Minister finansów: S&P będzie musiała się wycofać z błędnej decyzji [KOMENTARZE]

16.01.2016 09:18
dsfsdgf

dsfsdgf (sdfdfs)

Opinie na temat obniżenia polskiego ratingu są podzielone. Minister finansów mówi jednak dosadnie: Agencja się myli i będzie musiała wycofać się ze swojej błędnej decyzji.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB plus" z "A minus". Od lutego 2015 r. perspektywa polskiego ratingu w S&P była pozytywna.

Zdaniem ministra finansów Pawła Szałamachy "S&P po prostu się myli". - Nie bierze pod uwagę zjawisk gospodarczych, koncentruje się na polityce. Gospodarka ma się świetnie - mówił w rozmowie z TVN24 i dodał, że agencja będzie musiała "za jakiś czas wycofać się z tej błędnej decyzji".

"S&P popełnia błąd"

Szałamacha ocenił również, że agencja już wcześniej zachowywała się "niekonwencjonalnie" obniżając rating USA. - W tej organizacji jest dziwna, specyficzna kultura pracy, specyficzna metodologia. Różnią się od konsensusu rynkowego (...) S&P różni się, ma prawo, ale moim zdaniem popełnia błąd - stwierdził w TVP Info.

Jakie dalsze konsekwencje może spowodować decyzja agencji? - Psychologia ustąpi, twarde liczby spowodują, że poziomy wrócą do średnich z poprzednich tygodni. Po początkowym zawirowaniu spodziewam się uspokojenia sytuacji - przewiduje minister.

Rating Polski obniżony. Złoty w dół. Euro po 4,48 >>>

Agencje ratingowe oceniają kraje w skali literowo-cyfrowej. Od krajów bankrutów na poziomie D do krajów o najwyższym poziomie AAA. Oceny te świadczą o wiarygodności kredytowej danego kraju dla inwestorów na rynkach kredytowych.

Rząd nie jest zaskoczony

O obniżenie ratingu Polski w RMF FM mówił też Morawiecki. Podkreślał, że z polską gospodarką nie dzieje się nic niepokojącego. - Z polską gospodarką właściwie będzie w tym roku działo się coraz lepiej - powiedział.

Jak mówił, polski rząd nie jest zaskoczony decyzją o obniżeniu ratingu Polski. - Od kilku miesięcy takie sygnały pojawiały się ze strony różnych agencji, w szczególności ze strony agencji Standard & Poor's, przede wszystkim wiążące się z sytuacją geopolityczną. Wokół nas na pewno w szerszym otoczeniu nie jest tak spokojnie, jak byśmy sobie tego życzyli i to się odzwierciedla na ratingach. Dość powiedzieć, że nasz rating jest cały czas wyższy niż rating Włoch, bardzo potężnego państwa zachodnioeuropejskiego, jest na poziomie dokładnie takim, jak Hiszpania. Czyli całe to obniżenie nie jest jakimś sygnałem, które jest bardzo niepokojące - uważa Morawiecki.

"Demontaż instytucji państwowych"

Rating Polski obniżono pierwszy raz w historii. W uzasadnieniu agencja Standard & Poor's podała, że na zmianę oceny wpłynął "demontaż instytucji państwowych i osłabienie ich niezależności". - Nie ma zastrzeżeń do fundamentów naszej gospodarki. Przewiduje się, że będziemy rośli. Głównym motywem decyzji są kwestie polityczne. To, co się dzieje w Polsce po wyborach - komentował w TOK FM z Bartłomiej Godusławski z ''Pulsu Biznesu''. Podkreślał, że A minus była najwyższą oceną naszego kraju.

Polityczna opinia

Z kolei analityk ekonomiczny Xelion, Piotr Kuczyński komentował w TOK FM: Musimy zapomnieć np. o spadkach cen np. na stacjach benzynowych.

Polska po obniżce ratingu. Co to znaczy i czy nas to zaboli? >>>

Jego zdaniem ten raport jest kuriozalny. - W uzasadnieniu na samym początku są wyliczone powody czysto polityczne. Pierwszy raz w życiu to widzę - komentował Kuczyński.

Stabilna perspektywa

Fitch, inna agencja z wielkiej trójki pozostawiła rating Polski bez zmian, na poziomie A minus. Fitch w swojej opinii pisze o "stabilnej perspektywie", a jednocześnie zwraca uwagę na fakt, że "polityka bardziej konfrontacyjna zwiększy polaryzację w społeczeństwie i doprowadzi do rosnących napięć politycznych"



Agencja Moody's do tej pory wystawiała Polsce ocenę A2 (jedną pozycję wyżej niż Fitch, odpowiednik A w pozostałych agencjach), a prognozy uznawano za stabilne. Moody's - mimo zapowiedzi - nie przedstawiła oficjalnego komunikatu, jednak minister Szałamacha informował, że ocena w przypadku obu agencji została utrzymana.

"Unijna hucpa"

Prawicowi publicyści wydają się ostrożnie podchodzić do kwestii obniżenia ratingu przez S&P. Z kolei w "Wiadomościach" informację tę niemal przemilczano, poświęcając jej siedem sekund czasu antenowego.









Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (606)
Zaloguj się
  • ryszard1955

    0

    Proponuję aby Sejm uchwalił przywrócenie wiarygodności A+ z perspektywą stabilną, dla Polskiego długu w walutach obcych, z powrotem. Senat zatwierdzi tej samej nocy a pan prezydent podpisze o drugiej nad ranem i wszystko będzie po staremu.
    Świat uwierzy przedstawicielom Narodu a nie agencji będącej na usługach (niemieckich) kapitalistów (S&P). Kurs złotego się odbije w górę importerzy i "frankowicze" odetchną :-)

  • candid13

    Oceniono 7 razy 5

    ???Gospodarka ma się świetnie, ma bardzo mocne fundamenty???.
    No coś takiego!!!
    W dwa miesiące gospodarka z „POLSKI W RUINIE” doszła do stanu „MA SIĘ ŚWIETNIE”.
    Czy PiSowi politycy nie próbują robić z obywateli idiotów?
    Jeszcze wczoraj twierdzili, że ruinę trzeba odbudować, wszystko pójdzie do naprawy, a sam Prezes przyznawał, że w gotowości trzyma na zapleczu 1 500 mld złotych na to podniesienie z ruiny.

    Czy politycy PiSu chcą, by im ufano?

    Kto im będzie ufał po takich woltach propagandowych?

    Najpierw wmawianie, że czarne jest białe, a następnie twierdzeniu, że jednak jest czarne.
    PiSowscy ekonomiści są czarodzieje.
    Podnieśli w dwa miesiące Polskę z ruin. Nikt się nie śmieje.

  • feelek

    Oceniono 1 raz 1

    panu Szalamasze sie pomylilo:
    S&P nic nie bedzie musiala,
    tam wladza p. Kaczynskiego nie siega

  • kukunapniu

    Oceniono 8 razy 6

    Proces krachu państwa:

    dłubanie w instytucjach publicznych (TK, TV, słuzby, etc) -> niestabilna sytuacja polityczna
    dłubanie w finansach państwa (deficyt, podatki, rozdawnictwo) -> obawy o zdestabilizowanie finansów

    obawy - > reakcje -> rezolucja EU o sprawdzaniu PL, obniżka ratingu PL

    obniżka ratingu -> spadek wartości złotego, większe koszty, mniej pieniędzy w budżecie

    spadek wartości złotego -> niewypłacalność frankowiczów i innych, którzy spłacają coś w EURO, USD -> kłopoty w bankach -> bankructwa, inflacja -> kryzys -> krach -> ruina

  • ane_nydansker

    Oceniono 2 razy 0

    no to se ciemny lud kupil druga Bialorus... no jeszcze tylko pewnej nocy Pisiorki cofna denominacje, Dudziaczek rankiem klepnie i juz spokojnie kazdy dostanie te 500 zlotych na drugie i kolejne dziecko... :)))

  • hastatrespasos

    Oceniono 30 razy -8

    Panie Szałamacha, niech pan nie udaje idioty. I nie pohukuje, na polecenie swego szefunia DUCKczyńskiego, na agencję Standard & Poor's. Tymi metodami herszt bezprawia i niestrawności nie podniesie prestiżu Polski, ani swego własnego, w świecie. Przeciwnie, taka kompromitująca reakcja byłaby dopuszczalna w jakimś sPISkiwym szmatławcu. Tym atakiem na S&P pan się zupełnie zdyskwalifikował. Nikogo na Zachodzie nie zmusicie do zmiany opinii o waszych szaleństwach niszczących nie tylko prawa, demokrację, ale w skutkach także gospodarkę Polski. Kpiną jest „argument” na krytykę tej agencji bo kiedyś obniżyła rating USA. To tylko dowodzi, że ich analitycy nie traktują ulgowo nawet największej gospodarki świata. I nie będą zmieniać rankingu Polski na żądanie ani DUCKczyńskiego, ani pana Sz. Agencja S&P nie padnie przed wami na kolana. To WASZ NIERZĄD MYLI SIĘ OD POCZĄTKU DO KOŃCA, Z WINY HERSZTA SPISKU. Wkrótce takiej krytyki światowych sfer finansowych i gospodarczych pod adresem tego nierządu będzie więcej!

  • popijajac_piwo

    Oceniono 23 razy 5

    Agencje ratingowe to przekręt. Nie tak duży jak pislam, ale wciąż przekręt...

  • plautilla

    Oceniono 22 razy -6

    "Atak spekulantów na złotówkę i obniżenie ratingu dla Polski. Mamy powtórkę scenariusza sytuacji z 2010r na Węgrzech?! "
    W tej chwili raczej nikt nie myśli, że przypadkowe jest obniźenie reitingu dla Polski w momencie kiedy ta sprzeciwia sie kontroli niemiecko-usraelskiej. Efekt może być lawinowy , bo kilka czynników może zadziałać , a skutki niczym na zakładach konnych. G. Soros w tej chwili może doprowadzić Polskę na skraj bankructwa; może rozpocząć recesje. Bądźmy świadomi tego, że koncerny Sorosa/Rotszylda np General Elektric posiadają większe dochody niż USA, a co mówić o Polsce.
    Dobra wiadomość :
    Po decyzji S&P swoją ocenę wydała agencja Fitch. Utrzymała ona rating Polski na dotychczasowym poziomie A- oraz A (odpowiednio dla zobowiązań w walutach obcych i w walucie krajowej) z perspektywą stabilną. Tak donosi PAP Tak więc obniżenie ratingu Polski przez S&P jest tylko decyzją polityczną./Salon24.pl/

  • plautilla

    Oceniono 24 razy -6

    Teraz tutaj przy każdym post,cie polit poprawnym zablokowano minusowanie. Każdy niezgodny z wykładnią gw ma zablokowane poparcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje