IS obcina o połowę żołd swych bojowników. Powód? "Nadzwyczajne okoliczności"

mf, PAP
20.01.2016 07:30
Dżihadyści IS w Syrii

Dżihadyści IS w Syrii (UNCREDITED/AP)

1. Powodem obcięcia żołdu są "nadzwyczajne okoliczności"
2. Komunikat w tej sprawie głosi, że "nie będzie wyjątków" od cięć

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Wskutek nadzwyczajnych okoliczności", jak głosi komunikat organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie, obcięła ona o 50 proc. żołd, który wypłaca swym bojownikom na terenie Syrii.

Dom Muzułmańskiego Kapitału - tak dżihadyści nazwali jeden ze swych banków - ogłosił, że "wskutek nadzwyczajnych okoliczności, jakie przeżywa obecnie Państwo Islamskie, zmuszeni jesteśmy obciąć o połowę kwoty wypłacane mudżahedinom".

Komunikat podkreśla także, iż "w tej sprawie nie będzie żadnych wyjątków niezależnie od tego, jakie kto zajmuje stanowisko". Ponadto dwa razy w miesiącu bojownicy będą otrzymywali "pomoc aprowizacyjną".

Nie jest znana wysokość żołdu pobieranego dotąd przez bojowników IS.

Budżet IS to 2,2 mld dolarów

W październiku Centrum Analiz Terroryzmu w Paryżu oceniało majątek Państwa Islamskiego na 2,2 miliarda dolarów. Jego kasę zasilają głównie podatki ściągane od ludności okupowanych terenów Iraku i Syrii oraz dochody z eksportu ropy naftowej.

W ciągu ostatnich miesięcy oddziały kurdyjskie odbiły kontrolowane przez syryjskie wojska rządowe miasto Dajr az-Zaur w północno-wschodniej Syrii. Kurdowie wspierani przez zbrojne grupy arabskie, korzystając z pomocy USA, zdobyli znaczne tereny w syryjskich prowincjach Aleppo, Al-Rakka i Al-Hasaka.

Przeczytaj też: "ISIS. Państwo Islamskie. Brutalne początki armii terrorystów" >>



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (127)
Zaloguj się
  • 21252c3

    Oceniono 38 razy 28

    To dobra wiadomość. Druga, znacznie lepsza, to kolejny krok w stronę normalności jaki zrobiono w Danii. Na razie w jednym mieście, ale dobre i to.

  • wiceherszt

    Oceniono 26 razy 24

    Dobra, już doczytałem w zagranicznej prasie, skoro tutejsi stażyści nie są w stanie określić wysokości zarobków bohaterskich synów pustyni. Tak więc wojak zagraniczny, czyli importowany, z Pewexu, taki ładny, amerykański, po obniżce może liczyć na miesięczną pensję 400 $. Plus bonusy w postaci niewolnic, jeśli jakieś sobie złapie, kóz, jeśli złapie kozy i trochę darmowych falafeli.

    Bohater miejscowy, czyli przaśny i syryjski może liczyć na 200$, czyli połowę wynagrodzenia ekspatów. Plus dodatkowe, wymienione już bonusy. Jeżeli porówna się te kwoty z wysokością niemieckiego zasiłku, to nawet bez szklanej kuli można już dostrzec na horyzoncie tę falę byczków, którzy wolą uprawiać dżihad w kraju pani Angeli albo Norwegii lub Szwecji.

    Dobra wiadomość jest natomiast taka, że jeśli Bruksela uzna Polskę za kraj "niedemokratyczny", to być może obywatele Kartoflistanu również będą mogli ubiegać się za Odrą o status uchodźcy i domagać się wszelkich wiążących się z tym łakoci. Należałoby więc trzymać kciuki za to, żeby obecni polscy włodarze jeszcze czymś rozsierdziły czcigodnych komisarzy :)

  • otto.zderzak

    Oceniono 24 razy 10

    Żeby zarobić pojadą po zasiłki do Niemiec, Francji i Szwecji :-D

    Armia Proroka zniszczy dziedziców nazizmu.

  • Izabela Koss

    Oceniono 8 razy 8

    "W ciągu ostatnich miesięcy oddziały kurdyjskie odbiły kontrolowane przez syryjskie wojska rządowe miasto Dajr az-Zaur w północno-wschodniej Syrii."

    Wut? Dar az-Zur to niemal geograficzny środek Syrii. Kurdów nigdy tam nie było. Miasto, było i od początku wojny jest pod kontrolą armi rządowej. Ze wszystkich stron okrążone przez ISIS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX