Ziobro odpowiada na list wiceszefa KE Timmermansa: Polski rząd i większość parlamentarna kierują się zasadami z konstytucji

19.01.2016 20:48
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro (Fot . Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

1. Ziobro w liście do Timmermansa: Rząd i PiS kierują się zasadami demokracji
2. Minister pisze też, że rząd respektuje i chroni niezawisłość sądownictwa
3. To odpowiedź na wysłany w środę list Timmermansa do polskiego rządu

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans w liście do polskiego rząd zapraszał do dialogu, zadeklarował też, że jest gotów w każdej chwili udać się do Warszawy. Tego samego dnia KE postanowiła rozpocząć wobec Polski pierwszy etap procedury mającej na celu przeciwdziałanie zagrożeniom dla państwa prawa.

"Zarówno polski rząd, jak i obecna większość parlamentarna kieruje się w pierwszym rzędzie zasadami demokratycznego państwa prawa, które zostały zawarte w polskiej Konstytucji i w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej. Szanuje wolność wypowiedzi i wolność zgromadzeń, czego dowodem są odbywające się bez przeszkód uliczne manifestacje osób krytycznych wobec rządu" - podkreślił Ziobro na wstępie listu.

"Rząd chroni niezawisłość sędziowska, w tym sadu konstytucyjnego"

"Polski rząd i większość parlamentarna respektuje i chroni niezawisłość sądownictwa, w tym sądu konstytucyjnego. Również z tego powodu zostały podjęte działania mające na celu przywrócenie pluralizmu w składzie Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie ze standardami obowiązującymi w innych państwach i zaleceniami Komisji Weneckiej" - dodał.

Opinia Timmermansa ws. TK "opiera się na nieporozumieniu"?

Minister ocenił, że opinia Timmermansa o braku wykonywania wyroków Trybunału Konstytucyjnego "opiera się na nieporozumieniu". Przypomniał, że TK stwierdził niekonstytucyjność przepisu, który pozwalał Sejmowi poprzedniej kadencji obsadzić pięć zamiast trzech stanowisk w Trybunale. TK uznał też, że niezgodny z konstytucją jest inny przepis - rozumiany w sposób inny niż przewidujący obowiązek prezydenta niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm.

"Wobec powyższego pragnę zauważyć, iż w zakresie pierwszego rozstrzygnięcia wyrok przestał być blokowany przez przewodniczącego TK prof. A. Rzeplińskiego o tyle, że dopuścił do orzekania prawidłowo wybranych dwojga sędziów przez Sejm obecnej Kadencji" - napisał Ziobro.

W odniesieniu do pozostałych trzech sędziów Ziobro podkreślił natomiast, że "przesądzenie przez Trybunał zakresowej konstytucyjności tej regulacji nie przesądza o prawidłowości dokonanego na jej podstawie wyboru sędziów, a jedynie o legalności tejże podstawy".

"Zwyczaj konstytucyjny" - Sejm kończący kadencję nie wybierał sędziów TK

Zwrócił też uwagę na "zwyczaj konstytucyjny", zgodnie z którym Sejm kończący kadencję nie wybierał sędziów TK, jeśli "koniec kadencji sędziów przypada na okres po wyborach parlamentarnych ale przed formalnym ukonstytuowaniem się nowego Sejmu". "Ustępująca poprzednia koalicja rządowa Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego złamała ten zwyczaj, wybierając pięciu sędziów tuż przed upływem kadencji Sejmu, w którym miała większość na miejsca, które zwalniały się już po przeprowadzonych w dniu 25 października demokratycznych wyborach parlamentarnych. Intencją było zapewnienie sobie przewagi aż 14 na 15 sędziów Trybunału" - napisał Ziobro.

Zwrócił też uwagę, że polski TK, podobnie jak w wielu państwach, nie bada zgodności z prawem nienormatywnych indywidualnych aktów legislatywy, jakimi są uchwały Sejmu. Minister zaznaczył, że organem właściwym do oceny i ewentualnej zmiany takiej uchwały jest wyłącznie Sejm, który w obecnej kadencji uznał, że uchwały podjęte przed wyborami zostały przyjęte w sposób wadliwy prawnie i uznał ich bezskuteczność.

Ziobro przekonywał też, że uchwalona w grudniu 2015 r. nowelizacja ustawy o TK nie utrudni kontroli Trybunału nad konstytucyjnością ustaw. "Tego rodzaju negatywne efekty nie występują natomiast w wyniku zmian zostaje przywrócony pluralizm polityczny składu Trybunału" - uważa minister.

Rozprawy według terminu zgłoszeń nie sparaliżują prac TK?

"W szczególności nie sposób uznać, że pracę Trybunału ma paraliżować wprowadzenie zasady wyznaczania terminów rozpraw albo posiedzeń niejawnych według kolejności wpływu spraw. Zasada ta pozwoli uniknąć częstych dotychczas sytuacji, w których skargi konstytucyjne wnoszone przez obywateli czy też pytania prawne sądów, od rozpoznania których uzależnione jest rozstrzygnięcie indywidualnych spraw, oczekiwały na rozpatrzenie nawet 2 lata, podczas gdy inne sprawy były rozstrzygane szybko, nawet w terminie kilkunastu dni" - przekonywał Ziobro.

Ziobro powołuje się na opinie Komisji Weneckiej

Dodał, że pozytywny efekt dla jakości pracy Trybunału ma również przynieść rozpoznawanie spraw w wybranych kategoriach w bardziej liczebnym niż dotychczas składzie osobowym. "Zróżnicowanie składu zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania zrównoważonych orzeczeń, na co słusznie zwracała w swoich opiniach uwagę Komisja Wenecka" - napisał.

Środowy list Timmermansa do polskiego rząd był odpowiedzią na list Ziobry z 11 stycznia, który z kolei był reakcją na pierwszy list Timmermansa z 23 grudnia 2015 r. dotyczący ustawy o TK.

Wiceszef KE napisał m.in., że "intencją Komisji Europejskiej nie jest kwestionowanie demokratycznych wyborów dokonywanych przez polski naród" oraz że KE szanuje suwerenność Polski, a swoje obowiązki wypełnia w sposób obiektywny i bezstronny.

Timmermans wskazał jednocześnie, że dwa orzeczenia TK dotyczące jego składu i wyboru sędziów nie są w Polsce respektowane, a uchwaloną 23 grudnia nowelizację ustawy o TK wprowadzono w życie, nie czekając na opinię Komisji Weneckiej Rady Europy. "Jak rozumiem, łącznym efektem tej nowelizacji będzie utrudnienie kontroli Trybunału nad konstytucyjnością przyjmowanych ustaw" - ocenił Timmermans.

Napisał także, że zdaje sobie sprawę z niedawnej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji w Polsce, co interpretowane jest jako zapowiedź, że i to będzie przedmiotem zainteresowania Komisji.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (77)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 191 razy 71

    Nieporozumieniem to jest to , że zero Zbysiu zamiast siedzieć w pierdlu za swoje niecne uczynki w poprzedniej kadencji , znowu siedzi w fotelu ministra i robi to samo co poprzednio

  • fakiba

    Oceniono 185 razy 69

    Tak już to widać jak szanujecie sądownictwo , najlepszym przykładem TK i łamanie konstytucji w sprawie wyboru sędziów

  • fakiba

    Oceniono 164 razy 46

    Chyba jakąś tajną konstytucją się pisory kierują , tą co z internetu tuż przed wyborami z ich stron zniknęła

  • czechy11

    Oceniono 154 razy 38

    Kazdy kacyk z PiS zostanie rozliczony.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 35 razy 29

    W porównaniu z poprzednią próbką zdolności prozatorskich Pana Ministra widać wyraźną poprawę.

    Jeszcze Pan Minister kiedyś zostanie literatem.

  • czechy11

    Oceniono 127 razy 11

    Szydło dostała prawego sierpowego dzisiaj i wyjechała z desek na noszach. Trole piszą o sukcesie bo juz wczoraj Nowogrodzka wydała wytyczne ze Szydło odniosła sukces.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 122 razy 10

    Retoryka pisobolszewika w wykonaniu pana Zbyszka. Bezczelne łganie w żywe oczy. Nikt go nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje