Propozycja PiS: Niech opozycja wskaże 8 z 15 sędziów TK. PO: "Nie wierzymy w to". Nowoczesna ostrzej i celniej

20.01.2016 20:17
Ryszard Petru, lider Nowoczesnej

Ryszard Petru, lider Nowoczesnej (ADAM STĘPIEŃ)

1. PiS proponuje, by to opozycja miała większość w TK
2. Politycy opozycji z rezerwą podchodzą do pomysłu PiS
3. Poseł PiS Stanisław Piotrowicz: To musiałaby się wiązać ze zmianą konstytucji
4. PiS bada, czy opozycja jest gotowa do debaty nad ustrojem TK

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Najpierw o gotowości wybierania do składu TK osób zgłaszanych przez inne opcje polityczne powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Na przykład siedmiu sędziów wybieranych przez partię czy koalicję rządzącą, ośmiu przez opozycję" - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Z kolei podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim premier Beata Szydło powiedziała, że PiS zgadza się na to, by ośmiu z 15 sędziów było wskazanych przez opozycję. Jak podkreśliła, to zmiana, która "radykalnie odróżnia PiS od poprzedników".

Poseł PiS Stanisław Piotrowicz powiedział, że taka propozycja niewątpliwie musiałaby się wiązać ze zmianą konstytucji. Podkreślił jednak, że PiS nie chce mówić o szczegółach, ponieważ byłby to zły początek dyskusji z opozycją, której większość parlamentarna nie chce nic narzucać. - Jesteśmy gotowi pracować nad nowym ustrojem Trybunału Konstytucyjnego. Daleko idące sprecyzowanie w tej chwili mogłoby być czymś, co utrudniałoby dyskusję - zaznaczył Piotrowicz.

TK: 15 sędziów na 9 lat

W sprawie Trybunału Konstytucyjnego ustawa zasadnicza stanowi m.in., że składa się on z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą; ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.

- Na wstępie dyskusji my podkreślamy, że nie zabiegamy o to, by w TK ugrupowanie rządzące miało większość, wręcz przeciwnie, niech większość należy do opozycji. To wstępna wizja i jeżeli na tym poziomie nie byłoby już zgody, to też nie miałoby sensu dalsze doprecyzowanie - powiedział poseł PiS. Piotrowicz dodał, że "o szczegółach nie można w tej chwili powiedzieć, bo w ogóle trzeba się zorientować, czy inne ugrupowania będą zainteresowane rozmowami na ten temat".

PO: Nie wierzymy w tę propozycję

Ubiegający się o funkcję przewodniczącego PO Grzegorz Schetyna powiedział w środę na konferencji prasowej, że Platforma nie otrzymała propozycji, by to opozycja wybierała ośmiu z piętnastu sędziów TK. - Nie wierzę w tę propozycję, nie otrzymaliśmy jej w żaden sposób - dodał.

- Nie ma rozmowy z opozycją, jest bezwzględne wykorzystywanie większości parlamentarnej, jest zamach na kolejne instytucje niezależne, które nie są zależne od władzy PiS. Dzisiaj słyszymy o przygotowaniu ustawy o prokuraturze, która także będzie tę niezależność zabierała i będzie ją podporządkowywała ministrowi sprawiedliwości - powiedział Schetyna.

Nowoczesna: Nieważne kto powołuje, ważne, żeby TK był niezależny

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru ocenił, że w wypowiedzi prezesa PiS dotyczącej wyboru sędziów TK "przebijało się takie sowieckie myślenie Kaczyńskiego: nieważne jak działają instytucje, ważne, kto powołuje sędziów". - Myśmy zawsze podkreślali, że nieważne, kto powołuje, tylko ważne, żeby ta instytucja była niezależna, żeby sędziowie, którzy zostaną powołani, mieli pewność, że są powołani na kadencję, żeby mieli tylko jedną kadencję - mówił Petru na konferencji prasowej.

Oświadczył, że on nie przyłoży "ręki do zmiany konstytucji, którą zaproponuje PiS, ani jego współkoalicjant Kukiz'15". - Dlatego, że zawsze istnieje obawa, że w ramach dyskusji o zmianie konstytucji, pojawią się jakieś nowe poprawki, o których wcześniej nie wiedzieliśmy i nie zapanujemy nad tą sytuacją. Nie mogę być współodpowiedzialny za nocną zmianę konstytucji w Polsce, w związku z tym nie zgodzę się na jakiekolwiek zmiany konstytucji - zadeklarował Petru.

Kukiz '15: To chyba rozwinięcie naszej propozycji

Wiceszef klubu Kukiz'15 Marek Jakubiak ocenił, że pomysł PiS jest "chyba rozwinięciem" propozycji ich klubu. Przypomniał, że Kukiz'15 proponował zmiany w konstytucji dotyczące liczby sędziów TK. Projekt zmian w konstytucji, autorstwa Kukiz'15 (podpisany także przez posłów PiS), przewiduje: wybór sędziów TK kwalifikowaną większością 2/3 głosów, zwiększenie składu TK z 15 do 18 członków oraz badanie zgodności ustawy o TK z konstytucją przez Sąd Najwyższy.

- Pat konstytucyjny trzeba rozwiązać i nie da się go osiągnąć - jak się okazuje - poprzez rozmowy między premierem a prezydentem. To trzeba konstytucyjnie uregulować - uważa poseł Kukiz'15. Jakubiak zaznaczył przy tym, że ważniejsze od tego, co mówiła we wtorek w PE premier Szydło na temat zmian dotyczących TK, będzie to, co się będzie działo w Sejmie i jaki konsensus w tej sprawie będzie wypracowany.

PSL: Wstępne propozycje PiS zawsze się różnią od ich ostatecznych wersji

Do pomysłu PiS sceptycznie odniósł się szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który powiedział w Sejmie, że pierwotne propozycje składane przez PiS zawsze się różnią od ich ostatecznych wersji, do których dochodzą kolejne - jak mówił - "podpunkty i warunki".

- Stoimy na stanowisku, że pan prezydent powinien przyjąć przysięgę od trzech prawomocnie wybranych sędziów. (...) Mielibyśmy problem rozwiązany. Nie trzeba zmieniać konstytucji - ocenił prezes ludowców. Dodał, że politycy PiS nie zaprosili przedstawicieli opozycji do rozmowy na temat swojej propozycji, tylko poinformowali o niej za pośrednictwem mediów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (539)
Zaloguj się
  • antoszek22

    Oceniono 296 razy 148

    Przecież do tego trzeba zmienić konstytucje .
    PIS nagle odkrył że Komisja Wenecka za chwilę wskaże palcem na Dudę, który jest jedyną osobą która za łamanie konstytucji może odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu .
    Oj jak boli !

  • ar.co

    Oceniono 279 razy 135

    Stara bandycka sztuczka: podzielić się łupem, byle tylko wszyscy byli jednakowo "umoczeni" w przestępstwie. Mam nadzieje, że opozycja nie da się na to złapać.

  • marekplu

    Oceniono 135 razy 123

    Dokładnie tylu sędziów potrzebuje rząd, żeby zablokować każdy wyrok. Sędziów jest 15. Pełny skład wg nowelizacji PiS'u 13, żeby podjąć decyzję potrzebna jest większość 2/3, czyli 9 sędziów, a zatem 8 sędziów opozycji nic nie da, bo i tak żaden wyrok nie pomyśli Kaczyńskiego nie będzie mógł być wydany. Propozycja sprytna, bo niby tacy są dobrzy a w rzeczywistości.. no cóż.. I wtedy nikt by im już nie zarzucił, że zmiany wprowadzili paraliżujące TK, skoro przecież wprowadziliby je wspólnie z opozycją.

  • cezar85

    Oceniono 223 razy 91

    prezesowi nie chodzi o tk, tylko o ugryzienie konstytucji

    a raz napoczęta, zostanie przeżuta pewnej nocy

  • vankoor

    Oceniono 232 razy 82

    "Myśmy zawsze podkreślali, że nieważne, kto powołuje, tylko ważne, żeby ta instytucja była niezależna, żeby sędziowie, którzy zostaną powołani, mieli pewność, że są powołani na kadencję, żeby mieli tylko jedną kadencję - mówił Petru na konferencji prasowej."

    I to jest rozsądne, wyważone zdanie. A nie jak PiS, co jak to dzisiaj stwierdziła prof. Staniszkis, "chce widzieć wszystkich na kolanach" mowiąc o Kaczyńskim.

  • tomtg123

    Oceniono 216 razy 80

    Z bandytą się nie negocjuje. Wsadź sobie w dupę Kaczyński propozycję swojego "targu".
    Najbliższa demonstracja 23 go.

  • ter5919

    Oceniono 204 razy 72

    Jak ktos z Pisdoludkow mowi ze chce cos dac tzn.ze chce cos zapierdo...lic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje