USA: potężna burza śnieżna na Wschodnim Wybrzeżu. Nie żyje co najmniej dziewięć osób

23.01.2016 08:24
Burza śnieżna w Waszyngtonie

Burza śnieżna w Waszyngtonie (Fot. ALEX BRANDON / AP Photo)

1. Śnieżyca uderzyła we wschodnie stany USA w piątek wieczorem
2. Synoptycy: W Waszyngtonie może spaść nawet metr śniegu
3. W związku ze złymi warunkami pogodowymi zmarło dziewięć osób
4. W piątek i sobotę odwołano też niemal 10 tys. lotów

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Gwałtowny atak zimy na wschodzie USA pokrył w sobotę Waszyngton 60-centymetrową warstwą śniegu, a przekraczający swój poziom z czasów huraganu Sandy z października 2012 roku przybór wód zalał rozległe nadmorskie tereny w stanach New Jersey i Delaware.



Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio oświadczył, że intensywność śnieżycy w największym mieście USA przewyższyła prognozy i nie oczekuje się, by śnieg przestał tam padać przed niedzielą, kiedy to jego pokrywa może sięgnąć 75 centymetrów grubości. Około południa w sobotę czasu lokalnego wstrzymano kursowanie nowojorskich autobusów miejskich.



Gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo ogłosił w sobotę stan alarmowy, co zarządzono już wcześniej w 10 innych stanach. Mieszkańców wezwano, by pozostali w domach i nie utrudniali pracy pługów odśnieżających drogi.

W komunikacji powietrznej anulowano blisko 4300 rejsów, w tym wszystkie przyloty na lotniska nowojorskie - poinformowały śledzący połączenia lotnicze portal internetowy FlightAware.com i władze komunikacyjne.

Choć wywołany wichurą przybór wód Atlantyku był miejscami wyższy niż w trakcie huraganu Sandy ponad trzy lata temu, to ogólna sytuacja powodziowa jest na razie znacznie mniej dramatyczna niż wtedy.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (123)
Zaloguj się
  • pytaniepomocnicze

    Oceniono 36 razy 18

    Normalnie... klimat im się ociepla .... tzn. ochładza... w każdym bądź radzie trzeba większe środki przekazać ekspertom od ekologii na badania albo coś....

  • cmok_wawelski

    Oceniono 81 razy 17

    Do 'madrych inaczej', ludzi nie majacych szacunku dla przyrody, nie rozumiejscych skali zjawisk.
    Gadal dziad do obrazu. Przy calym szacunku ale wielu 'madralinskich' 'krajowych Polakkow' nie rozumie skali tej sniezycy. W USA wszystko jest wieksze. DUZO wieksze. Drogi szersze, aut wiecej itd. Za mala glowa, zeby to pojac. Ta sniezyca zrzucajaca w kilkadziesiat godzin 1 m. i wiecej sniegu (w tym momencie pada miejscami 5 cm/godz.) zywo dotyczy aktualnie 35 mln. ludzi. Kilka tysiecy przerwanych linii elektrycznych. Unieruchomione tysiace aut na autostradzie. Do przedwczoraj byla to tu u nas w USA bezsniegowa zima. Dzisiaj jest 'uzupelnienie' tej statystyki. Powodzie w nadmorskich miejscowosciach. 10 tys. lotow odwolanych. Tylko na lotnisku Newark, w New Jersey w taki dzien jak dzisiaj ladowaloby i startowalo 1200 samolotow. A teraz Ci ludzie sa uziemieni. Ci co w domach to w domach a Ci co w hotelach i na lotnisku to inna bajka. 800 wypadkow na drogach, kilkunastu (poki co) - zabitych.
    Rozmiar tej sniezycy to wielokrotnosc obszaru Polski.
    Pojmuje Pan te skale czy dalej tlumaczyc jak chlop krowie na miedzy?

  • zabca1

    Oceniono 15 razy 13

    Nie zaskakuje mnie bynajmniej, że 'zostawiali w sklepach puste półki' - te, z zasady, traktowane są jako niejadalne......

  • zapiski_dziada

    Oceniono 40 razy 10

    Obejrzałem do 2 minuty. Normalna zima. Takie zimy zdarzają się także czasami w rejonach w których śnieg to rzadkość np. w Anglii.
    Pada śnieg i jest fajnie w końcu jest zima i nie rozumiem tego zamieszania. śnieg pada a nie jaja z góry lecą więc co w tym historycznego?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 106 razy 8

    Żeby zrozumieć histerię Waszyngtonu i okolic należy dodać, że w czasie normalnej zimy śnieg pada tam zazwyczaj RAZ (na całą zimę) i jest to kilka płatków śniegu...

  • dzisnicmisieniechce

    Oceniono 21 razy 7

    "historyczna burza" powiadacie.
    A ja myślałem że historyczna burza to np. taka rewolucja francuska.
    A pewnie jestem w mylnym błędzie.
    Szkoda że nie "epicka burza" he he

  • gromek1

    Oceniono 159 razy 5

    Norweg, Rosjanin i Kanadyjczyk spierają się, gdzie są njostrzejsze mrozy:
    Kanadyjczyk - kiedyś gdy wyszedłem się wysikać to na ziemię spadał żółty grad.
    Rosjanin - kiedyś poszedłem do szopy po spirytus, zanim wróciłem do chaty to zamarzł
    Norweg - kiedyś u nas Golfstrom zamarzł.

    W tym momencie wtrąca się siedzący obok Polak lepszego sortu:
    I dobrze tak Żydowi!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje