Gwałciciel z wyrokiem "leczył się" na przepustce. Wpadł, bo znowu zgwałcił

20.01.2016 15:03
Mężczyzna podejrzany o gwałt na 22-latce został zatrzymany przez katowicką policję. Próbował uciec z kraju.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak powiedziała rzecznik lokalnej komendy policji dziennikarzom katowickiej "Gazety Wyborczej", w niedzielę 31-latek zwabił ofiarę do mieszkania przy ulicy Armii Krajowej w Zabrzu, a następnie uwięził i zgwałcił.

Kobieta, roztrzęsiona i naga, uciekła przez okno, wyskakując z wysokiego piętra budynku. Upadek spowodował u niej uraz miednicy i kręgosłupa. Na szczęście kobiecie pomogli przechodnie i okoliczni mieszkańcy, a jeden ze świadków ofiarował 22-latce swoją kurtkę.

Po ucieczce gwałciciela lokalna policja kryminalna szybko podjęła trop. Mężczyzna chciał wyjechać z Polski, kontaktował się ze znajomymi, których prosił o załatwienie pracy w Anglii. Policjanci namierzyli podejrzanego we wtorek wieczorem, po krótkim pościgu został gwałciciel został zatrzymany.

Mężczyzna miał już wyrok za gwałt, a w momencie ujęcia przebywał na przepustce w celu "podreperowania zdrowia". W środę przesłucha go prokurator.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje