Rzepliński "nie cofnie się nawet o milimetr"? Teraz chce kompromisu i ma gotowe rozwiązanie

21.01.2016 07:32
Andrzej Rzepliński

Andrzej Rzepliński (Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta)

Jeszcze niedawno prezes TK Andrzej Rzepliński deklarował, że w sprawie tzw. skoku na Trybunał "nie cofnie się nawet o milimetr". Teraz łagodzi swoje wypowiedzi i w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zapowiada chęć dojścia do kompromisu z PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sytuacja w TK jest skomplikowana. Obecnie w skład orzekający wchodzi 12 sędziów. Na zaprzysiężenie nadal czeka trzech wybranych legalnie przez poprzednią kadencję Sejmu. Trzech innych - wybranych przez PiS - codziennie przychodzi do pracy, ale "mają oni status pracowników, którym szef nie przydziela zadań".

Prezes Trybunału jeszcze niedawno zapowiadał, że w tej sprawie będzie nieugięty. - To jest problem przed którym stoję i nie cofnę się nawet o milimetr - zapowiadał w telewizyjnej rozmowie z Tomaszem Lisem.

Możliwy kompromis

Teraz Rzepliński łagodzi swoje wypowiedzi, oczekując ruchu ze strony Andrzeja Dudy i możliwie szybkiego wypracowania kompromisu. - 27 kwietnia br. upływa kadencja sędziego Mirosława Granata. I to będzie test na przestrzeganie konstytucji przez marszałka Sejmu i prezydenta - stwierdził prezes TK w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Jaki pomysł na rozwiązanie problemu w TK ma Rzepliński? Chce, aby miejsca po sędziach, którym kończy się kadencja w TK, zajmowali sukcesywnie sędziowie wybrani zarówno przez PO, jak i przez PiS.

- Zaprzysiężenie przez prezydenta jednego z trzech sędziów wybranych przez PO oznaczałoby, że prezydent zadecydował, że ci trzej wybrani 8 października przez PO, zostaną sukcesywnie sędziami. Przydzielam wtedy referaty do orzekania trzem sędziom wybranym przez PiS, przy wszystkich prawnych zastrzeżeniach do ich wyboru. I tak dochodzimy do 15 sędziów - streszcza swój plan szef Trybunału.

Rzepliński jest przekonany, że na takie rozwiązanie zgodziłaby się trójka sędziów wybrana w poprzedniej kadencji Sejmu. - Oni są gotowi na takie rozstrzygnięcie. Przecież nie wykonali aktu, do którego byli namawiani, żeby złożyć ślubowanie przed notariuszem - ocenił.

Piłka po stronie Dudy

Czy to oznacza, że prezes TK daje pierwszeństwo w objęciu urzędu trzem sędziom wybranym przez Platformę? - Nie twierdzę tego. To do prezydenta, a nie do mnie, należałaby decyzja w jakiej kolejności byliby powołani. Jako prezes Trybunału bardzo bym sobie życzył, aby było 15 sędziów. (...) Akurat taki jest kalendarz kończenia kadencji przez trzech sędziów jeszcze orzekających, że w dość krótkim czasie można byłoby doprowadzić do tej piętnastki - stwierdził szef TK.

Rozwiązanie proponowane przez Rzeplińskiego mogłoby się spodobać PiS. Premier Szydło w PE zapowiadała, że rząd będzie szukał politycznego sposobu na zakończenie kryzysu w Trybunale.

To między innymi za sprawą zamieszania w TK Komisja Europejska postanowiła wprowadzić w Polsce tzw. procedurę kontroli praworządności, a później zorganizować debatę w europarlamencie, której tematem były zmiany głosowane przez Prawo i Sprawiedliwość.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (392)
Zaloguj się
  • cogito-ergo-sum-vere

    Oceniono 1 raz 1

    muszę powrócić do tematu ... IGNORANCJI "salonu III RP" ws. TK, a także poziomu hejterów PO i Nowoczesnej: Przerażać musi szczególnie IGNORANCJA "autorytetów" -- np. prof. Stępnia, czy prof. Zolla ... oraz ignorancja prawna większości społeczeństwa, co pozwala MANIPULOWAĆ tym społeczeństwem przez środowiska z którymi w/w są powiązani ... Weźmy ustawę o TK z czerwca 2015 autorstwa PO+PSL oraz ...
    3 sędziów TK, z prezesem TK Rzeplińskim na czele. W ustawie tej (art. 19) czytamy m.in. "prawo zgłoszenia kandydata na sędziego TK przysługuje Prezydium Sejmu ORAZ grupie co najmniej 50 posłów". Tymczasem wyboru
    5-ciu "nowych" sędziów PO+PSL+SLD dokonali jedynie poprzez zgłoszenie przez Prezydium Sejmu! Musimy zatem przeanalizować treść w/w artykułu ustawy i związaną wykładnię prawa -- jakie jest znaczenie spójnika "ORAZ" ... Popatrzmy, co na temat "Wykładni prawa" mówi np. Wikipedia: "w celu ustalenia woli ustawodawcy, żadna z dyrektyw nie może być stosowana z pominięciem pozostałych" ... dalej czytamy: SPÓJNIK "i" (PODOBNIE JAK "oraz") OZNACZA KONIUNKCJĘ ... Widzimy zatem, że w języku prawniczym -- podobnie jak w języku powszechnym -- ORAZ nie jest tożsame znaczeniowo ze spójnikiem "LUB" (czy też ze spójnikiem "ALBO")! Aż się nie chce wierzyć, żeby tego nie wiedzieli prof. Stępień, prof. Zoll oraz całe grono "wybitnych" profesorów prawa z UJ! Pominę tutaj żurnalistów z mediów mainstream-owych -- faktycznie przy ich poziomie intelektualnym wymaganie pojmowania takich podstawowych pojęć języka polskiego jak spójniki, wydaje się być postulatem zbyt wygórowanym! Reasumując: "autorytety" prawnicze, w tym również ci z Uniwersytetu Jagiellońskiego z "parciem na szkło" UCZCIE SIĘ TEŻ JĘZYKA POLSKIEGO ORAZ LOGIKI! PS: dla prof. Zolla polecam np. pracę: Lech Morawski, Zasady wykładni prawa, TNOiK, Toruń 2006 -- może prof. Zoll znajdzie czas na lekturę między kolejnymi wywiadami dla GW i "występami" w mediach mainstream-owych!
    Ostatnio A. Olechowski w którejś z TV mówił coś o opinii "większości autorytetów prawniczych" ws. TK -- no to ja mam do p. Olechowskiegp pytanie: co znaczy spójnik "ORAZ" w wykładni prawa oraz w ... LOGICE formalnej? Proste pytanie ... a jaka odpowiedź?
    Co do "wypowiedzi" hejterów PO tutaj na forum: ŻENADA, ZERO MERYTORYCZNYCH WŁASNYCH WYPOWIEDZI ... RACZEJ POPŁUCZYNY PO INNYCH ZGODNIE Z "NARRACJĄ DNIA" "SALONU III RP"! Ale młodzi internauci już dawno to skumali -- potrafią oddzielić ziarna od plew!

  • Janusz S

    0

    Prezes dalej łamie prawo , angażując się jako polityk . Kto się w końcu za niego weźmie i go odwoła z urzędu sędziego ?

  • scarletscarab

    0

    Sorry ale tym razem nie zgadzam sie z panem, panie profesorze. Du*a ma do wykonania bardzo proste zadanie - zaprzysiezenie 3 sedziow wybranych w poprzedniej kadencji sejmu. Wyrok TK jasno mowi, ze byli oni wybrani zgodnie z prawem. Konstytucja jasno mowi, ze wyroki TK sa obowiazujace. Tu nie ma ani miejsca ani potrzeby na pisowskie "kompromisy".

  • teddy_boy

    Oceniono 6 razy -4

    Jednak panu Jędrkowi rura mięknie! Pan Zbyszejk jednak wiedział co mówi, nie mówię, że w przeciwieństwie do pana Jędrka.

  • doktor_haus

    Oceniono 2 razy 0

    Panie Prezesie Rzepliński, niech Pan ochłonie! Od pasera uczciwi ludzie nie kupują! Pan przecież nie jest ślepy i głuchy; PiS w sprawie TK wyłącznie oszukiwał, Duda łamał Konstytucję - oni mają w pogardzie polskie prawo i dążą do obalenia ustroju wynikającego z Konstytucji. Pan i cały TK powinien stać na ich straży a nie wchodzić w pokrętne kompromisy z tymi, którzy podpalili praworządność w Polsce. Pańska propozycja to kuglarstwo, zniżanie się do poziomu tych hunwejbinów. Polska to Panu zapamięta. Powtórzę: OD PASERA SIĘ NIE KUPUJE.

  • nienawisc_z_czerskiej

    Oceniono 14 razy -4

    Rzepliński to POlszewickie dziecię, ale kim jest to chore z nienawiści próchno z wybiórczej bredzące dwa razy dziennie o Trybunale?

  • arno-ger

    Oceniono 28 razy 4

    Panie Rzeplinski, tej sekcie nie mozna zaufac nawet w 1%. Przestan pan sie kompromitowac !
    Wyroluja pana tak ze sie pan nie pozbiera ! Oni ustepstwa traktuja jak słabość adwersarza. Z Kłamczynskim trzeba walczyc taka sama bronią.

  • Janusz Senex

    Oceniono 115 razy 3

    Panie prezesie Rzepliński,z gangsterami nie wolno iść na żaden kompromis.
    PiS i jego aparatczycy (od góry do dołu) to najbardziej wiarołomni ludzie,to są polityczni gangsterzy.

  • sher-rif

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Rzepliński pisiaki Pana wykiwają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje