"Tomasz Lis na żywo" żegna się z TVP. Telewizja pokazała ostatni odcinek

25.01.2016 12:56
Tomasz Lis

Tomasz Lis (Fot. Bartosz Bobkowski, AG)

1. Zakończył się ostatni odcinek programu "Tomasz Lis na żywo" w TVP2
2. Zaproszeni goście: Wałęsa, Komorowski, Cimoszewicz i Belka
3. TVP rozwiązało z Lisem umowę jeszcze przed przejęciem władzy przez PiS

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na zakończenie ostatniego programu "Tomasz Lis na żywo" dziennikarz pożegnał się z widzami. - Człowiek się strasznie szybko przyzwyczaja do tego, co dobre i piękne - mówił i dodał, że m.in. demokracja "nie jest dana raz na zawsze".

Lis podkreślił też, że to, co dziś nas czeka, "pewnie nie jest łatwe", a najbliższe lata pewnie "będą ciężkie". - Ale los Polski i Polaków nie zależy od polityków i partii. Będziemy mieli tyle wolności, na ile zapracujemy. Wszystko jest w naszych rękach, w naszych głowach, w naszych sercach - zaznaczył.

I zapewnił: - Polska znowu będzie demokratyczna, tolerancyjna i uśmiechnięta. Głowy do góry, będzie dobrze.

"Proszę o pana Ziemkiewicza na moje miejsce"

Umowa spółki z Lisem wygasa z końcem stycznia. Decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu podjął były już szef TVP Janusz Daszczyński. Lis związany był z telewizją publiczną od ośmiu lat.

Na początku roku publicysta pożegnał się z widzami na swoim blogu. "Proszę nowe, oczywiście całkowicie apolityczne kierownictwo TVP, by na miejsce mojego programu umieściło program jakiegoś niepokornego, najlepiej Pana Ziemkiewicza", drwił dziennikarz. Jak zaznaczył, Rafał Ziemkiewicz "uporczywie powtarzał tezę" o tym, że wysoka oglądalność "Tomasz Lis na żywo" była efektem tego, że program emitowany był tuż po serialu "M jak Miłość".

"Ja nie zniknę"

"Ziemkiewicz za poprzednich rządów PiS prowadził program 'Ring'. Polegał on na tym, że co Ziemkiewicz pojawiał się w ringu, widzowie natychmiast wyłączali telewizory. Chciałbym więc, by Ziemkiewicz mógł zabłysnąć po 'M jak Miłość'. Dowie się, że niektórym nawet to nie pomoże", napisał publicysta.

"Program przechodzi do historii", dodał Lis. "Ale ja nie zniknę. Za chwilę, o tej samej godzinie, także w poniedziałek, pojawię się gdzie indziej. Zdążę Państwa poinformować gdzie", podkreślił w swoim pożegnaniu.

Dwie godziny przed programem Tomasz Lis zamieścił na Twitterze zdjęcie z "powitania i pożegnania" z dyrektorem TVP2, Maciejem Chmielem.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (1151)
Zaloguj się
  • rabieg

    Oceniono 1 raz -1

    PO co tego trupa pokazujecie. Jak długo żałoba?

  • wiseguy2012

    Oceniono 2 razy -2

    Jak powiedzial Jezus: "po owocach ich poznacie".
    T.LIS zaprosil 4 lewakow platformasow do "merytorycznej" dyskusji - cotu komentowac?

    sam sie pyszalek zblaznil i odkryl swoje prawdziwe kolory !

  • kobierzyn

    Oceniono 2 razy 0

    Nie żegna się, ale WYPIERDA...a!!!

  • kazimirz

    Oceniono 1 raz 1

    Mordo ty moja!

  • gre-gol

    Oceniono 4 razy 4

    Przejrzałem ze dwieście tych komentarzy (aktualnie jest ich 1161).
    90% z nich to hejty i oszczerstwa, mniej lub bardziej wulgarne i napastliwe.
    Pisane wielokrotnie przez te same "nicki" , stale się tu produkujące z hejtami, kopiowane z innych forów.
    To nie przypadek, tylko zmasowana akcja.

    Ja nie chcę, by tak wyglądało to forum.

    GAZETO.pl

    OBUDŹ SIĘ. Zacznij egzekwować pracę od leniwych moderatorów, niereagujących na wezwania!

    NIE BĄDŹ SŁUPEM ogłoszeniowym dla opłacanych hejterów!

    Zacznij wreszcie działać dla dobra czytelników, którzy giną w tym szambie, jakie POZWOLIŁAŚ tu stworzyć ludziom podłym , nikczemnym i w większości za to opłacanym!

  • gre-gol

    Oceniono 2 razy 2

    Gazeto!

    Bronisz trybunału, mediów publicznych, służby cywilnej, wolności internetu, a nie potrafisz obronić własnego forum przed najazdem niepiśmiennej dziczy. Jestem na gazecianych forach od kilkunastu lat. To mi daje pewną perspektywę. Od roku dzieją się tu rzeczy zadziwiające.

    Ogromne nasilenie przejawów hejtu internetowego, które obserwujemy tu ostatnio, byłoby jeszcze do pewnego stopnia akceptowalne, gdyby była to organiczna, autentyczna społeczność. Niestety, mam silne przesłanki by uważać, że tak nie jest, że to działacze partyjni i ludzie opłacani przez "prawych i sprawiedliwych".

    Ale to nie wszystko.

    Oni mają techniczne narzędzia, które umożliwiają automatyczne "minusowanie" nieprawomyślnych osób. Mają też listę komentatorów, których wyniki są automatycznie utrzymywane na poziomie mniej więcej -2, -5, tak by wylecieć z czołówki komentarzy. To są putinowskie metody i w moim odczuciu jest to przestępstwo. Mają "indeks" nieprawomyślnych komentatorów.
    (cyt. z tego forum)

  • 13facet13

    Oceniono 3 razy -3

    czy naprawdę nie ma o czym i o kim pisać? Ten gość był marnym, nieobiektywnym nawet w połowie dziennikarzyną. Dziś wstyd mi,że kiedyś dażyłem faceta szacunkiem. Skończył się na własne życzenie- dziś lamentuje, biega do niemiaszków, płacze- obrońca czego? peło czy swego koryta?

  • tad-tad

    Oceniono 2 razy 0

    Szkoda , ale KÓRWSKI zaskoczy wszystkich, w to miejsce wejdzie najdemokratyczniejszy program PISowski, prowadzony przez bełkotliwego jegomościa ale za to niezwykle pokornego wobec Kaczyńskiego z gośćmi którym nie podałbym ręki, Który będzie serwował nam prawdę pisowską, to ta trzecia prawda

  • Adam Kulik

    Oceniono 3 razy -1

    Czterech skompromitowanych panów o tej samej orientacji politycznej śpiewa na tę samą melodię. Nie przyciągnęli nawet jednego człowieka, który myśli inaczej, ma inne zdanie. Nazywa się to obiektywna dyskusja. Naprawdę trzeba być porąbanym, żeby powiedzieć, że Kaczyński gra na Putina! To nie skołowacienie, to choroba. Hodowana przez lata bezkarność, kompletne oderwanie od rzeczywistości, arogancka buta i pewność siebie. Panowie Żakowski, Wołek, Lis i ten czwarty: pojedźcie do jakiegoś byłego PGRu na Ścianę Wschodnią, tam zwykły chłop wytłumaczy wam o co tak naprawdę chodzi w tej Polsce. Na dźwięk Lisa czy Żakowskiego - specjalnie tak piszę - bierze mnie na wymioty tak samo jak brało na "dźwięk" Gomułki czy Gierka. Istnieje granica psychicznej odporności na nachalny, propagandowy bełkot. Od lat nie oglądam TVP, TVN ze względu na wymądry Lisa czy Żakowskiego. Co bezkarność w opluwaniu innych, łatwy szmal, skumanie z POwskimi elitkami może zrobić z ludźmi, którzy przed laty potrafili myśleć? Nawet mi ich nie żal. Po latach dotrze może do nich do jakiego stopnia ogłupili się sami. A jak nie dotrze, nie moja bajka - na 3 mądrych - 3 000 głupich jest. Okudżawa przesadzał z trzema na trzech...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje