Błaszczak: przygotowanie wizyty prezydenta Kaczyńskiego w Katyniu było skandaliczne

16.01.2016 16:47
Mariusz Błaszczak

Mariusz Błaszczak (Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta)

- Zachowanie funkcjonariuszy BOR pozostawia wiele do życzenia 10 kwietnia 2010 r., a przygotowanie wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, w naszej wstępnej ocenie, było skandaliczne; dlatego tę sprawę trzeba wyjaśnić - powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Podczas spotkania z dziennikarzami pytano Błaszczaka, jaki jest cel powołania zespołu do oceny prawidłowości przygotowania i zabezpieczenia wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Zespół został powołany w BOR.

- Nikt z nas nie ma wątpliwości, że zachowanie funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu pozostawia wiele do życzenia 10 kwietnia 2010 r. Przygotowanie tej wizyty także w naszej wstępnej ocenie było skandaliczne - mówił Błaszczak.

- W związku z tym uważamy, że trzeba tę sprawę wyjaśnić, tak jak wyjaśnienie należy się nam, obywatelom naszego kraju związane w ogóle z przyczynami katastrofy smoleńskiej. Więc Biuro Ochrony Rządu taki zespół powołało, gdyż postawa tej służby przed 10 kwietnia 2010 r. była skandaliczna - podkreślał.

Błaszczak zaznaczył, że prace zespołu będą miały otwarty charakter, a opinia publiczna będzie informowana o ich przebiegu.

Czym jest powołany w BOR zespół?

Zespół do oceny prawidłowości przygotowania i zabezpieczenia wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych osób podlegających ochronie BOR w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. został powołany w uzgodnieniu z wiceszefem MSWiA Jarosławem Zielińskim, nadzorującym pracę Biura Ochrony Rządu.

Jak podało MSWiA, zespół zgromadzi materiały dotyczące przygotowania, organizacji, zabezpieczenia i realizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych osób w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. MSWiA informuje, że "w toku prac zostaną przeanalizowane podjęte zadania ochronne; zespół zidentyfikuje również obszary i działania mogące mieć wpływ na zabezpieczenie wizyty".

Pracami zespołu kieruje zastępca Szefa BOR pułkownik Jacek Lipski, a w jego pracach mogą także brać udział, z głosem doradczym, np. przedstawiciele ministerstw i urzędów centralnych.

Według zapowiedzi resortu, przewodniczący przedstawi szefowi BOR końcowe sprawozdanie z prac zespołu nie później niż do 31 maja 2016 r.

Katastrofa smoleńska

W katastrofie Tu-154M pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku w drodze na uroczystości rocznicowe do Katynia, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria oraz wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (595)
Zaloguj się
  • norymberdzki

    0

    I co ? I dlatego, że zdaniem Błaszczaka wizyta była źle przygotowana to piloci walnęli we mgle samolotem w ziemię ?

  • probono1210

    0

    Panie Błaszczak podatnicy placa panu pensje to sie pan zajmij czyms pozytecznym dla kraju.
    Zostawil bym pan historyczne wydarzenia historykom a nie ludziom bzdury opowiadac.

  • Iluzja Iluzoryczny

    0

    Ale nikt z tych teoretyków spiskowych mówiących o zamachu - nie mówi o tym, żeby świat uwierzył w katastrofę....to ktoś ta katastrofę musiał upozorować.A to moim zdaniem było trudniejsze do zrobienie - niż tan niby zamach. Bo trzeba było parę dni wcześniej, przy pomocy jakiegoś podnośnika, na którym stał by człowiek. Ucinał czubki drzew, żeby wyglądało na to, że samolot to zrobił. Trwało by to długo...i ludzie mieszkający w pobliżu widzieli by to - no i ktoś by to wydał. A najważniejsze - trzeba było znać myśli pilota, żeby wiedzieć którędy On poleci...no i czy nie poleci na inne lotnisko. A PiS-owcy z jednej strony uważają Rosjan za prostaków - ale z drugiej strony....jeżeli chodzi o zamach - przypisują im ponad ludzkie umiejętności. TO JEST WŁAŚNIE PARANOJA..!!!

  • Iluzja Iluzoryczny

    0

    Dziwne, że nikt z tych teoretyków spiskowych mówiących o zamachu - nie mówi o tym, żeby świat uwierzył w katastrofę....to ktoś ta katastrofę musiał upozorować. Bo chlapnąć jęzorem, że to był zamach - to nie jest trudne i każdy potrafi. Ale upozorowanie katastrofy było trudniejsze do zrobienie - niż wykonanie niby tego zamachu. Bo trzeba było parę dni wcześniej, przy pomocy jakiegoś podnośnika, na którym stał by człowiek. Ucinał czubki drzew, żeby wyglądało na to, że samolot to zrobił. Trwało by to długo...i ludzie mieszkający w pobliżu widzieli by to - no i ktoś by to wydał. A najważniejsze - trzeba było znać myśli pilota, żeby wiedzieć którędy On poleci...no i czy nie poleci na inne lotnisko. A PiS-owcy z jednej strony uważają Rosjan za prostaków - ale z drugiej strony....jeżeli chodzi o zamach - przypisują im ponad ludzkie umiejętności. TO JEST WŁAŚNIE PARANOJA..!!!

  • anija777

    0

    Zgadza się.
    Skandaliczne.
    I za to wszyscy winni z Kancelarii Prezydenta powinni beknąć: Sasin, Duda itp.

  • ray_sm

    0

    ot takie zwyrodnienie faszystowskiego PIS-u i kaczego ryja

  • katolib

    Oceniono 4 razy -2

    to przygotowanie kazało lądować we mgle za wszelką cene panie wzorowy cyniku ?

  • tetradrachma

    Oceniono 5 razy -1

    Jesli powstanie "pomnik smolenski" bedzie to pomnik polskiego wstydu, hanby i upokorzenia tak samo jak..... pochówek "prezydenta tysiąclecia" na Wawelu ! Tak jak powiedział poeta: "ze spizu pomnik, ze spizu cokół ze spiżu alegorie wokół" ! Wszystko jest cięzkie, pijane, tepe jak polski warchoł czy inny kołtun ! Czy Wy, ku..., wstydu nie macie ?!

  • ad2009

    Oceniono 3 razy -1

    Proponuje komisje d/s projektowania TU154.
    Dlaczego byl tak źle zaprojektowany, że po utracie zdolności lotnych spadł?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje