przecież znali od 1943 roku prawdę o Katyniu, kolejne operacje wyzwolenia Wilna, kiedy podstępnie zwabiono naiwnych, zresztą w przymusowej sytuacji dowódców i wszystkich wywieziono do Kaługi. Po latach, jeszcze w końcu ubiegłego wieku, zachowała się pamięć mieszkańców Kaługi o tych nieszczęśnikach. A powstanie warszawskie, wywołane, aby Stalin nie wszedł. No to nie wszedł. I co? Nikt nie widzi skutków takiego postępowania? Dziś podbijanie bębenka i egzotyczne wsparcie Ukrainy, której oligarchowie z prezydentem cały czas prowadzą interesy w Rosji, łącznie z fabryką czekolady w Lipiecku. I ta Unia z jej sankcjami przeciw Putinowi, którego zmusza się wręcz za karę do budowy kolejnego gazociągu po dnie Bałtyku dla zaopatrzenia w gaz zachodniej Europy, ale Polsce odmawia się prawa do pogłębienia farwateru do Szczecina przez niemieckie ody terytorialne. Zdolna dziennikarka, której można współczuć za pamięć o tragedii rodzinnej, niech popatrzy, jak ułożyli sobie stosunki Niemcy z Państwem Izrael, a na jaką drogę wyprowadza nas obecna ekipa wobec sąsiadów. Rosjan, Ukraińców, Litwinów na początek. Na szczęście, jako prawdziwi patrioci, zaczynają od nieprawych Polaków. Powodzenia.

  • mufka.13

    Oceniono 5 razy -1

    Ma minę zadowolonej z siebie świni bo zrobiła komuś świństwo, wlazła w dupę Kureskiemu i się cieszy bo kłamie w oczy że dziadka zabili...

  • lolik52

    Oceniono 5 razy -1

    w rosyjskiej telewizji w wiadomościach podali że TVP przeprosiła stronę rosyjską za zachowanie dziennikarki.Podano też ze w sondażu prowadzonym na żywo podczas programu 80% widzów poparło rosyjskiego ministra.
    Czemu tej informacji nie ma w Gazecie?Też manipulują jak gebelsowskie media...najpierw podają jak to ona swietnie ministra owinęła wokół palca a po negatywnej reakcji Polaków na chamstwo durnej bździągwy michnikowcy nabrali wody w mordę...

  • jtby

    Oceniono 3 razy 1

    Przeczytałem w wpolityce.pl wywiad z tą hmn... redaktorką. Sama przyznała, że jej dziadek zginął w 1952 roku i to wcale nie z rąk rosyjskich. W programie po prostu użyła skrótu myślowego (jak ktoś chce, to niech osbie to bełkotliwe tłumaczenie poczyta). Idąc tropem jej skrótów myślowych, to można wysnuć wniosek, że jej dziadka to Lenin, a może nawet Marks z Engelsem zabili. No cóż, widać teraz zamiast rzetelnych informacji będziemy mieli skrótowce myślowe ala Radio Erewań, a tzw. niezależni (chyba od rozumu) redaktorzy będą w mediach uzewnętrzniać sowje fobie i leczyć kompleksy.

  • zigzaur

    Oceniono 4 razy -2

    Dziennikarka nie powinna poruszać tego tematu, bo temat ten nie powinien interesować kacapa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje