Brytyjski sędzia: Putin prawdopodobnie zaaprobował zabójstwo Litwinienki

21.01.2016 10:46
Aleksander Litwinenko

Aleksander Litwinenko (Alistair Fuller (AP Photo/Alistair Fuller, File))

1. Ujawniono raport w sprawie śmierci Aleksandra Litwinienki
2. Brytyjski sędzia: Putin mógł zaaprobować decyzję o jego zabójstwie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Były szpieg KGB zmarł na skutek zatrucia rzadkim radioaktywnym izotopem polonu przez Rosjan: Andrieja Ługowoja i Dmitrija Kowtuna. Z dużym prawdopodobieństwem działali oni na zlecenie FSB, zapewne za przyzwoleniem ówczesnego szefa tej instytucji Nikołaja Patruszewa - podkreślił w raporcie ze śledztwa sędzia Robert Owen.

W toku śledztwa ustalono, że między Litwinienką a Putinem panowała wrogość na gruncie osobistym, a przedstawiciele prezydenckiej administracji mieli motyw, by zabić byłego szpiega.

Rosja odrzuca oskarżenia Londynu. Deputowany do Dumy Andriej Ługowoj określił jako "absurdalne" oskarżenia, jakoby był jednym z dwóch sprawców zabójstwa byłego rosyjskiego agenta.

Zarówno Kreml, jak i oskarżeni o otrucie Litwinienki polonem Ługowoj i Dmitrij Kowtun od początku odrzucali zarzuty o udział w zabójstwie.

Długoletnia walka Mariny Litwinienki

Długo oczekiwane publiczne śledztwo przed brytyjskim Wysokim Trybunałem, mające wyjaśnić okoliczności śmierci Litwinienki, rozpoczęło się w styczniu 2015 roku. Byłego szpiega KGB prawdopodobnie otruto w Londynie w listopadzie 2006 roku.

Śledztwo ruszyło po kilku latach starań żony Litwinienki Mariny oraz sędziego Roberta Owena, który odpowiadał za postępowanie przygotowawcze przed sądem koronerskim poprzedzające publiczne dochodzenie.

"Wysadzić Rosję"

Aleksander Litwinienko pracował najpierw dla radzieckiego, a następnie dla rosyjskiego kontrwywiadu. W 1998 roku ujawnił publicznie, że wydawano mu niezgodne z prawem rozkazy (m.in. zamordowania rosyjskiego oligarchy Borisa Bieriezowskiego). W 2001 roku udało mu się uciec z Rosji do Wielkiej Brytanii, gdzie uzyskał azyl polityczny, a następnie obywatelstwo.

Według dowodów przedstawionych w 2012 roku, w Londynie został on pracownikiem brytyjskiego wywiadu. Współpracował też ze służbami hiszpańskimi, którym pomagał w rozpracowywaniu działających tam rosyjskich grup przestępczych. W 2002 roku, wspólnie z Jurijem Felsztyńskim, napisał książkę "Wysadzić Rosję", w której winą za zamachy bombowe na budynki mieszkalne w Moskwie i Władywostoku obarczył Federalną Służbę Bezpieczeństwa, usiłującą w ten sposób uzyskać pretekst do wznowienia wojny czeczeńskiej.

Tuż przed śmiercią Litwinienko zajmował się sprawą śmierci rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej. Podejrzewa się, że otruł się herbatą zawierającą silnie toksyczny izotop polonu-210 na spotkaniu z byłymi pracownikami rosyjskich służb Andriejem Ługowojem oraz nieznanym mu Dmitrijem Kowtunem. Litwinienko zmarł w londyńskim szpitalu 23 dni po zażyciu trucizny.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (225)
Zaloguj się
  • ziaburek

    Oceniono 144 razy 8

    Już dawno mówiłem, że winna jest przede wszystkim Skłodowska - gdyby nie odkryła polonu Litwinienko by żył.

  • fukibo

    Oceniono 129 razy 7

    np. Lew Trocki zamordowany na rozkaz Stalina przez agenta NKWD w Meksyku. Wg historyków, wyrok był osobistą zemstą Stalina - w tym czasie Trocki nie stanowił żadnego politycznego zagrożenia w walce o władzę

  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 131 razy 7

    Prawdopodobnie Litwinienke, prawdopodobnie Nemcoma, prawdopodobnie Politkowska... "Prawdpodobnie" - litosci.

  • kaliber43

    Oceniono 136 razy 6

    Nie zdziwiłbym się, że Putin jak Stalin - wydaje wyroki śmierci. Rosyjscy możnowładcy nigdy nie liczyli się z życiem swoich poddanych, zresztą tak zawsze było w Azji, do której mentalnie należy Rosja.

  • as.pik

    Oceniono 18 razy 6

    "Władimir Putin mógł zaaprobować decyzję o zabójstwie byłego rosyjskiego agenta Aleksandra Litwinienki"

    Mógł zaaprobować ? Nie ma mowy, żeby coś takiego stało się bez jego wiedzy. A prawie na pewno na jego rozkaz.

  • newbashi ron

    Oceniono 20 razy 6

    Churchill na pewno zatwierdzil i nawet rozkazal zlikwidowanie Wladyslawa Sikorskiego z cala obstawa. Akta sa tajne na kolejne 50 lat i nikt w Polsce nic nie mowi. Za to mowi sie o jakims Litwinience. Powodzenia w szanowaniu wlasnego kraju i Anglii.

  • fukibo

    Oceniono 126 razy 6

    Taka już tradycja rosyjska, że wrogów władzy ściga się po całym świecie, a wyrok jest tylko jeden - kara śmierci.

    Tak robili bolszewicy, potem Stalin i kolejni władcy Kremla.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje