Gliński nie powoła Omilanowskiej na dyrektorkę Zamku Królewskiego. "Nic osobiście nie mam, ale..."

18.01.2016 16:28
Piotr Gliński

Piotr Gliński (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Piotr Gliński nie chce swojej poprzedniczki na stanowisku dyrektorskim w Zamku Królewskim, mimo, że zarekomendowała ją rada powiernicza instytucji. - Została negatywnie zweryfikowana - mówi wicepremier.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Na pierwszej konferencji prasowej w resorcie kultury, Piotr Gliński był pytany o nowego dyrektora Zamku Królewskiego w Warszawie. Ma on zastąpić prof. Andrzeja Rottermunda, który z początkiem roku przeszedł na emeryturę. Rekomendację od rady powierniczej Zamku otrzymała była minister kultury Małgorzata Omilanowska. Gliński uważa jednak, że jako członek rządu, który "nie uzyskał mandatu społecznego", nie powinna ona obejmować tego stanowiska.

"Negatywnie zweryfikowana"

- Do prof. Małgorzaty Omilanowskiej nic osobiście nie mam, ale pełniła ona funkcję polityczną w poprzednim rządzie i w wyborach została negatywnie zweryfikowana - cytuje Glińskiego warszawa.wyborcza.pl

Warto przypomnieć, że Omilanowska nie startowała w wyborach parlamentarnych.

Własny kandydat Glińskiego

Gliński chce, by dyrektorem Zamku został prof. Tomasz Jasiński, obecny dyrektor Biblioteki w Kórniku. Jasiński w głosowaniu rady powierniczej po przesłuchaniach kandydatów zdobył mniej głosów od Omilanowskiej.

Obecnie wicepremier wyznaczył na p.o. dyrektora Zamku jego wicedyrektora ds. muzealnych i naukowych dr hab. Przemysława Mrozowskiego. - W ciągu pół roku podejmiemy decyzję o dalszych losach, jeżeli chodzi o kierownictwo - zapowiedział minister.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (108)
Zaloguj się
  • apparent

    0

    Dziwną logikę stosuje ten socjolog. Kaczyński przegrał w Warszawie wybory z Ewą Kopacz, no... prezes zajął zaszczytne drugie miejsce a Kopacz była przedostatnia. To jest z dowcipu o sowieckiej propagandzie.

  • mineyko

    0

    Osobiście do niej nic nie mam, ale jak kaczor kazał to co mogłem zrobić!

  • senior2244

    Oceniono 7 razy 1

    Nadmuchany przez prezia laluś.

  • 2-julita

    Oceniono 8 razy 0

    a czy ten babsztyl jest jeden w Polsce ??
    nie ma już ludzi inteligentnych , wykształconych , kulturalnych ?????????
    czy zawsze to muszą być jakieś popłuczyny komuchów ??????????????????
    mnie nie podoba się jej gęba , a poza tym jest już stara niech się przejrzy w lusterku

  • dyskootantka

    Oceniono 16 razy 2

    Gada bzdury, bo Omilanowska nie kandydowała w wyborach, więc nie została przez wyborców w żaden sposób zweryfikowana. Była ministrem - urzędnikiem w rządzie Kopacz.Ale pisowcy tak mają, oni nienawidzą wszystkich niepodlizujących się Jarosławowi.

  • bogda35

    Oceniono 13 razy 1

    Negatywnie zweryfikowana ??? a zatem- odbywa sie weryfikacja - c iekawe w.g.jakich kryteriów ? na jakiej podstawie ? jest zgodna z prawem- jak wszystko co czyni PIS ? dobrze byłoby wiedzieć. Ciekawe tez- do ktorego pokolenia w.g.pana profesora - Niemcy nie mają prawa wyrażąć opinii o POLSCE - a jedynie ją finansowac ?

  • wiktormarzena

    Oceniono 10 razy 0

    ...Jasiński, nie tylko naukowiec z dorobkiem (nie uzyskał nominacji profesorskiej w momencie pelnienia funkcji ministerialnej), z doświadczeniem w administrowaniu zabytkami architektonicznymi, nie zwiazany z polityka. Faktycznie, gorszy kandydat od (p)ani proseforówki.

  • marismo

    Oceniono 12 razy 0

    Czegoś nie rozumiem. Czy ostatnie wybory to były wybory na szefa Zamku Warszawskiego, że ta Pani przegrywając je została negatywnie zweryfikowana na stanowisko szefa tegoż zamku?! Co za upiorna logika. No, ale czego innego można się spodziewać po tym Panu, ministrze od braku kultury?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje