Eurosceptycy bronią PiS, liberałowie ostrzegają przed zbliżeniem do Rosji. Co zapamiętamy z debaty w PE

19.01.2016 22:47
Beata Szydło w PE

Beata Szydło w PE (REUTERS/Vincent Kessler)

Choć Beata Szydło przekonywała, że w Polsce nie dzieje się nic złego, a zmiany są wolą Polaków, nie udało jej się przekonać wszystkich podczas debaty w Parlamencie Europejskim - szczególnie frakcji liberałów. Rządu PiS bronili z kolei eurosceptycy, mówiący o "upadku systemu europejskiego".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Premier Beata Szydło we wtorkowej debacie w PE o sytuacji w Polsce przekonywała, że nie doszło do złamania konstytucji, a zmiany są zgodne z europejskimi standardami. W trakcie pełnej emocji debaty większość frakcji krytykowała działania rządu PiS.

Przyczynkiem do debaty w Parlamencie Europejskim były zmiany dotyczące Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych w Polsce. W jej trakcie większość frakcji krytykowała działania rządu PiS. Nie zabrakło ostrych stwierdzeń, że polityka PiS to przysługa dla Rosji Władimira Putina.

Szydło powtarza: PiS wygrało wybory, to PO chciała zawłaszczyć TK

Premier zapewniała, że Trybunał ma się dobrze i pracuje. Nawiązując do zmian w mediach, mówiła, że nie naruszają one standardów, lecz są próbą przywrócenia w mediach publicznych charakteru apolityczności i bezstronności. Jej zdaniem, nie ma podstaw do tego, aby poświęcać tak wiele czasu polskim sprawom, bo w Polsce nie doszło do złamania konstytucji.

Zmiany wprowadzone przez nowa większość Szydło uzasadniała błędami popełnionymi w poprzedniej kadencji i przedwczesnym wyborem sędziów. - Nigdy nie chcieliśmy większości w Trybunale, naszym dążeniem było jedynie zapewnienie równowagi - przekonywała.



Polacy - zauważyła premier - w wyniku demokratycznych wyborów zagłosowali za zmianami zaproponowanymi przez PiS. Przekonywała, że Europejczycy powinni budować naszą wspólnotę w zaufaniu, szanowaniu różności i w jedności, jaką jest UE. Były też ostrzejsze wypowiedzi.

- Może dla państwa to jest dziwne, ale Polska - choć w UE, choć to duży kraj - ciągle boryka się jeszcze z takimi problemami jak duże bezrobocie wśród młodych ludzi i niskie zarobki. Wiele polskich dzieci ciągle jeszcze marzy o tym, by jedyny ciepły posiłek zjeść w szkole. Są w Polsce emeryci, którzy muszą dokonywać dramatycznych wyborów: czy wykupić receptę, czy też opłacić rachunki - powiedziała Szydło.

Władze UE: Chodzi o wartości, a nie zmiany w prawie

Występujący w imieniu prezydencji szef MSZ Holandii Bert Koenders podkreślił, że niezawisłość sądów i wolność mediów stanowią kluczowe zasady zapewnienia praworządności, która jest jedną z podstawowych wartości europejskich. Wielu polityków podkreślało, że w dyskusji o sytuacji w Polsce chodzi o zagrożenie wartości, a nie zmiany w prawie.- Ani praworządność, ani żadne inne wartości nie mogą być uznane za dane raz na zawsze - mówił Koenders. Z kolei wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans powiedział, że biorąc pod uwagę kluczową pozycję TK w polskim systemie prawnym, widzi ryzyko zwiększonego zagrożenia dla praworządności.

Konserwatyści: Podwójne standardy UE

Europoseł PiS Ryszard Legutko ocenił, że Unię toczy "chroniczna, głęboka i potencjalnie śmiertelna choroba stosowania podwójnych standardów". W podobnym tonie wypowiadał się szef frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, Syed Kamall. Wypominał on milczenie, gdy poprzednia większość sejmowa w Polsce nominowała sędziów TK.- Jeżeli chcą państwo zarzucać coś demokratycznie wybranemu rządowi, muszą państwo wiedzieć, że później Polacy wybiorą bardziej eurosceptyczny rząd - mówi Kamall. - Porównywanie rządu Polski do Rosji Władimira Putina jest obraźliwe - dodał.

"Unia Europejska musi być zniszczona". Eurosceptycy bronią PiS

Według eurosceptycznych posłów PE z Polski, debata europarlamentu o Polsce nie była potrzebna i stanowi przykład obcej ingerencji w wewnętrzne sprawy kraju. - W Polsce demokracja ma się dobrze i mówią to jako przedstawiciel opozycji - mówił Jarosław Iwaszkiewicz (m.in. KNP i KORWiN). - Będą korzyści z tej debaty. Wzrosną poglądy eurosceptyczne w Europie - ocenił.- Sądzicie, że PiS jest złą partią? Ja się z tym zgadzam. Ale skoro ludzie ich wybrali, to pomyślcie, jakie były wcześniejsze rządu - powiedział Janusz Korwin-Mikke i tradycyjnie kończy wystąpienie zwrotem "A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi być zniszczona".

Petr Mach, który popierał wystąpienie Czech z UE, nazywał działania europarlamentu i KE "skandaliczną ingerencją" w sprawy Polski. - System europejski upadł - mówi z kolei Jean-Luc Schaffhauser z Frontu Narodowego.

- Premier Szydło prezentowała się dobrze. Może problemem było to, że dostała oklaski i dużo wsparcia bardzo radykalnych europosłów prawicowych, którzy są przeciwni Unii Europejskiej. Myślę, że od nich pani premier mogła się bardziej zdystansować - ocenił ekspert brukselskiego think tanku Martens Centre Roland Freudenstein.



Liberałowie: Praktyki polityczne pan Kaczyńskiego zbliżają Polskę do Rosji

Szef frakcji liberałów Guy Verhofstadt zauważył, że byłoby bardzo złą rzeczą, gdyby nowy rząd w Warszawie przesunął Polskę na Wschód, w stronę innego systemu. Podkreślał, że wie, iż prezes PiS Jarosław Kaczyński "nie przepada za Władimirem Putinem ani za Rosją". - Ale przez takie praktyki polityczne pan Kaczyński właściwie wychodzi naprzeciw Putinowi, bo ten nie lubi jedności europejskiej; on chciałby zniszczyć jedność Europy - ocenił.- Jedynym pani argumentem jest to, że PO popełniła błędy - mówi do Szydło Verhofstadt i zwracał uwagę, że premier nie wyjaśnia wątpliwości związanych z niezaprzysiężeniem trzech sędziów TK. Szef grupy PO w PE Jan Olbrycht zauważył, że to PiS - jako zwycięska partia - odpowiada za wizerunek Polski w Europie i na świecie, także za to, że w PE odbywa się debata na temat Polski. Zaznaczył, że Platforma nie inicjowała i nie chciała tej debaty.

Ekspert: Szydło dobrze wypadła w PE, ale każdy został przy swym zdaniu

- Sama debata PE na temat Polski była uzasadniona. I w tej sprawie w argumentacji pani premier pokazała się pewna sprzeczność. Z jednej strony zapewniła, że chętnie dyskutuje z PE i jest gotowa do odpowiedzi na wszelkie pytania, ale z drugiej strony kilka razy powtórzyła, że debata nie powinna mieć miejsca - ocenił ekspert brukselskiego think tanku Martens Centre Roland Freudenstein,

- Bardzo skutecznie na samym końcu debaty odpowiedzieli na pytania o TK i media komisarze UE: Frans Timmermans i Guenther Oettinger. Pokazali oni, że znają sytuację. Timmermans oraz kilku mówców w debacie podkreślało też, że o tym, co się dzieje w Warszawie, trzeba dyskutować też poza Warszawą, bo na tym polega integracja europejska. Myślę, że to było udane i tu argumentacja pani premier nie była jasna - ocenił Freudenstein.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (519)
Zaloguj się
  • jkal

    Oceniono 1 raz 1

    największymi głąbami okazało się lewactwo, przede wszystkiem z Hiszpanii! NIEwiadomo, czy co kolwiek zrozumieli z tego co się u nas dzieje, nic do nich NIE trafiało, ale gadane mieli jak POp.one POlitruki PO WUMlach!

  • kajetan907

    Oceniono 18 razy -2

    Nie bardzo rozumiem tylko dla czego pasztetową tam wysłali,przecież to kurdupel trzyma jej łapę w zadku to on powinien tam pojechać i tłumaczyć się z knucia z ruskimi.

  • kuma1

    Oceniono 23 razy -3

    W końcu Stalin wiedział jakie rodziny wysłać na zachód. Jedni zakładali PPR i mordowali AK inni wyprowadzali młodych do lasu by ich wyłapać , oskarżyć , wymordować , uwięzić lub wywieść w głąb Rosji. Jak widać pozostawił też część śpiochów i mamy ponownie Polskę w potrzebie. Problem widać gołym okiem od czasu kolejnych zamachów Kamińskiego, Podsłuchowy , Ubeckiej Propagandy a teraz wprost na Wolność Polski i Obywateli.

  • kajetan907

    Oceniono 41 razy -3

    Ej PISdranty a rachunki gdzie wysyłacie do bezpośrednio do Putina czy maliniak jest pośrednikiem?

  • jnd

    Oceniono 62 razy 10

    PIS i zbliżenie do rosji. PIS i jakies rzady autorytarne, W GW i Europie pismakom się totalnie pojebalo. To Niemcy najbardziej zblizaja się do Rosji w Europie. Jestesmy blisko Rosji a nasza wymiana handlowa prawie zerowa, nie mowiac o tym jaak Rosja nas traktuje.
    Niech lepiej Rzeplinski pojdzie po rozum do glowy i niech za bardzo nie kombinują z korporacjami prawniczymi. Miby srodowisko inteligentne a zapyziale przez sowiecki system prawny w Polsce ze az przykro na to towarzystwo patrzeć.

  • poppers68

    Oceniono 5 razy -1

    To Wy kochani lewacy i "prawacy" się w końcu zdecydujcie.
    Kraj rządzony przez ostatnie lata przez skorumpowanych i złodziejskich polityków ma się świetnie zarówno gospodarczo jak i do niedawna wizerunkowo na świecie.
    Zatem jak rozumiem Wasze posty - należy to zmienić.
    Aha...
    No to pogadamy za parę lat. Gdy wyprzedane zostaną wszelkie rezerwy walutowe Polski ( zapowiedź z 2006 : premier Kaczyński , szef NBP Skrzypek) jak już zostanie utworzony Urząd ds. Kontroli Mediów i Intenetu ( zapowiedż z lutego 2007 : minister Ziobro i premier Kaczyński) , jak już wprowadzone zostanie podwójne opodatkowanie Polaków pracujących zagranicą ( zapowiedź 2007 : minister finansów Zyta Gilowska).
    Ano , większość z Was spierdzieli do Holandii albo będzie delikatnie bić na forach w PIS.
    Teraz jesteście mądrzy. Za parę lat sytuacja się zmieni.
    I szczerze mówiąc jestem obojętny na to co PO , co KOD , co PIS , co KUKIZ 15 ma obecnie do powiedzienia.
    Bardziej interesuje mnie wypowiedź bronionego przez Was Kaczyńskiego z lata 2015 : " Nie wykluczam po wygranych wyborach, iż jeśli rząd tak uzna że potrzebne będą środki na inwestycje kraju to skorzysta Z PRYWATNYCH OSZCZĘDNOŚCI LOKOWANYCH NA KONTACH BANKÓW W POLSCE.
    Zacnijcie Zuchy rozglądać się za słoikami i dobrym miejscu w ogrodach na schowanie swoich oszczędności.... dobrze radzę czytać i słuchać a nie tylko klikać na podstawie screenów w internecie....

  • kajetan907

    Oceniono 42 razy -4

    Wzruszyłem się wczoraj, pasztetowa pięknie mówiła mogła jeszcze o czterech pancernych opowiedzieć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje