SLD podaje wyniki wyborów na przewodniczącego. Konieczna będzie druga tura

20.01.2016 13:34
Jedynki SLD - Andrzej Szejna, Leszek Miller, Joanna Senyszyn, Jerzy Wenderlich, Krzysztof Gawkowski, Katarzyna Piekarska, Dariusz Joński, Paulina Piechna-Więckiewicz i Włodzimierz Czarzasty. Warszawa, 8 sierpnia

Jedynki SLD - Andrzej Szejna, Leszek Miller, Joanna Senyszyn, Jerzy Wenderlich, Krzysztof Gawkowski, Katarzyna Piekarska, Dariusz Joński, Paulina Piechna-Więckiewicz i Włodzimierz Czarzasty. Warszawa, 8 sierpnia (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

1. W drugiej turze zmierzą się Włodzimierz Czarzasty i Jerzy Wenderlich
2. Frekwencja wyniosła 64,45 proc.
3. W powszechnych wyborach na szefa Sojuszu oddano 14646 głosów

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Najwięcej głosów zdobył Włodzimierz Czarzasty - 5541, czyli 37,8 proc. spośród niespełna 15 tys. oddanych. Za nim, z poparciem 3619 członków partii (24,7 proc.), uplasował się Jerzy Wenderlich. To oni zmierzą się w II turze.

Kolejna miejsca zajęli Krzysztof Gawkowski - 3294 głosy, Zbyszek Zaborowski - 837 głosów i Joanna Senyszyn - 417 głosów. Frekwencja wyniosła 64,45 proc. O wynikach Sojusz poinformował na swojej stronie internetowej.

10 kandydatów

O funkcję lidera partii, sprawowaną dotąd przez Leszka Millera, ubiegało się 10 kandydatów, m.in.: szef mazowieckich struktur SLD Włodzimierz Czarzasty, obecny sekretarz generalny partii Krzysztof Gawkowski, wiceprzewodnicząca Joanna Senyszyn, b. wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich oraz Zbyszek Zaborowski - poseł Sojuszu kilku kadencji oraz b. szef śląskiego SLD. Ponadto kandydatami na lidera SLD są: Michał Huzarski, Adam Kępiński, Tomasz Nesterowicz, Piotr Rączkowski i Dariusz Szczotkowski.

Udział w sobotnich wyborach - poprzez oddanie głosu w siedzibie lokalnych struktur Sojuszu - mógł wziąć każdy członek partii.

Charzasty za konsolidacją partii i współpracą w środowisku lewicy

W kampanii Czarzasty występował z hasłem konsolidacji partii i przekonywał, że Sojusz po to, żeby współpracować z innymi podmiotami polskiej lewicy, powinien się do tego dobrze przygotować.

Szef mazowieckich struktur Sojuszu oraz wieloletni przewodniczący stowarzyszenia "Ordynacka" opowiadał się zarazem za zorganizowaniem "po uporządkowaniu sytuacji w ramach SLD" kongresu lewicy im. Józefa Oleksego i powołaniem zespołów koordynujących współpracę pomiędzy środowiskami polskiej lewicy. Kongres powinien też - jego zdaniem - powołać lewicowy gabinet cieni. - Ja nie kandyduję po to, żeby sztandar Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyprowadzić, ja kandyduję po to, żeby go podnieść i iść razem z innymi strukturami lewicy - mówił na grudniowej konwencji ugrupowania.

Wenderlich: Podstawą powinno być kryterium wrażliwości społecznej

Wenderlich, pytany o argumenty, którymi będzie przekonywał do głosowania na siebie delegatów na sobotni kongres, mówił, że "wie, jak zwyciężać". - W swoim okręgu wyborczym - bardzo trudnym, toruńskim - wygrałem ze wszystkimi. Uzyskałem też najlepszy wynik w Polsce pośród kandydatów Zjednoczonej Lewicy - wyliczał swoje atuty kontrkandydat Czarzastego w drugiej turze wyborów.

Wenderlich zapowiedział też "odbudowę współpracy" ze związanymi z SLD samorządowcami oraz zakończenie "niemądrego podziału w partii na młodszych i starszych". - Prawdziwym kryterium miejsca w SLD powinno być kryterium wrażliwości społecznej - zaznaczył. Polityk mówił też, że będzie rekomendował, by SLD działało "według zasady, że lewicowe jest to, czego pragną ludzie, a nie to, co lewica chciałaby ludziom narzucić".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (122)
Zaloguj się
  • zyks

    Oceniono 13 razy -1

    Niech się dzieciaki bawią. Kogo to obchodzi?

  • semeon

    Oceniono 55 razy 3

    I tak po nich, ale toruński oszołom jeszcze szybciej poprowadzi ich do upadku.

  • an35m

    0

    i to jest koniec SLD! Pierwszy rozłożył ją Miller przez swoje chciejstwo bycia najważniejszym! A teraz skompromitowany stary komuch Czarzasty! Z pewnością nigdy nie zagłosuję na nikogo kogo on poprze. I to jest wina Millera. Nie wychował, nie pozwolił na wypromowanie nikogo poza jakąś Ogórek wyciągniętą z kapelusza. Lewica zdechła. I to jest najgorsze. Bo jest potrzebna! Zwłaszcza jako odpór pisu który szaleje w Polsce niby praworządnie i niby sprawiedliwie. Co czeka nasz Kraj?

  • cmochall

    Oceniono 33 razy -5

    zamiast zajac sie Polska zajmuja sie soba.Robcie to dluzej to znikniecie na zawsze

  • razb1947

    Oceniono 125 razy -11

    Po co piszecie o SLD przecież oni już nigdy nie wejdą do sejmu tak jak PZPR. lepiej piszcie o zeszłorocznym śniegu.

  • moorsoldaten

    Oceniono 59 razy 3

    Sojusz lumpów kryptokomunistycznych jeszcze istnieje ? Nosz kurna jego w te i nazad.

  • annnaaaaa

    Oceniono 29 razy -3

    szkoda że nie wybrali dinozaura

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje