83-letni Donald Rumsfeld stworzył grę na smartfony - supertrudny "pasjans Churchilla"

26.01.2016 12:54

"Pasjans Churchilla" (youtube.com/Churchill Solitaire)

W pewnym momencie znało go najwyżej 10 osób na świecie, a teraz każdy będzie mógł zagrać w niego na telefonie. Amerykański polityk i dyplomata Donald Rumsfeld stworzył aplikację z supertrudnym "pasjansem Churchilla".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Twórcą wersji "pasjansa Churchilla" na telefony jest 83-letni Donald Rumsfeld, amerykański polityk i dyplomata, sekretarz obrony USA w gabinecie prezydenta George'a W. Busha. "Zajmowałem się biznesem, uprawianiem polityki i prowadzeniem wojny. Teraz czas na gry mobilne" - pisze sam Rumsfeld i przytacza historię gry.

"W maju 1940 roku nazistowskie czołgi wjeżdżały do Belgii, Winston Churchill został premierem Wielkiej Brytanii, a młody asystent z belgijskiego rządu, André de Staercke, musiał uciec z kraju do Londynu, gdzie poznał Churchilla i został jego protegowanym", pisze Rumsfeld.

Pasjans w samolocie

"Jestem przekonany, że Staercke nauczył się od premiera wielu rzeczy, ale o jednej z nich wiem z całą pewnością mogę: Belg poznał bardzo trudną wersję pasjansa, w którą grywał Churchill", stwierdza Rumsfeld, który - jak pisze - poznał tę historię od samego Staercke, gdy sam pełnił funkcję ambasadora USA przy NATO.

"Pamiętam, że Staercke siedział obok mnie w samolocie, gdzieś nad Europą, i grał w dziwną grę, układając przed sobą miniaturowe karty", opowiada Rumsfeld wspominając, że Staercke był wtedy szanowanym belgijskim dyplomatą przy NATO.

"Zapytałem go, co to za gra, a ten opowiedział mi o tym, jak nauczył się jej od Churchilla oraz o jej piekielnie trudnych zasadach", wspomina Rumsfeld.

"Pesymizm inteligencji oraz optymizm woli'

W "pasjansa Churchilla" gra się dwoma taliami, a karty układa się w 10 kolumnach, a nie siedmiu - jak w zwykłym pasjansie. Kolejnym utrudnieniem jest "diabelska szóstka" - dodatkowy rząd kart ponad rozkładanymi kolumnami, który trzeba rozgrywać w odpowiedniej kolejności.

Rumsfeld podkreśla, że gra jest bardzo trudna, wymaga cierpliwości, koncentracji i sprytu. "Jak powiedział mój przyjaciel André de Staercke: 'Tym, czego człowiek potrzebuje w życiu, jest pesymizm inteligencji oraz optymizm woli'", pisze Rumsfeld.

Przez lata Rumsfeld nauczył gry kilka najbliższych osób i w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że są oni jedynymi na świecie, którzy znają tę wersję pasjansa. Wtedy pojawił się pomysł przeniesienia gry na aplikację mobilną.

Po skontaktowaniu się z wnukiem Churchilla, rodzina premiera zgodziła się na użyczenie swojego imienia grze. Rumsfeld zapewnia, że projekt nie jest komercyjny i zyski ze sprzedaży aplikacji będą przekazywane na cele charytatywne.

Gra jest dostępna za darmo na IOS, a wkrótce ma pojawić się na innych platformach.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (50)
Zaloguj się
  • kermit.dolomit

    Oceniono 32 razy 10

    Donald Rumsfeld jeden z głównych odpowiedzialnych za burdel na Bliskim Wschodzie Bush Rumsfeld Wolfowitz Rice Cheney ta cała klika powinna wisieć a przynajmniej siedzieć dożywotnio w pierdlu

  • radhex

    Oceniono 8 razy 8

    Aha usiadł sobie i w Javie napisał na smartfona... nie stworzył żadnej gry tylko wypromował a grę napisali anonimowi programiści

  • squadack

    Oceniono 15 razy 7

    "Zapytałem go, co to za gra, a ten opowiedział mi o tym, jak nauczył się jej od Churchill oraz o jej piekielnie trudnych zasadach"

    Polska języka to trudna języka i używanie automagicznych translatorów daje zabawne rezultaty.

  • makvelithedon7

    Oceniono 5 razy 5

    "Jestem przekonany, że Staercke nauczył się od premiera wielu rzeczy, ale o jednej z nich wiem z całą pewnością mogę."
    "Zapytałem go, co to za gra, a ten opowiedział mi o tym, jak nauczył się jej od Churchill oraz o jej piekielnie trudnych zasadach"
    Nie męczcie już tak tego biednego translatora... Oferuję swoje usługi. Umowa zlecenie. Piszcie na maila - tanio i solidnie ;)

  • clevland

    Oceniono 2 razy 2

    Czekamy na pasjansa Stalina lub jakiejś znanej postaci.

    Kwestia kto co wymyśli i jak wypromuje...

  • puch4cz

    Oceniono 6 razy 2

    Kompletnie was pogielo? Reklamujecie tego smiecia, zbrodniarza wojennego? a sio!

  • maly_obibok

    Oceniono 6 razy 2

    To jutro milion polskich urzędasów będzie miało czym się zająć przez 8 godzin.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX